Nasze projekty
Szymon Hiżycki OSB

Hymn o miłości. Krok 1: Romantyczny ślub

Sobota po południu. Kościół przystrojony. Panna młoda, pan młody, goście – pełni werwy. Czytanie mszalne? Proszę ojca, oczywiście Hymn o miłości

Reklama

Hymn o Miłości (kliknij)


Wszystko to cieszy nabożnego kapłana, aż do momentu, kiedy spotyka pewną parę, która wyznaje, że w sumie to oni ten hymn dopiero zaczynają przerabiać na własnej skórze. Bo wydawało się im, że to tekst o nich, o ich miłości w dniu ślubu, może nawet o miłości narzeczeńskiej. Dopiero po kilku latach, kiedy pierwsze opary opadają, zaczynają widzieć, że ich miłość nie jest cierpliwa, że szuka swego i że skwapliwie pamięta wszystko to, co złe i że w sumie, to chyba jednak nie wszystko przetrzyma.

To jednak tyczy się wszystkich – nie tylko narzeczonych czy młodych małżonków. Równie dobrze mowa tu o księżach, zakonnikach, mniszkach i pracownikach w ośrodkach pomocy ubogim. Ten hymn nie opisuje punktu startowego. Mówi raczej o celu, czy, może tak lepiej rzec, szkicuje przed nami horyzont, do którego, jak wiemy z doświadczenia, dojść wcale niełatwo. Skoro to hymn o miłości, zapytajmy wpierw, czym miłość jest. Zobacz Krok 2.

Reklama
Reklama

ZOBACZ WSZYSTKIE KROKI HYMNU O MIŁOŚCI


 

Reklama
Reklama

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite