Nasze projekty
Fot. pvproductions/Freepik

Cierpisz na samotność? Zobacz, do czego zaprasza cię Słowo Boga

Co się stało ze światem? Na pozór, w dobie mediów społecznościowych jesteśmy tak blisko. Można mieć tysiące znajomych na Facebooku – i co z tego, jeśli na dnie serca człowieka pozostaje samotność?

Reklama

Fragment książki „Słowo ma moc” ks. Łukasza Brusa

Jedyna recepta na samotność

Śmiem twierdzić, że dziś największym problemem człowieka jest jego samotność.

Człowiek, aby żyć – jestem przekonany i mówię o tym z głębi mojego kapłańskiego serca – potrzebuje kochać i być kochanym. Jest to jedyny sens, jaki Pan pozwolił mi odkryć w moim życiu. Jesteśmy stworzeni do tego, żeby poruszać się i żyć w miłości. Miłość jest dla nas tlenem.

Reklama

Tymczasem świat zatruł pojęcie miłości. Dziś już nawet przestajemy rozróżniać, co nią jest, a co nie. Idziemy za tym, co proponuje nam świat, a serce człowieka jest nadal takie samo, niezmienne, bo przecież jest obrazem Boga i żeby żyć, potrzebuje miłości, a nie jej substytutów. Wdychamy niestety coraz częściej zatrutą miłość. Dlatego jest dzisiaj tyle osób samotnych. Są samotni kapłani, samotne siostry zakonne, samotne żony, samotni mężowie, samotne dzieci.

Kiedy miłość jest zatruta?

Kiedy człowiek przychodzi na świat, jedyną rzeczą, jakiej potrzebuje, jest dotyk, ciepło matki, poczucie, że jest otulone obecnością. To wszystko pokazuje nam, że potrzebujemy relacji. Dziecko uspokaja się, kiedy matka tuli je do siebie, kiedy czuje jej dotyk i ciepło. Bardzo szybko jednak uczymy się słowa „daj”. Śmiem przypuszczać, że jest to jedno z pierwszych słów, jakie dziecko wypowiada.

Uczymy się mechanizmu, w którym wpadamy w pułapkę: uzależniamy to, czy jesteśmy kochani, czy nie, od tego, czy otrzymujemy to, o co prosimy, czy też nie. To jest miłość zatruta, która polega na braniu, która widzi spełnienie w posiadaniu, która wyklucza drugiego, a jeśli nie wyklucza, to traktuje go jako źródło zaspokojenia swoich potrzeb. Tymczasem na dnie serca człowieka nadal pozostaje pustka. Być może to jest odpowiedź na porzucone kapłaństwo, małżeństwo? Trzeba by się przyjrzeć naszym relacjom. Jakie one są? Czego w życiu szukam?

Reklama

Samotność na własne życzenie

Ewangelia uczy nas czegoś innego, uczy nas prawdziwej miłości, pokazując, że jest ona możliwa. To jest miłość, która zakłada stratę.

Jeżeli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie samo jedno. (J 12, 24) Bardzo mocno dotknęło mnie to Słowo. „Jeśli ziarno nie obumrze, zostanie samo”. Ta Ewangelia uczy nas czegoś bardzo ważnego, uczy nas miłości.

Dopóki boisz się coś w życiu stracić, jeszcze naprawdę nie kochasz. Jeśli boisz się coś stracić, to być może jeszcze nie rozumiesz, co dla ciebie zrobił Jezus. Kto z nas chce tracić? Kto z nas szuka okazji do tego, by umrzeć?

Reklama

Dziś mamy być coraz silniejsi, coraz lepsi, liczą się wyniki i plany. Słaby ksiądz, samotny, chory, starszy ksiądz, słaba, problematyczna siostra zakonna, żona, która utraciła urodę, bo przybyło jej kilogramów, bo urodziła czwórkę dzieci, mąż, który już nie jest tak atrakcyjny, bo na twarzy pojawiły się zmarszczki od zmartwień – dopóki człowiek nie zna Jezusa, pokusą władającą jego sercem jest: odwrócić się od takiego kapłana, nie odebrać telefonu od takiej siostry zakonnej, odejść od takiej żony, zostawić takiego męża. Jezus sam stał się ziarnem, tym najmniejszym, odrzuconym, by stanąć przy najmniejszych. Odrzucając to, co małe, czego tak się boimy, musimy naprawdę uważać, bo odrzucamy Jezusa, a w konsekwencji często bez świadomości odrzucamy samych siebie, skazując się na piekło samotności. Bóg nie stworzył samotności, ona jest brakiem, brakiem miłości i konsekwencją naszych decyzji. Jeśli na dnie serca czujemy się samotni, może być tak, że sami ową samotność wybraliśmy, odrzucając to, co małe, szukając tego, co wielkie, mocne.

Czeka nas także Jerozolima i Wielki Piątek

Tymczasem Słowo jest bardzo klarowne. Mówi, że właśnie tam, gdzie jak się wydaje, nie ma nic, można odkryć miłość. Ono pokazuje nam także pewien paradoks, ponieważ każdy z nas chce żyć, chce być spełniony, a jednocześnie mamy pokusę, żeby czegoś nie stracić, żeby jeszcze coś w życiu mieć. Z tą pokusą, pokazuje Słowo, przychodzi samotność. Ta samotność nie pochodzi od Boga, jest pułapką ducha tego świata.

Zauważmy, że świat boi się słabości, umierania, samotności. Każe nam o siebie zadbać, walczyć – i przez to się łudzimy. Mąż, który boi się tracić siebie dla małżonki, zaczyna z nią walczyć. Ksiądz, który troszczy się o siebie, zaczyna odpychać ludzi, skazując się na samotność. Słowo zaprasza nas dzisiaj do tego, byśmy uwierzyli miłości. Jezus mówi, że są takie miejsca, w których z pewnością ją znajdziemy: to te, w których jest Jezus. A jeśli mamy iść za Jezusem, to czeka nas także Jerozolima i Wielki Piątek.

Potrzeba tylko jednego

Kapłan zaczyna być piękny, kiedy idzie za Jezusem. A dokąd idzie Jezus? Nie zawsze tam, gdzie jest wygodnie i przyjemnie. Mąż i żona, jeśli nie idą za Jezusem, nie umierają za siebie nawzajem, prędzej czy później się rozstają, ponieważ z upływem czasu przemija uroda, już nie są sobą zainteresowani, już nie można od drugiej osoby więcej oczekiwać. Jak myślicie, co jest przyczyną tak wielu rozwodów? Naprawdę dajemy się oszukać, że różnica charakterów? Czy nie jest przypadkiem tak, że zgadzamy się na kapłaństwo, małżeństwo, ale tylko w Galilei, dopóki dzieją się wielkie rzeczy i cuda? A co, kiedy pojawia się droga do Jerozolimy? Jeśli się na nią nie wejdzie z Jezusem, w relacji z Nim, nie będzie żadnej innej relacji, skazujemy się na samotność.

Jerozolima jest miejscem trudnym, gdzie ziarno musi pęknąć. Musimy doświadczyć bólu, ale potem jest życie, o wiele większe, piękniejsze. Tylko trzeba uwierzyć miłości. Tej prawdziwej miłości.

„Słowo ma moc”
ks. Łukasz Brus

Książka pomoże ci odczytać Słowo, które Bóg kieruje do ciebie każdego dnia, i zapoczątkować proces wzrastania w wierze, abyś mógł przynieść błogosławione owoce.
KUP KSIĄŻKĘ>>>

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę