Z KRAJU

Koronawirus na pogrzebie kard. Jaworskiego

11 września w Kalwarii Zebrzydowskiej odbyły się uroczystości pogrzebowe kard. Mariana Jaworskiego, w których uczestniczył m.in. ks. prof. Józef Bremer SJ, rektor Akademii Ignatianum w Krakowie. Kilka dni później badania potwierdziły u niego zakażenie koronawirusem.

Polub nas na Facebooku!

Ks. prof. Bremer uczestniczył w liturgii pogrzebowej kard. Jaworskiego, w której wzięli udział również m.in kard. Kazimierz Nycz, abp Marek Jędraszewski, bp Tadeusz Rakoczy czy abp Stanisław Budzik. W trakcie Eucharystii ks. prof. Bremer zasłabł i został wyprowadzony z Bazyliki. Po powrocie do Krakowa przeszedł badania, które potwierdziły zakażenie koronawirusem.

– Ksiądz rektor przebywa w szpitalu, jego stan jest stabilny, czuje się dobrze – informuje ks. Jacek Prusak SJ, rzecznik prasowy Akademii Ignatianum. – Pracownicy Akademii, którzy mieli z nim bezpośredni kontakt, przebywają na kwarantannie i najprawdopodobniej dzisiaj przejdą badania pod kątem COVID19.

Jednocześnie rzecznik uczelni stanowczo zaprzecza wczorajszym doniesieniom medialnym, jakoby rektor po uroczystościach pogrzebowych uczestniczył w uroczystym obiedzie, w którym brali udział także inni biskupi. – Ze względu na bezpieczeństwo własne i obecnych na uroczystościach osób ksiądz rektor po swoim zasłabnięciu powrócił natychmiast do Krakowa i nie miał z nikim bliższego kontaktu. Towarzysząca mu w drodze osoba przeszła badania, które dały wynik negatywny – podkreśla ks. Jacek Prusak.

 

fot. YouTube/Archidiecezja Krakowska

 

W poniedziałek została również zamknięta krakowska bazylika Najświętszego Serca Pana Jezusa, ponieważ u czterech osób w Kolegium Jezuitów potwierdzono zachorowanie na COVID19. Magister kolegum ks. Władysław Mika SJ przekazał, że test u czterech mieszkańców domu dał wynik pozytywny. Pozostali do poniedziałku przebywać będą przebywać na kwarantannie.

 

ah, Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Ks. Studnicki: Potrzebna jest niezależna komisja, która ustali fakty ws. kard. Dziwisza

- Sprawa jest niezwykle poważna, publiczna, dla wielu bardzo gorsząca. Bezwzględnie wymaga prawdy i ustalenia faktów – mówi KAI ks. Piotr Studnicki, odnosząc się do opublikowanych materiałów dotyczących rzekomych zaniedbań kard. Stanisława Dziwisza w sprawach zgłoszonych mu przez ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego w 2012 r. oraz do oświadczenia opublikowanego przedwczoraj przez metropolitę krakowskiego seniora.

Polub nas na Facebooku!

– Wydaje się, że pomysł Księdza Kardynała o powołaniu niezależnej i wiarygodnej dla obu stron komisji, która podjęłaby się zbadania sprawy, byłby pomocny w dotarciu do prawdy – wyjaśnia szef Biura Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży. Dodaje, że „w tym celu najlepiej by było, aby kard. Stanisław Dziwisz i ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski sami ustalili skład takiej komisji i wspólnie zwrócili się do jej członków z prośbą o podjęcie się uczciwego wyjaśnienia sprawy”.

Ks. Łukasz Michalczewski, dyrektor biura prasowego Archidiecezji Krakowskiej poinformował, że propozycja powołania ewentualnej komisji wyszła od samego kardynała Dziwisza i nie była konsultowana z krakowską kurią, nie odbyło się również jeszcze żadne spotkanie, podejmujące ten temat. Jednocześnie arcybiskup Marek Jędraszewski prowadzi w sprawie ks. Jana Wodniaka, kapłana oskarżonego o wykorzystywanie seksualne nieletnich, dochodzenie zgodne z normami Listu apostolskiego Motu Proprio Vos estis lux mundi Ojca Świętego Franciszka, dlatego kuria krakowska nie komentuje sprawy do czasu jego zakończenia.

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap