Nasze projekty

Kard. Sarah: kryzys sumienia, który przemierza świat powoduje pomieszanie wartości i idei

"W dzisiejszych czasach, w tym naszym bardzo zsekularyzowanym świecie, wszyscy doświadczamy obojętności względem wiary chrześcijańskiej, względem Kościoła. Dlatego wiara staje się prawdziwym narodzeniem" - mówił kard. Robert Sarah podczas sumy odpustowej w Kalwarii Pacławskiej, której przewodniczył w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

fot. Kalwaria Pacławska/ YouTube

Duchowny zaznaczył, że dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny podkreśla, że „nasze ciało połączy się w dniu ostatecznym z naszą duszą”. W ten dzień nasze ciało zostanie przyobleczone w miłość, piękno, czystość oraz zostanie wprowadzone do Królestwa Bożego na podobieństwo Najświętszej Maryi Dziewicy – powiedział.

„Kryzys sumienia przemierza świat, w szczególności cywilizację zachodnią”

To wejście do chwały Niepokalanej Matki naszego Pana Jezusa Chrystusa, ukazuje nam podstawę dla naszej godności, dla godności naszej osoby i to każdej osoby ludzkiej, włączając w ową godność również dziecko w łonie matki, chorego przykutego do łoża lub też niepełnosprawnego. Tak więc my musimy respektować godność naszego ciała; to bowiem ciało powołane zostało do zmartwychwstania – dodał.

Kard. Sarah określił przerażającym „kryzys, który ogarnia sumienia, który z wielkim hukiem przemierza świat, w szczególności naszą cywilizację zachodnią”. Jak wskazywał, „kryzys ten powoduje wielkie zamieszanie, pomieszanie wartości i idei oraz wielkie cierpienie w relacjach między kobietami i mężczyznami”. W jego ocenie w dużej mierze wypływa on z „obojętności na Boga, a tym samym z unicestwienia różnic między dobrem i złem”.

Reklama
Reklama

„Wszyscy doświadczamy obojętności względem wiary chrześcijańskiej”

Przywołując konstytucję dogmatyczną o Kościele „Lumen gentium”, kard. Sarah mówił, że Maryja i Kościół „rodzą wierzącego”. Maryja, Matka Boleściwa, u stóp krzyża zostaje matką każdego ucznia Jezusa Chrystusa. Natomiast Kościół ze swej strony poprzez chrzest rodzi nowe dzieci do życia wiecznego. To narodzenie oznacza, iż jako chrześcijanie staliśmy się w pewien sposób Chrystusami – „Alter Christus” – powiedział.

Zaznaczył przy tym, że narodzenie to „niewypowiedziany dar”, ale jednocześnie nasze zadanie do wykonania, przede wszystkim w duchu wytrwałości i pokory. W dzisiejszych czasach, w tym naszym bardzo zsekularyzowanym świecie, wszyscy doświadczamy obojętności względem wiary chrześcijańskiej, względem Kościoła. Dlatego wiara staje się prawdziwym narodzeniem. Porodem często w bólach spowodowanych różnego rodzaju prześladowaniami, które wielokrotnie są brutalne, a nawet krwawe, jak choćby w krajach rządzonych przez różnego rodzaju tyranów. Narodzenie do wiary może być też przez wielu wykorzystane w sposób podstępny, by zaszkodzić – mówił.

„Wspólnota wierzących prowadzi do narodzin nowych chrześcijan”

Kard. Sarah wskazywał, że tym, „co pozwala na narodziny nowych chrześcijan jest przede wszystkim wspólnota wierzących, która promieniuje cnotami teologicznymi wiary, nadziei i miłości”. Zaznaczył, że może to być wspólnota monastyczna, kapłańska lub parafialna, ale „gorliwie żyjąca, która prowadzi ludzi do Jezusa Chrystusa poprzez głoszenie Ewangelii, cichą kontemplację, modlitwę i sakramenty”.

Reklama
Reklama

Duchowny podkreślał, że Maryja w niedzielnej Ewangelii zachęca „do nawiedzenia naszych braci, do dzieł miłosierdzia i apostolatu”. Tak scenę nawiedzenia św. Elżbiety przez Maryję zrozumiało wielu świętych, poczynając od św. Franciszka i św. Dominika po św. Maksymiliana Marię Kolbego i św. Jana Pawła II. W ten sposób, jak mówił, zrodziły się liczne ruchy apostolskie.

To miejsce szczególnie związane z kultem Męki Pańskiej

Wraz z kard. Robertem Sarahem Eucharystię koncelebrowali m.in.: o. Jan Maciejewski OFMConv. – wikariusz zakonu franciszkanów i o. Marian Gołąb OFMConv. – prowincjał krakowskiej prowincji franciszkanów. Po Mmzy św. ulicami Kalwarii Pacławskiej przeszła procesja eucharystyczna.

Kalwaria Pacławska to bardzo mała wioska w województwie podkarpackim. Leży ok. 25 km na południe od Przemyśla. Jej założycielem był hrabia Andrzej Maksymilian Fredro. Powstała z myślą upowszechniania kultu Męki Pańskiej, ale z czasem – ze względu na słynący łaskami obraz – stało się ważnym miejscem czci wobec Matki Bożej. Istnieje tu Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej, a w 2020 roku – dekretem papieża Franciszka – kościół został podniesiony do godności bazyliki mniejszej.

Reklama

Najwięcej pielgrzymów gromadzi Wielki Odpust Kalwaryjski ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Odbywa się on od 11 do 15 sierpnia.

kh/KAI/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę