video-jav.net

Czy to koniec kryzysu wiary w Europie?

Na to pytanie starali się odpowiedzieć hierarchowie z Białorusi, Danii i Włoch podczas debaty zorganizowanej w niedzielę w Poznaniu. Dyskusja odbyła się na zakończenie kilkudniowego spotkania Rady Konferencji Episkopatów Europy.

Polub nas na Facebooku!

W spotkaniu wzięli udział: przewodniczący CCEE kard. Angelo Bagnasco z Włoch, abp Tadeusz Kondrusiewicz z Białorusi i biskup bp Czesław Kozoń z Danii, przewodniczący Konferencji Biskupiej Skandynawii. Podczas spotkania wysłuchano świadectw biskupów pracujących w krajach dużo bardziej zlaicyzowanych niż Polska, którzy mówili jak przeżywać obecny kryzys wiary, jak sobie z nim radzić i co budzi ich nadzieje. Dyskusję zorganizowała redakcja “Przewodnika Katolickiego”.

Wszyscy prelegenci zgodnie stwierdzili, że kryzys wiary jest kryzysem Kościoła, na co wskazują statystyki mówiące m.in. o coraz mniejszej liczbie osób praktykujących. Zaznaczono, że kryzys może być czymś zbawiennym dla Kościoła, bo pozwala postawić diagnozę o jego przyczyny. Z drugiej strony, wskazano na zjawisko sekularyzmu, czyli stylu życia jakby Bóg nie istniał.

Jak podkreślał kard. Bagnasco, sekularyzm przyjął obecnie formę wyrafinowanej ideologii totalitarnej, a co papież Franciszek nazywa “aroganckim imperializmem”. Ideologia ta jest tak groźna, gdyż zabija człowieczeństwo osoby ludzkiej, jedną z jej najcenniejszej wartości, jaką jest wolność pozbawia treści, co prowadzi do zagubienia i braku sensu życia. Co też istotne, wiara przestała osądzać rzeczywistość i tym samym przestała być ważnym elementem codziennej kultury.

Zdaniem bp. Kozonia, do kryzysu wiary przyczyniają się sami chrześcijanie, gdyż jedynie ją deklarują, a nią nie żyją. Przestrzegł, aby nie traktować człowieka jako części ludzkiej “masy”, ale jako konkretną jednostkę, która poszukuje ideałów. Wskazał na ciągłą aktualność nauczania II Soboru Watykańskiego, które było odpowiedzią na narastający od zakończenia II wojny światowej kryzys, którego kulminacją były protesty końca lat 60. w krajach Zachodu.

Hierarchowie zapytani zostali, dlaczego zebrani na posiedzeniu CCEE wystosowali apel poparcia dla papieża Franciszka po ostatnich atakach na jego osobę niektórych kręgów kościelnych. Przypomnieli, że papieże nie raz byli atakowani w najnowszych dziejach Kościoła. Zgodnie stwierdzili, że dyskusja wokół nauczania Kościoła jest wskazana, ale osoba papieża jest nienaruszalna jako znak jedności całego Kościoła. “Rola następcy św. Piotra od ponad 2 tys. lat jest taka sama i nie wolno jej naruszać” – podkreślił abp Kondrusiewicz.

Pytani, w jakiej fazie kryzysu znajduje się Kościół biskupi zgodnie stwierdzili, że o tym najlepiej wie sam Bóg. Kard. Bagnasco zwrócił uwagę, że w Kościele nie są najważniejsze struktury, programy czy umiejętności organizacyjne, ale sam człowiek. Zaznaczył, że pomimo “fali uderzeniowej”, jaką przeżywa Kościół, najważniejszy jest człowiek, w którego głębi tkwi potrzeba religijna, sensu życia i wartości.

Odpowiadając na pytania, na ile kryzys jest winą samego Kościoła, a na ile wrogiej mu rzeczywistości, przypomniano formułę św. Augustyna, że Kościół stale musi się nawracać, a we współczesnym świecie stał się przy swych wadach i całej swej pokorze jedynym głosem przemawiającym do sumienia jednostki ludzkiej i całych zbiorowości.

Abp Kondrusiewicz wskazał na potrzebę indywidualnego rachunku sumienia: na ile jesteśmy autentycznymi wyznawcami Chrystusa, a nie tylko “wierzącymi, ale nie praktykującymi”.

Mówiąc o kryzysie wiary spowodowanym dobrobytem stwierdzono, że nie jest on aż tak ważną przyczyną (przykład Stanów Zjednoczonych), ale jest bardzo groźny, gdy staje się on “bogiem”. Stwierdzono, że niestety za postępem technologicznym nie idzie postęp duchowy, o czym już mówił Jan Paweł II.

“Europa boi się Boga gdyż uważa Go za wroga wolności, życia i szczęścia” – stwierdził kard. Bagnasco. Parafrazując stwierdzenie, że religia jest “opium dla ludu” stwierdzono, że obecnie prawdziwym “opium dla ludu jest brak Boga“. Europa musi przezwyciężyć “strach” przed “przesądami” transcendencji, strach przez Bogiem i przyjąć z pogodą ducha Jego istnienie.

Na zakończenie hierarchowie wyrazili nadzieję, że Europa się przebudzi, odkryje na nowo swe chrześcijańskie korzenie i zrobi to z miłości do człowieka i całego Stworzenia.

Debata odbyła się w związku z zakończonym dziś w Poznaniu zgromadzeniem plenarnym Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE). Wiceprzewodniczącym tego gremium jest abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Tematem obrad z udziałem przewodniczących episkopatów Starego Kontynentu był “Duch solidarności w Europie”. Uczestnicy zgromadzenia dyskutowali o wolontariacie młodzieży i dorosłych jako ewangelicznym zaangażowaniu w życie Kościoła i społeczeństwa, które łączy Europę. Z kolei poruszając tematykę solidarności na naszym kontynencie, nawiązywano do polskiego ruchu “Solidarności”.

KAI/ad

Kraków: modlitewny „Support dla Synodu”

Od 3 października w Krakowie trwać będzie „Support dla Synodu”. Młodzież wraz z osobami konsekrowanymi i kapłanami będzie się codziennie spotykała w różnych świątyniach miasta, by modlić się o dobre owoce październikowych obrad biskupów, które będą poświęcone młodym i rozeznawaniu powołania. Modlitewna sztafeta potrwa do 28 października.

Polub nas na Facebooku!

Inicjatywa zrodziła się podczas Ogólnopolskiej Kongregacji Duszpasterstwa Powołań, która odbyła się w lutym w Krakowie. „To pierwsza i fundamentalna sprawa. Powołanie jest inicjatywą Boga, a skoro tak, to podstawowym źródłem troski o powołania jest modlitwa. Tchnienie Bożego Ducha i Boże działanie wykracza poza nasze ludzkie wyobrażenia. To nie my tworzymy powołania, nie my je rozdzielamy” – tłumaczył wówczas ideę modlitewnej sztafety bp Marek Solarczyk.

„Kraków dysponuje wielkim bogactwem różnych wspólnot i zakonnych, i młodzieżowych oraz ogromną liczbą wspaniałych świątyń, które otworzą się dla młodych w tym czasie, dlatego podjęcie modlitwy w intencji synodu było dla nas oczywiste” – podkreśla w rozmowie z KAI diecezjalny duszpasterz młodzieży ks. Łukasz Michalczewski.

Do udziału w modlitwach zaproszeni są wszyscy. Każdego dnia spotkanie będzie prowadzone przez konkretne wspólnoty ludzi młodych i zgromadzenia zakonne. „Chcemy modlić się nie tylko za synod, ale również w intencji powołań kapłańskich i zakonnych” – dodaje ks. Michalczewski.

Każdego wieczoru, począwszy od 3 października, krakowianie będą spotykali się w jednym z kościołów na wspólnej modlitwie o światło Ducha Świętego dla uczestników synodu i o jego dobre owoce. Planowane są łączenia online z bp. Markiem Solarczykiem, który z Rzymu będzie się dzielił swoimi refleksjami na tematy dotyczące obrad. Rozpoczęcie „Supportu dla Synodu” odbędzie się w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej, a uroczyste zakończenie – w bazylice mariackiej.

Wyjątkową oprawę będzie miał support 16 października w Sanktuarium św. Jana Pawła II, kiedy to w modlitwę włączy się polski episkopat, zgromadzony na obchodach 40-lecia wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę św. Piotra.

Ponadto ogólnopolska sztafeta modlitewna w intencji synodu odbywać się będzie na Jasnej Górze.

XV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów nt. „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania” odbędzie się w Rzymie w dniach 3-28 października.

KAI/awo