Nasze projekty
fot. lesnapodlaska.paulini.pl

„Ozdoba Podlasia”. Matka Boża z Leśnej Podlaskiej

Maryja szczególnie ufa dzieciom. Ponad dwieście lat przed znanymi na całym świecie wydarzeniami w Fatimie Najświętsza Panna ukazała się dwóm chłopcom na drzewie dzikiej gruszy. Wydarzenie to miało miejsce w Leśnej na Podlasiu, regionie znanym dziś z niezwykłej pobożności.

Reklama

„Święta Madonno, Kamienna Madonno…”

26 września 1683 roku Miron Makaruk oraz Aleksander Stelmaszuk wypasali bydło. Nagle spostrzegli wydające nieziemski blask oblicze Matki Bożej zawieszone na gruszy w postaci kamiennego wizerunku. Jeden z chłopców chciał zdjąć obraz, ale wskoczywszy na drzewo, spadł na ziemię.

Zjawisko to rychło przyciągnęło mieszkańców, którzy zaczęli trwać w głębokiej modlitwie. „Matkę na polnym kamieniu” zdjął dopiero podstarości Zabłocki. Okazało się, że na obliczu Niepokalanej pojawiły się krople potu.

„W jasności wielkiej zawitała, świat umęczony pozdrawiała…”

Obraz – o wymiarach około 30 centymetrów w długości oraz szerokości – od początku przyciągał rzesze wiernych, a już siedemnaście lat później został uznany za cudowny. Przedstawiona jest na nim ubrana w okazały, bizantyjski płaszcz Matka, trzymająca Dziecię  na prawej ręce.  W lewej ręce trzyma książkę, nad którą widać gołębicę, symbol Ducha Świętego. Z tego powodu Matkę Bożą Leśniańską nazywa się również Świętoduską.

Reklama
Reklama

”A Lud Podlasia śpiewał pieśń chwały na cześć Maryi imienia”

Na miejscu cudu wzniesiono kościół, obecnie znany jako Kaplica Zjawienia. Obecnie centralnym jej punktem jest ołtarz, w którym za szkłem umieszczono pień owej świętej gruszy. Pośrodku stoi studnia z kamienną cembrowiną, czerpiąca wodę o szczególnych właściwościach. Na jednym z obrazów, które możemy tam podziwiać, jest uwieczniony Jan Michałowicz, mieszkaniec Leśnej Podlaskiej, zwany też Kurierem Wiedeńskim.

Michałowiczowi brawurowo udało się przedostać z oblężonego Wiednia z informacjami, które pomogły ostatecznie Janowi III Sobieskiemu i jego wojskom w rozgromieniu Turków dnia 12 września 1683 roku, dokładnie dwa tygodnie przed tajemniczymi wydarzeniami w Leśnej. Bohater wiedeński wrócił po kilku latach i dostrzegł w tych niezwykłych zbiegach okoliczności rękę Matki Bożej.  Jako wotum ofiarował Jej pałasz i strzemię z siodła tureckiego.

„By uczcić Cię Matko i oddać Ci hołd, wyrosła świątynia, a w niej Tobie tron…”

Kilka lat po zjawieniu się Maryi w wizerunku z kamienia pieczę nad świętym miejscem przejął Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika. Członkowie zgromadzenia, zwani powszechnie Paulinami, opiekują się podlaskim sanktuarium aż do dnia dzisiejszego.

Reklama
Reklama

Zainicjowali oni budowę okazałej świątyni obok miejsca objawienia, która, dwa wieki później, w 1984 roku, doczekała się godności bazyliki mniejszej. Jej barokowa fasada, oświetlona w nocy, jest zauważalna już z daleka niczym zapalona latarnia morska, wskazująca właściwą drogę zagubionym.

„Wyproś nam łaski u Swojego Syna…”

Od ponad czterdziestu lat, każdego dwudziestego szóstego dnia miesiąca, w sanktuarium odbywa się stała nowenna, a 26 września stał się dniem wspomnienia Maryi Leśniańskiej. Co roku do sanktuarium przybywają rzesze pielgrzymów, niosąc ze sobą prośby, troski i podziękowania, modląc się z ufnością: „Módl się za nami, Matko Boska Leśniańska, która już czwarty wiek słyniesz cudami w tym świętym miejscu, która łączysz katolików i prawosławnych we czci do Ciebie, któraś wielu chorym życie przywróciła, któraś już tyle łez otarła…”.

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę