video-jav.net

Święty Józef. Cieśla z aureolą

Dwukrotnie czczony w ciągu roku i najbardziej milczący wśród najważniejszych biblijnych postaci. Opiekun rodziny, który zawód cieśli uczynił swoją drogą do świętości. Święty Józef Robotnik patronuje pierwszemu dniu maja.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Całe swoje życie św. Józef spędził w ciężkiej zarobkowej pracy jako cieśla. Ewangelie określają go mianem tektōn (łac. faber), czyli wyrobnika – rzemieślnika od naprawy narzędzi rolniczych, przedmiotów drewnianych itp. Były to więc prace związane z budownictwem, z robotą w drewnie i w żelazie.

Święty Józef wykonywał prace na zamówienie i w ten sposób utrzymywał swoją rodzinę. W pokorze i cichości wypełniał powierone mu zadania i w ten sposób pracac stała się dla niego również drogą do uświęcenia. WYkonywał ją z miłości do Maryi i Jezusa, którzy zostali powierzeni jego opiece. Ta postawa pokazuje nam właściwe podejście do naszych obowiązków zawodowych – podejmowania ich dla dobra drugiego człowieka, pamiętając o miłości, którą mamy sobie wzajemnie okazywać. Ta postawa nie neguje aspektu czysto ekonomicznego, zarabiania pieniędzy na utrzymanie. Gdy jednak uda nam się zobaczyć ją jako drogę do okazania troski i życzliwości innym ludziom – nawet trudne zadania będą okazją do wzmocnienia swojej wytrwałości i gotowości do ofiary.

Pismo Święte nie tylko nie potępia pracy, ale ją zaleca i nakazuje, i to we wszelkich odmianach, także gdy chodzi o pracę fizyczną. Już pierwsi rodzice w raju pracowali: “Jahwe Bóg wziął człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał” (Rdz 2, 15). Księga Przysłów oddaje najwyższe pochwały kobiecie pracowitej i wylicza, jakie pożytki i dobrodziejstwa ma z tego mąż i cały dom (Prz 31, 10-31). Pismo święte natomiast gromi leniwych i ostrzega przed nimi: “Do mrówki udaj się, leniwcze, patrz na jej drogi… w lesie gromadzi swą żywność i zbiera swój pokarm za życia. Jak długo, leniwcze, chcesz leżeć? A kiedyż ze snu powstaniesz?” (Prz 6, 6-9). Mocnymi słowami zwraca się do adresatów listu św. Paweł – “Kto nie pracuje, niech też nie je!” (2 Tes 3, 10)

Praca wyzwala z człowieka najpełniej jego uzdolnienia, energię, inicjatywę. Uczy wytrzymałości, solidarności, cierpliwości, męstwa, odwagi i ale także współpracy i współzawodnictwa. Może bogacić i łączyć ludzi. Przyjęta jako powołanie i realizacja woli Bożej staje się także drogą do uświęcenia.

1 maja 1955 roku papież Pius XII proklamował ten dzień świętem Józefa rzemieślnika, nadając w ten sposób religijne znaczenie świeckiemu, obchodzonemu na całym świecie od 1892 r., świętu pracy. Odtąd tego dnia także Kościół akcentuje szczególną godność i znaczenie pracy.


Św. Józef – Tak kocha prawdziwy mężczyzna


 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Codzienna modlitwa ku czci św. Rity

Pozdrawiam cię, o słońce z Cascii, drogocenny klejnocie Umbrii, chwało zakonu augustiańskiego, jaśniejąca gwiazdo raju

Polub nas na Facebooku!

Oto przychodzę do ciebie, najdroższa święta Rito, która w sanktuarium w Cascii, gdzie czczone są twe doczesne szczątki, wylewasz na świat zdroje łask. Staję przed tobą, by złożyć ci codzienny hołd mojego serca, pełnego wdzięczności i poświęconego tobie.

Miłuję cię, święta Rito, patronko w sprawach trudnych! Ratuj mnie zawsze od nieodwracalnych skutków zła. Przyzywam cię, oblubienico Krzyża Świętego! Odsuwaj daleko ode mnie i od moich bliskich rozpacz, która jest śmiercią dla duszy. Sławię cię, o wzorze młodzieńczego wieku! Spraw, by młodzi ludzie nie wpadali w zasadzki niewiary i fałszywych wartości. Błogosławię cię, litościwa wspomożycielko nieszczęśliwych! Przybądź mi z pomocą w każdej potrzebie i nieszczęściu.

Wychwalam cię, o bohaterko wszelkiej cnoty! Wyproś mi łaskę naśladowania cię w łagodności, cierpliwości i miłości. W ten sposób z pewnością spodobam się Bogu i uczczę cię, która niczego innego nie pragniesz, jak widzieć Go wielbionego przez wszystkich. Kocham cię, moja najsłodsza patronko! Twemu wstawiennictwu powierzam wszystkie me największe nadzieje. Proś za mną Jezusa Ukrzyżowanego, u którego stóp przedstawiają cię na obrazach w chwili otrzymywania kolca z Jego cierniowej korony; módl się za mną i uproś mi przebaczenie mych grzechów.

Pozdrawiam cię, o słońce z Cascii, drogocenny klejnocie Umbrii, chwało zakonu augustiańskiego, jaśniejąca gwiazdo raju.

Bądź dla mnie i dla moich bliskich przewodniczką w burzach życia, prowadź mnie do upragnionego portu nieba, ażebym mógł kochać cię i błogosławić oraz z tobą kochać i błogosławić na wieki miłosiernego Pana. Amen.

Sw-Rita-modlitewnik