Nasze projekty
Fot. Wydawnictwo Esprit/YouTube

„Moja misja trwa!” Ojciec Dolindo Ruotolo

Kilka lat temu cała Polska zachwyciła się skromnym księdzem z Neapolu - Dolindo Ruotolo. Co takiego sprawia, że ta fascynacja trwa do dziś?

Reklama

Przez ostatnie 10 lat życia towarzyszyło mu wielkie cierpienie fizyczne na skutek udaru mózgu, który znacznie ograniczył jego sprawność. Ojciec Dolindo zmarł 19 listopada 1970 roku w Neapolu, pozostawiając po sobie setki tysięcy proroczych i natchnionych Bożym Duchem słów, listów, książek, immaginette. Tysiące uleczonych serc, uratowanych ludzkich istnień. I żyje w ich rdzeniu nadal, pół wieku po śmierci. A potężny akt zawierzenia: Jezu, Ty się tym zajmij!, który mistyk spisał na polecenie Jezusa, niesie opowieść o Neapolu do wszystkich zakątków świata.

Moja misja trwa!

W 1905 roku Dolindo przyjął święcenia kapłańskie, następnie uczył teologii i śpiewu gregoriańskiego seminarzystów Zgromadzenia Księży Misjonarzy. Po dwóch latach kapłaństwa został oskarżony o rozsiewanie błędów teologicznych i herezji, na skutek czego został suspendowany i poddany wieloletniemu dochodzeniu, prowadzonemu przez watykańskie Święte Oficjum. Poddawano go także upokarzającym badaniom psychiatrycznym, z których nie wyniknęły żadne diagnozy dotyczące nieprawidłowości w jego funkcjonowaniu psychicznym. Uważano go także za opętanego, przymuszając go w imię świętego posłuszeństwa do poddania się obrzędom egzorcyzmu.

Czas ciężkiej próby wiary i pokory ks. Dolindo przetrzymał dzięki szczególnej relacji z Bogiem i Matką Bożą. Ostatecznie został zrehabilitowany i oczyszczony z wszelkich zarzutów przez Stolicę Apostolską w 1937 roku, po trzydziestu latach cierpienia, które przeżywał w pełnym posłuszeństwie Kościołowi. Przywrócony w pełni do kapłańskiej aktywności, powrócił do rodzinnego Neapolu z nadprzyrodzonym darem rozróżniania, umiejętnością czytania w ludzkich sercach, miał też wyjątkowe zamiłowanie do analizowania Ksiąg Pisma Świętego i przeżywania Eucharystii.

Reklama
Reklama

Neapol. Śladami działalności ojca Dolindo

W Neapolu ojciec Dolindo przyjmował tłumy osób pragnących spowiedzi lub słowa pocieszenia, odwiedzał chorych, opiekował się biedakami z ulicy, przyciągał do siebie kazaniami i konferencjami młodych wykształconych studentów Neapolu.

To miejsce stało się dla Joanny Bątkiewicz-Brożek (wicepostulatorki w procesie beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym o. Dolindo, autorki pierwszej biografii pt. „Jezu, Ty się tym zajmij! O. Dolindo Ruotolo. Życie i cuda”) inspiracją do napisania najnowszej książki „Moja misja trwa” i przygotowania specjalnie przygotowanej serii filmowej „Moja Misja Trwa. Śladami Ojca Dolindo Ruotolo”. W serii filmów dziennikarka zabiera nas w miejsca związane z życiem i działalnością mistyka. Odsłania przed nami nowe fakty i proroctwa, a także odkrywa jego heroiczną drogę krzyża.

Reklama
Reklama

Opowieść, która wydobywa nowe fakty

W swojej najnowszej książce o ojcu Dolindo, Joanna Bątkiewicz-Brożek kontynuuje podróż śladami niezwykłego kapłana z Neapolu. Dlaczego był wyszydzany i odrzucony przez Kościół, któremu pozostał posłuszny do końca? Kto chciał go zniszczyć i czemu toczył zażartą walkę z dziełami mistyka z Neapolu? Jak o. Dolindo widział rolę kobiety w Kościele? Co mówi w przesłaniu z zaświatów i swoim duchowym testamencie? Ta porywająca opowieść o skromnym kapłanie z Neapolu będzie dla wielu czytelników ogromnym zaskoczeniem.

„Jeśli zamierzasz sięgnąć po tę książkę, licz się z tym, że zarwiesz kilka nocy, zawalisz parę ważnych spraw i przeoczysz sporą liczbę podjętych zobowiązań. W zamian za to otworzy się przed tobą wiele faktów i okoliczności z życia świętego kapłana z Neapolu, poruszy się serce i przymusi do przemyśleń, a co najważniejsze, pozwoli ci przez pewien czas oddychać nadprzyrodzonością. (…) Autorka sięga po nowych świadków, wydobywa z rumowisk nieznane dokumenty, otwiera zaryglowane drzwi” – tak o książce „Moja misja trwa. Jezu, Ty się tym zajmij! część 2” pisze ks. prof. Robert Skrzypczak.


Moja misja trwa
Joanna Bątkiewicz-Brożek

Dlaczego o. Dolindo był wyszydzany i odrzucony przez Kościół, któremu pozostał posłuszny do końca? Kto chciał go zniszczyć i czemu toczył zażartą walkę z dziełami mistyka z Neapolu? Jak o. Dolindo widział rolę kobiety w Kościele? Co mówi w przesłaniu z zaświatów i swoim duchowym testamencie?
Ta porywająca opowieść o skromnym kapłanie z Neapolu będzie dla wielu czytelników ogromnym zaskoczeniem.
KUP KSIĄŻKĘ>>>

Reklama

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę