Nasze projekty
Reklama
fot. Eva Rinaldi,CC BY-SA 2.0/wikipedia.org

Carlos Santana: ,,Bóg zesłał mi światło”

Legenda gitary, która dzięki wierze znajduje siłę do tworzenia muzyki łączącej ludzi i przekraczającej granice. Carlos Santana pokazuje, że jego sztuka to coś więcej niż dźwięki - to droga do Boga i jedności.

Carlos Santana to jeden z najwybitniejszych gitarzystów w historii muzyki. Urodził się 20 lipca 1947 roku w Autlán de Navarro w Meksyku. Od najmłodszych lat muzyka była jego największą pasją. Już jako dziecko grał na gitarze, a z czasem wypracował charakterystyczny styl, który łączył rocka, bluesa i rytmy latynoskie.

Jego kariera nabrała rozpędu, gdy w 1969 roku wystąpił na legendarnym festiwalu Woodstock, zdobywając serca słuchaczy na całym świecie.

ZOBACZ>>> Blanka: Wierzę w Boga i wiem, że prowadzi mnie przez życie

Reklama

Carlos Santana: ,,Mogę czynić cuda”

Choć świat zna Santanę przede wszystkim jako charyzmatycznego muzyka, on sam podkreśla, że jego granie ma głęboki wymiar duchowy. Dla niego gitara to coś więcej niż instrument – to środek do wyrażenia duchowych przeżyć i łączenia ludzi. Bóg zesłał mi światło, dzięki któremu mogę czynić cuda i rozdawać błogosławieństwa za pośrednictwem mojej gitary – powiedział Carlos w wywiadzie z serwisem Magazyn Gitarzysta.

Na przestrzeni lat Santana zaczął coraz bardziej skupiać się na swojej wierze, która stała się dla niego fundamentem zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.

ZOBACZ TEŻ>>> Mr Richard. 55-letni woźny podbił serca Amerykanów! Obejrzyj niezwykle wzruszające video

Reklama

Muzyka jako przestrzeń pokoju i modlitwy

Muzyka Santany nie jest tylko rozrywką – to przestrzeń, w której można odnaleźć pokój, ukojenie i bliskość Boga. Przed koncertami często się modli, a podczas występów jego gra nabiera wymiaru modlitwy i uwielbienia.

Gdzieś w niebie jest takie miejsce czekające na Ciebie i na mnie. On złożył obietnicę. Oddał każdą kroplę krwi. Umarł na krzyżu abyśmy byli wolni – śpiewa Carlos w swojej piosence „Somewhere In Heaven”.

Dla Santany muzyka ma moc uzdrawiania duszy. Wierzy, że dźwięki, które przekazuje słuchaczom, mogą nie tylko wzruszać, ale również prowadzić ich ku nadziei i Bożemu światłu. Scena staje się dla niego miejscem duchowego spotkania – nie tylko z publicznością, ale przede wszystkim z Tym, który daje natchnienie.

Aleteia, Magazyn Gitarzysta, jk/Stacja7

Reklama

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas