Nasze projekty
Twitter.com/@MT5_14

Karol Wojtyła mógł się nie urodzić. Jego mamie doradzano aborcję

Ciąża Emilii, matki Karola Wojtyły, była zagrożona, ale zdecydowała się urodzić dziecko, pomimo że życie obojga stało pod znakiem zapytania, a jej samej doradzano aborcję. Pomógł jej ginekolog pochodzenia żydowskiego, który wyraził zgodę na poprowadzenie ciąży.

Reklama

Sąsiadka pani Wojtyły, pani Maria Siwcowa, mieszkanka Wadowic wspomniała, że gdy Emilia była w drugim miesiącu ciąży, dr Jan Moskała, wówczas znany ginekolog i położnik, rozpoznał ciążę wysokiego ryzyka, stwierdzając, że nie może jej donosić i dziecko nie urodzi się zdrowe. Dlatego doradził jej aborcję, nie zgadzając się na kontynuowanie ciąży. Okoliczność tę potwierdziły również dwie koleżanki pani Emilii z Wadowic, Maria Kaczorowa i Helena Szczepańska.

Rozmowa z Marią Kaczorową została nagrana w 1985 r. przez Romana Gajczaka, a jej zapis znalazł się w książce „Sercu najbliższe. Szkice z lat młodzieńczych Karola Wojtyły – Jana Pawła II”. W 1985 roku pani Kaczorowa była zapewne ostatnią osobą, która znała dobrze panią Emilię; była już starsza, ciężko chora, przykuta do łóżka, ale z fenomenalną pamięcią – czytamy w książce.

Reklama
Reklama

Położna z Wadowic, Jadwiga Tatarowa, która opiekowała się panią Emilią w okresie ciąży, dobrze wiedziała, na jakie ryzyko narażone są obie – matka i dziecko. Z jej zeznań wiemy, że Pani Emilia cierpiała z powodu rady aborcji, której udzielił jej najbardziej znany wadowicki położnik, a była ona w pełni świadoma zagrożenia życia swojego i dziecka.

Ówczesny proboszcz wadowickiej bazyliki, ks. Jakub Gil, potwierdził, że to właśnie głęboka wiara pani Wojtyłowej pomogła jej odrzucić aborcję, pomimo obaw o życie własne i dziecka, które nosiła w łonie.

Doktor Moskała miał opinię wybitnego profesjonalisty, ale też znanego aborcjonisty, do tego stopnia, że na ścianie budynku, w którym miał swój gabinet, ktoś napisał: „Fabryka Aniołków”.

Reklama
Reklama

Ciążę poprowadził inny lekarz

Rodzice Karola postanowili wówczas zwrócić się do innego lekarza Samuela Tauba, Żyda, który potwierdził, że istnieje ryzyko powikłań przy porodzie, ze śmiercią Emilii włącznie. Nie zaproponował jednak aborcji i wyraził zgodę na poprowadzenie ciąży.

Mimo, że dokumentacja medyczna Emilii Wojtyły już nie istnieje, a wszystkie zeznania są ustne, wiarygodność faktom nadają bezpośredni świadkowie, których zeznania są zgodne. Co więcej, podczas podróży papieża Jana Pawła II do Wadowic w 1979 roku, gdy zobaczył w tłumie panią Helenę Szczepańską (jedną z najdroższych przyjaciółek swojej matki), poprosił o spotkanie i jeszcze tego samego dnia rozmawiał z nią w wadowickiej parafii.

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę