Nasze projekty

Dziś w Madrycie beatyfikacja 60 męczenników wojny domowej

W sobotę 11 listopada w Pałacu Vistalegre w Madrycie prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato ogłosi błogosławionymi 60 członków duchowej rodziny św. Wincentego a Paulo – męczenników wojny domowej w Hiszpanii z latach 1936-37, W gronie tym jest 24 kapłanów i 16 braci ze Zgromadzenia Misji (CM), 2 siostry miłosierdzia (szarytki), 13 członków stowarzyszenia Cudownego Medalika oraz 5 księży diecezjalnych

Przyszli błogosławieni pochodzą z archidiecezji madryckiej, barcelońskiej i walencjańskiej oraz z diecezji Gerona i Cartagena-Murcja.

Postulator generalny Zgromadzenia Misji ks. Giuseppe Guerra napisał w watykańskim dzienniku „L’Osservatore Romano”, że „długie procesy kanoniczne i stosowne badania historyczne z wykorzystaniem dokumentów, zeznań naocznych świadków i skrupulatnych sprawdzeń, wyjaśniły, że męczennicy zginęli nie z powodu swej ideologii ani przynależności do jakiejś partii, ale wyłącznie dlatego, że byli księżmi, siostrami czy świeckimi i praktykującymi chrześcijanami”. Wiedzieli oni, że idą na śmierć, a jednak wykazywali niezwykłą siłę i trwanie w całkowitym zdaniu się na wolę Bożą – podkreślił autor artykułu. Dodał, że – naśladując Jezusa Ukrzyżowanego – ich ostatnimi słowami były przebaczenie prześladowcom i dodawanie odwagi towarzyszom niedoli.

Reklama
Reklama

Poniżej podajemy kilka wybranych życiorysów przyszłych błogosławionych.

Reklama
Reklama

Ich wykaz otwierają dwaj kapłani: Józef Maria (José María) Fernández z archidiecezji madryckiej i Wincenty (Vicente) Queralt Lloret z archidiecezji barcelońskiej. Pierwszy z nich urodził się 15 stycznia 1875 w Oviedo. Jako kapłan wykładał w różnych seminariach duchownych, głosił rekolekcje, ale przede był duszpasterzem młodzieży. Pracował też jako misjonarz w Indiach. Po powrocie do kraju, gdy wybuchła tam w 1936 wojna domowa, był świadom grożącego mu niebezpieczeństwa, ale pozostał wraz z siostrami szarytkami, których był wicedyrektorem w Vallecas koło Madrytu. Tam też zginął 23 października 1936 wraz z przełożoną prowincjalną Justą Domínguez de Vidaurreta (w jej sprawie toczy się oddzielny proces beatyfikacyjny).

Ks. Queralt Lloret urodził się 17 listopada 1894 w Barcelonie. Jako kapłan zasłynął ze świetnych kazań, był muzykiem i poetą. Prowadził misje ludowe i duszpasterstwo młodzieży. Gdy po wybuchu wojny domowej lewicowi milicjanci odkryli, że jest księdzem, został 30 listopada 1936 aresztowany i po kilku godzinach rozstrzelany.

Reklama

W stolicy Katalonii zginęły też dwie szarytki: Turybia (Toribia) Marticorena Sola i Dorynda (Dorinda) Sotelo Rodríguez. Pierwsza urodziła się 27 kwietnia 1882 w Murugarren w Nawarze; śluby wieczyste złożyła 12 maja 1905, po czym była wzorowo pracowała jako pielęgniarka w szpitalach: najpierw w Larache (w ówczesnym Maroku Hiszpańskim), a następnie w Barcelonie. Zamordowano ją 24 października 1936. Wraz z nią zginęła s. Dorynda, urodzona 15 lutego 1915 w Lodoselo koło Ourense (Galisja). Po ślubach z 20 maja 1933 pracowała w szpitalu gruźliczym w Barcelonie, pełniąc wzorowo swą służbę.

W 1918 siostry z tego samego zgromadzenia z Cartageny utworzyły stowarzyszenie dzieci Maryi, z których siedmioro poniosło później śmierć męczeńską. O trzech z nich chcemy tutaj wspomnieć. Modest (Modesto) Allepuz Vera miał 30 lat, był mężem i ojcem dwójki małych dzieci, Henryk Piotr (Enrique Pedro) Gonzálbez Andreu miał 26 lat i był notariuszem a Józef (José) Ardillá Zaro – 22 lata. Wszyscy oni po aresztowaniu i pokazowym procesie zostali skazani na śmierć i rozstrzelani 22 września 1936 na cmentarzu w Cartagenie.

Jednym z najpoważniejszych zarzutów, jakie im postawiono, był ten, że „są zawsze razem”. W rzeczywistości bardzo różnili się między sobą, mieli różne temperamenty, ale istotnie wspólnie wyznawali i praktykowali tę samą wiarę oraz byli gotowi bronić jej, moralności publicznej, społecznej nauki Kościoła oraz zasad wyniesionych ze stowarzyszenia i Akcji Katolickiej. Rodzina Gonzálbeza przechowuje jako najcenniejszą relikwię po nim jego cudowny medalik, przedziurawiony przez kulę, która zabiła młodego męczennika.

Sobotnia beatyfikacja w Madrycie będzie czwartym w tym roku zbiorowym wyniesieniem na ołtarze męczenników wojny domowej w Hiszpanii, zwiększając ich liczbę do 281. W sumie zaś od początku obecnego pontyfikatu odbyło się 12 tego rodzaju obrzędów (łącznie z jutrzejszym), dając w sumie Kościołowi 874 nowych błogosławionych, którzy zginęli za wiarę w czasie prześladowań chrześcijan w republikańskiej Hiszpanii (1936-39). Warto jeszcze dodać, że w gronie 522 męczenników, beatyfikowanych 13 października 2013, było 42 innych członków rodziny wincentyńskiej. A liczba wszystkich wyniesionych na ołtarze także przez Jana Pawła II i Benedykta XVI, męczenników hiszpańskich XX wieku będzie odtąd wynosiła 1851.


kg (KAI/OR) / Madryt

Katolicka Agencja Informacyjna

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite