Ks. Wojciech Wójtowicz zginął w wypadku

Nie żyje ks. Wojciech Wójtowicz - rektor koszalińskiego seminarium, przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych, zginął w wypadku samochodowym. Do zdarzenia doszło 13 stycznia wieczorem na Drodze Wojewódzkiej nr 206 między Polanowem a Nacławiem, niedaleko Koszalina. Duchowny miał 44 lata.

Polub nas na Facebooku!

Ks. Wojciech Wójtowicz zginął w wypadku
Nie żyje ks. Wojciech Wójtowicz - rektor koszalińskiego seminarium, przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych, zginął w wypadku samochodowym. Do zdarzenia doszło 13 stycznia wieczorem na Drodze Wojewódzkiej nr 206 między Polanowem a Nacławiem, niedaleko Koszalina. Duchowny miał 44 lata.

O śmierci ks. Wojciecha Wójtowicza mówi bp Edward Dajczak: – Dotarła do nas tragiczna wiadomość o śmierci ks. Wojciecha Wójtowicza. Zginął człowiek, który był dla diecezji kimś więcej niż rektorem seminarium. Teologicznie, osobowościowo i pod każdym innym względem, był księdzem niezwykłej wartości. Boli nas bardzo ta śmierć, która przyszła o wiele za wcześnie. Ufamy jednak, że jego życie w Bogu, którego głosił z taką determinacją i pięknem słowa, będzie szczęśliwe. Niech odpoczywa w pokoju. Modlę się także za mamę śp. Księdza Rektora, za rodzeństwo i wszystkich jego bliskich.

Jego śmierć poruszyła wiele osób w Kościele w Polsce.

 


 


 

Ks. dr Wojciech Wójtowicz urodził się 3 grudnia 1976 r. w Miastku. Święcenia prezbiteratu przyjął 2 czerwca 2001 r. Jako wikariusz pracował w parafii pw. św. Kazimierza w Koszalinie. Po trzech latach posługi został przez biskupa oddelegowany na studia teologiczne na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie. Ukończył je pracą doktorską w roku 2010.

Po powrocie ze studiów był m.in. duszpasterzem akademickim w Koszalinie oraz wykładowcą teologii fundamentalnej w diecezjalnym Wyższym Seminarium Duchownym. 1 lipca 2013 r. został jego rektorem. Wykładał także w Instytucie Teologicznym w Koszalinie.

Zmarły kapłan był cenionym rekolekcjonistą, kierownikiem duchowym i teologiem.

We wrześniu 2017 r. ks. dr Wojciech Wójtowicz został wybrany na przewodniczącego Konferencji Rektorów Wyższych Seminarium Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Kard. Nycz: promocja Prymasa Tysiąclecia wynika ze sprawiedliwości dziejowej

Proszę was wszystkich, abyśmy się wszyscy zaangażowali w promocję tej wielkiej postaci, jaką jest kard. Stefan Wyszyński. Za życia niewiele był w mediach, więc należy mu się teraz oddanie tej sprawiedliwości - poprosił dziś dziennikarzy kard. Kazimierz Nycz.

Polub nas na Facebooku!

Kard. Nycz: promocja Prymasa Tysiąclecia wynika ze sprawiedliwości dziejowej
Proszę was wszystkich, abyśmy się wszyscy zaangażowali w promocję tej wielkiej postaci, jaką jest kard. Stefan Wyszyński. Za życia niewiele był w mediach, więc należy mu się teraz oddanie tej sprawiedliwości - poprosił dziś dziennikarzy kard. Kazimierz Nycz.

W poniedziałek 13 stycznia metropolita warszawski gościł w swojej siedzibie dziennikarzy na dorocznym spotkaniu z okazji Nowego Roku. W związku ze zbliżającą się beatyfikacją Prymasa Tysiąclecia, której gospodarzem będzie właśnie Archidiecezja Warszawska, tematem spotkania była właśnie postać Sługi Bożego, który 7 czerwca będzie wyniesiony na ołtarze.

Kard. Wyszyński był człowiekiem nas wszystkich. Przyjął na siebie trudny obowiązek reprezentowania wszystkich, dlatego my wszyscy mamy teraz moralną powinność przybliżania jego osoby – mówił kard. Kazimierz Nycz

Kard. Nycz podczas noworocznego spotkania podkreślił, że o pomoc w promocji postaci kard. Wyszyńskiego przed jego beatyfikacją, która odbędzie się 7 czerwca zwraca się do wszystkich: zarówno do władz państwowych, jak i samorządowych oraz do wszystkich mediów.

Zwrócił uwagę, że Prymas Tysiąclecia nie jest świętym, który przynależy jedynie do rzeczywistości kościelnej. – Był człowiekiem Kościoła ale i człowiekiem narodu i państwa – powiedział metropolita warszawski. Wyjaśnił, że z niedoskonałości państwa, w jakim przyszło mu żyć wynikały obowiązki, które na siebie przyjął, choć czasem się przed tym bronił: by być głosem zastępczym, wypowiadającym opinie ludzi, którzy tego głosu nie mieli.

Kard. Nycz podkreślił, że kard. Wyszyński zabierając głos w wielu sprawach wykraczał poza kompetencje biskupa, ale nikt o to do niego nie miał pretensji. Przeciwnie, ludzie czekali na ten głos, gdyż czuli się przez niego reprezentowani.

Poprosił dziennikarzy, by każdy włączył się w przybliżanie innym tej szczególnej osoby na miarę własnego powołania, własnych możliwości i w poczuciu osobistego obowiązku.

Metropolita warszawski zaznaczył też, że kard. Wyszyński zasługuje na szczególną promocję w mediach, również ze względu na to, że w czasach, w których żył, był przez media szczególnie sekowany. – Nie pojawiał się w nich w ogóle, chyba że jako ofiara medialnych ataków. Materiały medialne na jego temat są np. bez porównania uboższe niż te związane z kard. Wojtyłą. Promocja jego osoby to powinność również ze względu na pewną sprawiedliwość dziejową – zauważył kard. Nycz.

Na zakończenie życzył dziennikarzom, by nadchodzący rok był czasem kreatywnej i twórczej pracy na rzecz dobra, prawdy i piękna.

KAI, ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7