fot. Christin Hume/Unsplash

Jak zadbać o siebie i swoich najbliższych? “Powiedz tym, których kochasz, że ich kochasz”

Wśród wielu informacji o obecnych wydarzeniach za naszą wschodnią granicą można znaleźć nie tylko wskazówki, jak pomóc potrzebującym, ale także jak zadbać o siebie i swoją rodzinę. Specjaliści podpowiadają, co możemy zrobić, by z jednej strony nie czuć się bezradnie, a z drugiej - by nie zapomnieć o samym sobie. 

Reklama

Wobec emocji, jakie wywołują docierające do nas informacje, warto szczególnie zadbać o siebie i swoich najbliższych. Do wykorzystania jest paleta możliwości: od wsparcia modlitewnego i finansowego po konkretną pomoc dla potrzebujących z Ukrainy, których znamy osobiście. Warto zadbać także o mądre śledzenie aktualności, rzetelne przekazywanie informacji a przede wszystkim – o pokój w swoim sercu i wokół siebie. 

Pomoc finansowa

W obecnej sytuacji wiele osób zastanawia się, co może zrobić, by nie siedzieć bezradnie. Uruchomiono już akcje pomocowe, kolejne organizacje na miarę swoich możliwości udzielają wsparcia potrzebującym.

Zbiórkę uruchomiła już Caritas Polska i Polski Czerwony Krzyż. Swoją pomoc organizuje także Polska Misja Medyczna. Polska Akcja Humanitarna prowadzi zbiórkę na rzecz pomocy seniorom, którzy nie mogą być ewakuowani ze strefy wojny, a na portalu Pomagam.pl zbierane są środki na wsparcie ukraińskich organizacji humanitarnych.

Reklama
Reklama

“Czytaj sprawdzone źródła”

Nikogo nie dziwi fakt, że wobec tak szerokiego dostępu do mediów, chętnie śledzimy liczne informacje docierające do nas z wielu źródeł. Warto także w tej kwestii mieć na uwadze, jak reagujemy na kolejne doniesienia oraz na ile konieczne i pomocne jest śledzenie ich co kilka minut czy też spędzanie dnia przy włączonym radiu lub telewizji. Osoby, które zdecydują się być na bieżąco z aktualnościami, powinny zwrócić uwagę na ryzyko napotkania niesprawdzonych i nieprawdziwych informacji, plotek, które za główny cel mają wywołanie chaosu lub paniki.

“Obok militarnych działań nie mniej zaawansowany atak idzie w sferze cyfrowej” – pisze Sylwia Czubkowska z portalu Spider’s Web. W swoim wpisie na Facebook’u wymienia kilka porad, jak ustrzec się przed dezinformacją i powielaniem niesprawdzonych wiadomości.

“Czytajcie sprawdzone źródła, opierajcie się na głosach ekspertów i analityków. Zanim coś podasz dalej na Twitterze, Facebooku, IG zastanów się kilka razy i nie kieruj się emocjami” – radzi Czubkowska. Wskazuje także na wartość rozmowy z najbliższymi o tym, czym jest dezinformacja i co powinno być dla nas, odbiorców wszelkich doniesień, alarmujące.

Reklama
Reklama

Jak rozmawiać z dziećmi?

Rodzice, którzy martwią się, jak rozmawiać o wojnie ze swoimi dziećmi, mogą skorzystać z rad psychologów. Czy mówić najmłodszym o tym, co się dzieje? W jaki sposób z nimi rozmawiać? Jeżeli dziecko nie jest dotknięte wojną i nie ma naprawdę absolutnie żadnych szans, by o niej usłyszało – można rzeczywiście o tym nie rozmawiać. Natomiast kiedy dziecko pyta, nie można udawać, że tematu nie ma – mówi Jarosław Żyliński, psycholog wychowawczy. Zwraca uwagę, że dzieci nie mają wystarczającej wiedzy, by dosłownie zrozumieć to, co się dzieje, dlatego nieodzowna jest mądra pomoc i wrażliwość rodziców.

Jeśli dziecko zapyta o możliwość wojny w naszym kraju, warto powiedzieć o tym, co się robi w takiej sytuacji. To, co robią dorośli, to opiekują się dziećmi, zabierają je z zagrożonych miejsc, udzielają pomocy. Dzieci nie biorą udziału w wojnie. Można powiedzieć dziecku właśnie o tym, co jako rodzice możemy dla nich zrobić – że zabierzemy je w bezpieczne miejsce, będziemy je chronić – wyjaśnia Żyliński i podkreśla, że generalna zasada każe podążać za pytaniami dzieci oraz dostosować odpowiedzi do ich wieku, a także do swoich przekonań i wiedzy. W przypadku lęku – rozmawiamy o lęku – o lęku, o którym mówią dzieci, a nie o wszystkim, co tylko możliwe. Jeśli czujemy się zagrożeni, można to dziecku powiedzieć: “ja też się boję”. Jeśli czujemy się bezpieczni, również warto to powiedzieć – wskazuje.

Jak wesprzeć przyjaciół z Ukrainy?

Anastazja Sytnikowa podzieliła się na swoim koncie na Instagramie propozycjami, jak pomóc mieszkającym w Polsce znajomym i przyjaciołom z Ukrainy. Podkreśla, jak istotna jest warstwa komunikacyjna, używanie właściwych słów.

Reklama

“Zapytaj czy chcą porozmawiać, czy potrzebują pomocy. Zapytaj, jak się trzyma ich rodzina. Jeśli jesteście razem na studiach, w pracy – zaproponuj pomoc z jakimiś obowiązkami” – radzi autorka posta. Wskazuje także, jak nie nakręcać fali nienawiści, a skupić się na jedności, wsparciu i wspólnym działaniu.

Modlitwa

Z wielu stron pojawiają się także zachęty do modlitwy w intencji pokoju. Papież Franciszek poprosił wiernych, by Środa Popielcowa, była dniem postu w tej intencji. „Proszę, aby w każdym kościele i parafii w Polsce zanosić gorące błagania w intencji pokoju, a także w intencji Ukraińców, by Pan pokrzepił ich serca w obecnej dramatycznej sytuacji” – napisał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP.

Do modlitwy za Ukrainę włączają się także Misjonarze Oblaci. “Niech Maryja uczy nas, jak się zachować w obliczu wojny, która ma wszelkie predyspozycje, by stać się konfliktem światowym. Módlmy się o nawrócenie grzeszników i sami się nawracajmy!” – napisał o. Paweł Zając OMI. Wezwał wszystkich oblatów Polskiej Prowincji do modlitwy różańcowej o godzinie 20.00 – w momencie, gdy zwyczajowo wspólnoty spotykają się ze sobą. Zaapelował, aby trwała aż do ustania wojny i zapanowania pokoju.

O modlitwę prosi także m.in. prowincjał polskich dominikanów, o. Łukasz Wiśniewski OP. “Prosimy Was, związanych z naszym zakonem i rodziną dominikańską, o modlitwę w ich intencji za wstawiennictwem Panny Maryi, Opiekunki Naszego Zakonu. Prośmy o pokój, roztropność i dobre decyzje” – pisze dominikanin w swoim poście i przypomina, że ponad 20 dominikanów pracuje obecnie na Ukrainie w różnych miejscach. Swoje domy zakonne mają tam także siostry dominikanki. Każdego dnia o 21 na youtube’owym kanale dominikanów prowadzona jest transmisja z modlitwy różańcowej. 

Do wspólnej modlitwy zapraszają także twórcy internetowi. Natalia Bańczak, prowadząca bloga “Przekroczyć siebie” zachęca do modlitwy różańcowej. “Zapraszam Was do wspólnej modlitwy w intencji pokoju na Ukrainie za naszych braci codziennie o godzinie 21.00” – pisze Natalia Bańczak w swoim poście. Transmisje różańca można śledzić na jej koncie na Instagramie.

Zachowujcie pokój między sobą”

Polacy zebrani na czwartkowej mszy świętej przy grobie św. Jana Pawła II w Watykanie modlili się o pokój na Ukrainie. Mszy przewodniczył abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki. Będziemy pewnie dzisiaj wiele debatować i rozmawiać o Ukrainie, o tym co tam się dzieje. Będziemy wypowiadać swoje osądy. Czy jesteście w pokoju ze wszystkimi? Czy nie jest tak, że potrzebujecie komuś podać rękę, nie jest tak, że potrzebujecie kogoś poprosić o wybaczenie, czy nie jest tak, że potrzebujecie wreszcie udzielić wybaczania komuś, komu odmawiacie tego wybaczenia latami? – pytał w homilii arcybiskup Grzegorz Ryś.  

Zachowujcie pokój między sobą – być może to jest ta mała rzecz, od której możemy zacząć, od której kto wie, czy nie zależy pokój na świecie? Ktoś powie: nie mam wpływu na to co się dzieje na Ukrainie, nie mam wpływu na to, co postanawia pan Putin. Rzeczywiście nie masz. Ale masz rzeczywisty wpływ na to, co się dzieje między tobą a twoim bratem – zaapelował metropolita łódzki.

“Powiedz tym, których kochasz, że ich kochasz”

Psycholog Joanna Chmura proponuje proste zadania, które każdy może podjąć w obecnej sytuacji, aby zadbać o pokój wokół siebie. “Powiedz tym, których kochasz, że ich kochasz. Jeśli się modlisz, pomódl się za pokój. Jeśli się nie modlisz, weź wdech i wydech. Wymień trzy rzeczy za które jesteś wdzięczny/a tu i teraz, dokładnie w tym momencie”. W swoim poście podkreśla, że “wojny nie biorą się znikąd, a z wewnętrznego konfliktu” i zachęca: “pacyfikujmy nasze wewnętrzne wojny, wewnętrzne konflikty, lęki – miłością”.

Proste życie, nadzieja, miłość i modlitwa mogą zmienić dzieje świata”

O tym, co można zrobić najbliżej siebie, w swojej rodzinie, w domu, pisze także Anna Marszałek, współzałożycielka magazynu Kreda oraz współautorka podcastu Więcej niż edukacja. W swoim poście przypomina słowa św. Matki Teresy z Kalkuty: “Jeśli chcesz zmienić świat, idź do domu i kochaj swoją rodzinę”.

Jakie to banalne się wydaje, żeby po prostu kochać – a jak strategicznie ważne dzisiaj: By siać pokój, wprowadzać go w swojej rodzinie i swoim otoczeniu, karmić miłością, i modlić się, modlić po prostu” – wymienia Anna Marszałek. 

“Gdy wydaje się, że tylko decydenci i politycy mają wpływ na dzieje świata, głęboko wierzę, że nasze proste życie, nadzieja, miłość i modlitwa mogą zmienić dzieje świata” – dodaje.

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę