Modlitwa o uzdrowienie do św. Szarbela

Święty Szarbel był pustelnikiem żyjącym w klasztorze św. Marona w Libanie. Po jego śmierci za jego wstawiennictwem doszło do wielu cudownych uzdrowień. W chorobie i cierpieniu poproś go o wsparcie!

Polub nas na Facebooku!

Modlitwa o uzdrowienie do św. Szarbela
Święty Szarbel był pustelnikiem żyjącym w klasztorze św. Marona w Libanie. Po jego śmierci za jego wstawiennictwem doszło do wielu cudownych uzdrowień. W chorobie i cierpieniu poproś go o wsparcie!

Święty Ojcze Szarbelu, który wyrzekłeś się przyjemności światowych i żyłeś w pokorze i ukryciu w samotności eremu, a teraz przebywasz w chwale nieba, wstawiaj się za nami. Rozjaśnij nasze umysły i serca, utwierdź wiarę i wzmocnij wolę. Rozpal w nas miłość Boga i bliźniego.

 

Pomagaj w wyborze dobra i unikania zła. Broń nas przed wrogami widzialnymi i niewidzialnymi i wspomagaj w naszej codzienności. Za Twoim wstawiennictwem wielu ludzi otrzymało od Boga dar uzdrowienia duszy i ciała, rozwiązania problemów w sytuacjach po ludzku beznadziejnych.

 

Wejrzyj na nas z miłością, a jeżeli będzie to zgodne z wolą Bożą, uproś nam u Boga łaskę, o którą pokornie prosimy, a przede wszystkim pomagaj nam iść codziennie drogą świętości do życia wiecznego. Amen.

 


 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Weź i się módl. Hojność

Masz wiele do dawania. Masz swój czas, miłość i wiarę, które możesz rozdawać w gronie ludzi otaczających Cię – zarówno tych, których znasz, jak i zupełnie obcych.

Polub nas na Facebooku!

Weź i się módl. Hojność
Masz wiele do dawania. Masz swój czas, miłość i wiarę, które możesz rozdawać w gronie ludzi otaczających Cię – zarówno tych, których znasz, jak i zupełnie obcych.

Zacznij dzień od porannej modlitwy!
W dobrym przeżyciu każdego dnia pomogą Ci trzy kroki: pomyśl, módl się i… działaj!


 

Kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie.

2 Kor 9, 6

 

POMYŚL: Czasem narzekasz, że ciągle masz pod wiatr, że znajomi są zawsze, ale nie wtedy, kiedy ich potrzebujesz. Gdy widzisz kogoś, kto żebrze, myślisz: nie mam czym się dzielić… No chyba, że coś mi zbywa. Jesteś w błędzie, masz wiele do dawania. Masz swój czas, miłość i wiarę, które możesz rozdawać w gronie ludzi otaczających Cię – zarówno tych, których znasz, jak i zupełnie obcych. Jeśli będziesz tak żył, nagle zauważysz, że to wszystko, co hojnie oddałeś, powraca ze wzmożoną siłą. Nagle znajomi będą zawsze przy Tobie, nawet wtedy, kiedy najbardziej będziesz ich potrzebował. Oddając jałmużnę ze swoich i tak ubogich zasobów, zauważysz, że „więcej szczęścia jest w dawaniu, aniżeli w braniu”. Panie Boże, pozwól nam hojnie siać Twoją miłość!

ks. Krzysztof Wróbel

 

MÓDL SIĘ: Boże, dziękuję Ci za moje życie i zdrowie. Za to, że mogę się rozwijać i czytać tę książkę, za moich bliskich. Dodawaj mi sił, bym potrafił być rozrzutny w miłości.

 

DZIAŁAJ: Jak bardzo „oszczędzam” swoją miłość do ludzi, zwłaszcza tych trudnych? Jak często jestem wdzięczny za to, co mam?

 


 

Fragment pochodzi z modlitewnika “Weź i się módl” – duchowego przewodnika, z którym każdego dnia łatwiej jest modlić się i koncentrować na Słowie Bożym.