Nasze projekty

Sacroklimaty. Zagraniczni święci, których spotkasz w Polsce

Z powodów wszystkim dobrze znanych, większość z nas postawi w tym roku na urlop w kraju. Nie oznacza to jednak konieczności wylewania łez zapomnienia w stronę zagranicznych marzeń. W gąszczu Polskich dróg dziś wybraliśmy te, które prowadzą do sanktuariów znanych zagranicznych świętych.

Reklama

Przeprośna Górka k. Częstochowy – Sanktuarium św. Ojca Pio

Znajdujące się na szlaku na Szlaku Maryjnym Mariazell – Częstochowa sanktuarium jest pierwszą świątynią św. Ojca Pio w Polsce. W dolnej kaplicy kościoła Ośmiu Błogosławieństw pw. Świętych Archaniołów znajdują się figura i relikwie św. Ojca Pio. Polskie San Giovanni Rotondo jest miejscem przystanku pielgrzymów w drodzę na Jasną Górę oraz coraz częściej celem samym w sobie. Początkiem dzieł miłosierdzia zapoczątkowanych przez Apostołów Jezusa Ukrzyżowanego (zgromadzenie założone przez księdza Domenico Labellarte, współpracownika Ojca Pio) była jadłodajnia dla najuboższych. Jak można wyczytać na stronie internetowej sanktuarium “w planach jest wybudowanie domu rekolekcyjnego i kilku pustelni, w celu stworzenia oazy ciszy, kontemplacji, modlitwy i pojednania, na co swym życiem zwracał uwagę Ojciec Pio.” Chętni do zwiedzania proszeni są o wcześniejszy kontakt mailowy.

Sanktuarium św. Ojca Pio na Przeprośnej Górce

Reklama
Reklama

Radecznica – Sanktuarium św. Antoniego z Padwy

Historia, która rozpoczęła się 8 maja 1664 roku i trwa do dziś. Tamtego dnia św. Antoni objawił się Szymonowi Tkaczowi. Świadectwa uzyskanych łask i kult Świętego doprowadziły do postawienia krzyża, a później szybkiej budowy murowanego kościoła, który po wojennych perturbacjach i pożarze dziś nosi miano bazyliki mniejszej i opiekę nad nim sprawują ojcowie bernardyni. Co ważne wspomnienia, objawienia św. Antoniego w zamojskiej wsi zwanej Lubelską Częstochową są jedynymi uznanymi przez Kościół. Ostatnie lata są czasem ponownego wzrostu kultu św. Antoniego i przyciągają do Radecznicy w okresie odpustu (13 czerwca) kilkadziesiąt tysięcy pielgrzymów. Warto także wiedzieć, że Radecznica to miejsce jedynych na świecie uznanych przez Kościół objawień św. Antoniego z Padwy.

Bazylika św. Antoniego w Radecznicy

Reklama
Reklama

Bartoszyce – Sanktuarium św. Brunona 

Święty Brunon urodzony w Kwerfrurcie był mnichem benedyktyńskim, kapelanem cesarskim oraz biskupem misyjnym, brał udział w chrystianizacji Polan. Po święceniach zakonnych przyjął imię Bonifacy. Został zamordowany w czasie ewangelizacji w okolicach pojezierza suwalskiego. Pierwszy w Bartoszycach kościół został wybudowany w latach 1882-1883 w stylu neogotyckim. 7 czerwca 2002 r. arcybiskup archidiecezji warmińskiej Edmund Piszcz erygował kościół, nadając mu status archidiecezjalnego Sanktuarium św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu Biskupa i Męczennika. Co ciekawe, do późnych lat 80 kościół pozostawał potajemnie miejscem, z którego korzystała społeczność grekokatolicka. 

Kościół św. Brunona w Bartoszycach / fot. Lech Darski

Reklama

Chojnice – Sanktuarium bł. o. Daniela Brottier 

Jedyne sanktuarium tego błogosławionego kapłana ze Zgromadzenia Ducha Świętego w Polsce istnieje przy parafii p.w. Chrystusa Króla w Chojnicach w diecezji pelplińskiej. Wokół kultu znanego z gorliwości w pracy z młodzieżą francuskiego misjonarza gromadzą się nie tylko współbracia i misjonarze powierzający swoje powołaniowe drogi, ale także młodzi ludzie proszący o łaski. Szczególne nabożeństwo do bł. o. Daniela odbywa się w kościele w każdy wtorek.

Kościół Najświętszej Maryi Panny Bolesnej

Czeladź-Piaski – Sanktuarium św. Jana Marii Vianneya 

Tego świętego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Kościół w Czeladzi-Piaskach stanowi jednocześnie sanktuarium Matki Bożej Bolesnej oraz św. Jana Marii Vianney’a. Został ufundowany przez Towarzystwo Bezimienne Kopalń „Czeladź” oraz pracowników kopalni. W 1986 roku do kościoła sprowadzono relikwie świętego proboszcza z Ars oraz pobłogosławiono obraz. Interesującą ciekawostką jest fakt, że inżynier Wiktor Vianney, który był dyrektorem Towarzystwa Bezimiennego Kopalń Węgla „Czeladź” w latach 1905-1931 pochodził z tej samej rodziny Vianney’ów co św. Jan. W kościele warto zwrócić uwagę na witraż przedstawiający Jezusa błogosławiącego dwa narody – polski i francuski. 


Data publikacji artykułu: 21 lipca 2020

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę