Nie chodzi o walkę przeciwko Bogu, ale o postawę człowieka, który nie przestaje prosić, nawet wtedy, gdy nie otrzymuje natychmiastowej odpowiedzi - mówił kard. Sarah.

„Musimy modlić się zawsze. Każdego dnia, w każdej chwili, dopóki Bóg nam nie odpowie” – mówił kard. Robert Sarah podczas swojej wizyty w Gdańsku. Gwinejski kardynał przestrzegał przed wiarą powierzchowną i przekonywał, że wytrwała modlitwa może przemienić człowieka i świat. „Wiara jest naszym zwycięstwem w tym coraz bardziej pogańskim świecie” – podkreślił.
Kard. Robert Sarah był 15 sierpnia gościem wydarzenia „Prosta Droga do Boga – Być jak św. Maksymilian”, które odbyło się w Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu. Spotkanie połączyło Eucharystię, adorację Najświętszego Sakramentu, modlitwę, muzykę i ewangelizację. Wydarzenie zostało pobłogosławione przez papieża Leona XIV.
Centralnym punktem spotkania była Eucharystia pod przewodnictwem kard. Saraha oraz adoracja Najświętszego Sakramentu. Organizatorzy zaplanowali również połączenia z Koreą Południową, centralą EWTN w Stanach Zjednoczonych oraz Watykanem, skąd uczestnicy otrzymali błogosławieństwo papieża Leona XIV.
„Modlitwa jest walką z Bogiem”
Dzień później, 16 sierpnia, kard. Sarah wygłosił homilię w katedrze oliwskiej. Jej głównym tematem była wiara Kananejki z Ewangelii i wytrwałość w modlitwie. „Chciałbym wam przypomnieć, że modlitwa jest właśnie walką z Bogiem” – mówił kardynał.
Jak wyjaśniał, nie chodzi o walkę przeciwko Bogu, ale o postawę człowieka, który nie przestaje prosić, nawet wtedy, gdy nie otrzymuje natychmiastowej odpowiedzi. „Modlitwa wytrwała, nieustanna, codzienna – to walka toczona tak długo, aż Pan odpowie temu, kto prosi” – tłumaczył. Jako przykład wskazał biblijnego Jakuba, który zmagał się z tajemniczym przeciwnikiem aż do świtu. „Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz” – przypomniał słowa Jakuba. I dodał: „My też musimy modlić się zawsze. Każdego dnia, w każdej chwili, dopóki Bóg nam nie odpowie”.
Przeczytaj również
„Nie przestawaj wołać”
Kard. Sarah zwrócił uwagę, że podobną postawę pokazuje w Ewangelii kobieta kananejska. Jej córka potrzebowała uzdrowienia, a ona mimo początkowej odmowy Jezusa nie wycofała się. „Ta kobieta, w żaden sposób niezniechęcona tą jawną odmową, błaga wytrwale: «Panie, dopomóż mi!»” – mówił kardynał. Jej wiara została wystawiona na próbę, ale właśnie w tej próbie okazała się prawdziwa. Jezus powiedział do niej: „Wielka jest twoja wiara”.
Kard. Sarah podkreślił, że zbawienie nie jest zarezerwowane dla jednej grupy ludzi „Zbawienie jest dla wszystkich, którzy z wiarą zbliżają się do Niego” – przypomniał.
„Wszyscy zmagamy się z naszymi demonami”
W pewnym momencie homilii kardynał skierował uwagę bezpośrednio na słuchaczy „Przyszliśmy tu, bo wszyscy zmagamy się z naszymi demonami i krzyczymy do Jezusa: Pomóż nam!” – mówił. Nie ograniczył tego doświadczenia wyłącznie do pojedynczych osób „Świat jest pełen demonów. Nawet Kościół może być na nie narażony. Musimy nieustannie wołać: Pomóż nam!” – przestrzegł. Według kardynała odpowiedzią na zło nie może być przede wszystkim lęk. Jest nią wiara i modlitwa. „Wobec tak silnej wiary nawet Bóg nie może pozostać obojętny” – powiedział.
„Wiara jest naszym zwycięstwem”
Kard. Sarah wezwał uczestników, by nie traktowali modlitwy jako dodatku do chrześcijańskiego życia. „Proszę was, najdrożsi bracia i siostry, abyście modlili się zawsze!” – apelował. A następnie zachęcał: „Mówcie do Jezusa Chrystusa: Panie, przymnóż nam wiary!”.
Kardynał podkreślił, że modlitwa ma sens również wtedy, gdy człowiekowi wydaje się, że Bóg milczy. „Módlmy się, nawet wtedy, gdy wydaje się, że Bóg nie słucha” – powiedział. I wyjaśnił:
„Poprzez wytrwałą modlitwę rośnie nasza wiara, a ona jest naszym zwycięstwem w tym coraz bardziej pogańskim świecie”.
„Polska musi być strażnikiem Europy”
Podczas wcześniejszych wizyt w Polsce kard. Sarah wielokrotnie mówił także o odpowiedzialności naszego kraju za Europę. W 2017 roku, podczas kongresu „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”, apelował:
„Polska powinna dawać świadectwo, że sercem narodu jest jego kultura, oraz że duszą tej kultury jest wiara w Boga”.
Mówił wówczas również: „Polska musi być strażnikiem Europy, powinna ostrzegać Europę przed niebezpieczeństwami, które wynikają z cichej apostazji”. Te słowa szczególnie mocno wybrzmiewają dziś, kiedy kardynał ponownie znalazł się w Polsce.
„Niech Maryja uczy nas wytrwałej modlitwy”
Swoją homilię kard. Sarah zakończył odniesieniem do Maryi. „Wczoraj obchodziliśmy święto Matki Bożej – tej, która jest błogosławiona, ponieważ uwierzyła” – przypomniał. A następnie poprosił: „Niech Maryja uczy nas wytrwałej modlitwy, zaufania i głębokiej wiary w Boga”.
To przesłanie szczególnie mocno pasuje do charakteru spotkania w Ergo Arenie. Festiwal odbył się bowiem w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, a jego patronem był św. Maksymilian Maria Kolbe – człowiek, którego życie było całkowicie podporządkowane Chrystusowi i modlitwie.
Kard. Sarah pozostawił więc gdańskim uczestnikom bardzo prostą drogę: nie szukać Boga powierzchownie, ale wracać do Niego każdego dnia. Modlić się także wtedy, gdy wydaje się, że Bóg milczy. Trwać. Prosić. I nie puszczać Boga, dopóki nie pobłogosławi.
Źródła: EWTN Polska, Archidiecezja Gdańska, ERGO ARENA, Niedziela.







