video-jav.net

Jest takie miejsce, gdzie dźwięk ożywia wiarę i rozpala miłość

Gdzieś w środku Krakowskiej Nowej Huty… Gdzieś, gdzie matka Boża Pocieszenia patronuje parafii, a posługują księża Pallotyni… Mieści się studio.

Agata Burghardt
Agata
Burghardt
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

A z tego studia na radiowych falach roznosi się Ewangelia.

Witajcie w Pallotyńskim Radiu Ewangelizacyjnym Pallotti fm.

Nasza redakcja miała możliwość i ogromną przyjemność skorzystać z gościnności ks. Łukasza Gołasia, dyrektora Pallotti fm.

 

 

Ale po kolei, kim są Pallotyni?

 

A dokładniej Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego, bo tak brzmi pełna nazwa to wspólnota księży i braci. Czym się głównie zajmują? Apostolstwem świeckich, dzianiami ekumenicznymi, misyjnymi, na rzecz sprawiedliwości społecznej i troszczą się o niewierzących, w tym wszystkim popierają i stosują mass media. Robią to by “ożywiać wiarę i rozpalać miłość u wszystkich członków Ludu Bożego”.  Kierują się hasłem: ‘’Caritas Christi urget nosMiłość Chrystusa nas przynagla.’’. Zewnętrznie życie, upodabnia ich do księży diecezjalnych lecz wewnętrznie prowadzą ich przyrzeczenia  czystości, ubóstwa, posłuszeństwa, a także wytrwania, wspólnoty dóbr i ducha służby.

 

Co tutaj słychać?

 

Pallotyńskie Radio Ewangelizacyjne, to nie tylko radio, to nawet portal edukacyjno -ewangelizacyjny, jak mówią pragną budować nowe społeczeństwo na fundamencie chrześcijańskich wartości. Proponują nam muzykę, katechezy, modlitwę, audycje, transmisje wydarzeń, uroczystości, koncertów, a także szkolenia, kursy i rekolekcje online. Oprócz codziennej dawki modlitwy i słowa Bożego. Mają dla nas audycje w których sacrum i profanum się przenikają: historie życia młodych świętych, aktualne tematy społeczne, poezja i muzyka, nie tylko chrześcijańska, problemy kościoła “na prosto”, goście żyjący wiarą, czy skarby dziedzictwa Wincentego Pallottiego.

 

Wypływają na głębokie wody – Ewangelizacja na Barce

 

Nieprzerwanie od 2013 r. wypływają na Wiślane wody, by z barki napełniać jej brzegi Ewangelią. Po bulwarach rozbrzmiewał już głos wielu znakomitych zaproszonych gości:  abpa Marka Jędraszewskiego, abpa Grzegorza Rysia, misjonarzy, sióstr zakonnych, egzorcystów, muzyków czy też kapłanów innych wyznań chrześcijańskich. Łącząc słowo Boże z miejską strefą rekreacyjną stwarzają też możliwość spotkania z Bogiem ludziom, którzy sami może by do tego kościoła nie przyszli.

 

Wpadajcie na http://pallotti.fm/

Polubcie ich na FB: https://www.facebook.com/pg/pallottifm/posts/

Naprawdę warto!

 

Agata Burghardt

Agata Burghardt

Dziennikarka, w trakcie zdobywania wykształcenia. Pociągnięta do pisania, ponieważ uwielbia kontakt z drugim człowiekiem i płynące z niego różnorodne doświadczenia, a także bogactwo i piękno języka polskiego. Wrażliwa na świat, piękno i wiarę. Chce się tym wszystkim dzielić przy pomocy swoich talentów.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Agata Burghardt
Agata
Burghardt
zobacz artykuly tego autora >

Zmarła s. Cecylia Maria Roszak – najstarsza zakonnica na świecie

W Krakowie zmarła najstarsza siostra zakonna na świecie - Matka Cecylia Maria Roszak z klasztoru sióstr dominikanek „Na Gródku” w Krakowie. 25 marca tego roku obchodziła 110. urodziny. W 2009 r. Instytut Yad Vashem przyznał 101-letniej wówczas matce Cecylii tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Polub nas na Facebooku!

Matka Cecylia Maria Roszak pochodziła z Wielkopolski. Urodziła się 25 marca 1908 roku we wsi Kiełczewo koło Kościana. Skończyła Państwową Szkołę Handlową i Przemysłową Żeńską w Poznaniu. W 1929 r. wstąpiła do klasztoru dominikanek na Gródku w Krakowie. Po obłóczynach przyjęła zakonne imię Cecylia. W 1934 roku złożyła śluby wieczyste.

W 1938 roku z grupą mniszek udała się do Wilna, gdzie dominikanki chciały założyć nowy klasztor w Kolonii Wileńskiej. To nie było łatwe. Siostry pracowały na pięciohektarowym gospodarstwie, oddalonym od miasta. Mieszkały w drewnianym domu z niewielka kaplicą. Tam zastała je wojna. Przez pierwsze dwa lata Wileńszczyzna była pod okupacją sowiecką, a po ataku Niemiec na Związek Sowiecki znalazła się pod panowaniem hitlerowców.

W trakcie okupacji niemieckiej siostry pomagały okolicznej ludności, a także ukrywały kilkunastoosobową grupę Żydów. Wśród ukrywanych byli m.in.: Aba Kowner, Arie Wilner, Chaja Grosman, Edek Boraks, Chuma Godot i Izrael Nagel, późniejsi działacze ruchu oporu w getcie wileńskim i warszawskim. W 1943 roku Niemcy aresztowali przełożoną, a klasztor zamknęli.

W 1944 roku s. Cecylia została przeoryszą, a po wojnie, w ramach repatriacji, przyjechała wraz z dwiema siostrami do Krakowa. Dominikanki przebywały wówczas w klasztorze klarysek, wyrzucone z macierzystego klasztoru podczas II wojny światowej.

W 1946 roku s. Cecylia została przełożoną wspólnoty. Rok później mniszki powróciły do klasztoru „Na Gródku”. W swoim długim życiu s. Cecylia kilka razy była wybierana jako przełożona lub subprzeorysza. Poza tym była furtianką, organistką i kantorką.

W 2009 r. Instytut Yad Vashem z Jerozolimy przyznał 101-letniej wówczas matce Cecylii tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Jeszcze kilka lat temu, po operacji biodra i kolan, uczestniczyła we wspólnych modlitwach sióstr. Imponowała żywotnością, młodzieńczością ducha i poczuciem humoru. Była zawsze zainteresowana sprawami bieżącymi, życiem Kościoła i świata. Posługując się chodzikiem, odwiedzała chore mniszki. Nieustannie modliła się na różańcu w intencjach, które napływają do klasztoru od różnych osób.

Kilka lat temu swoim współsiostrom powiedziała: „Życie jest piękne, ale krótkie”.