Scena 14: Dziecię zaś rosło

Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim

Polub nas na Facebooku!

Scena 14: Dziecię zaś rosło
Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim

 

Scena z życia Maryi: 

A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta ‒ Nazaretu. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.

(Łk 2,39)

 

Scena z życia Natalii:

Pamiętam jedno lato, kiedy mój syn miał przed sobą ostatni rok szkoły podstawowej. Poszedł ze mną na spacer i nagle zapytał: „Co byś mi powiedziała, mamo, gdybym chciał zostać misjonarzem?”. „To bardzo trudna droga – odpowiedziałam. – Zastanów się, jakie pytanie teraz wypowiadasz”. Nic więcej nie dodał. Ja też nie pociągnęłam tego tematu.

Po szkole podstawowej zaczął się uczyć rzemiosła. Wybrał branżę kamieniarską. Był pracowity, silny. Poszerzał grono przyjaciół, jeździł szybkim motorem, słuchał rockowej muzyki, wyjeżdżał na wakacje i chodził na pielgrzymki. Był blisko Kościoła i blisko „Solidarności”. Razem jeździliśmy na spotkania z papieżem Janem Pawłem II, razem głośno mówiliśmy o Panu Bogu i o wolności.

Mijały lata. Pewnego dnia, kiedy jechaliśmy razem samochodem, tylko ja i on, zapytał: „Pamiętasz, mamo, jak ci kiedyś mówiłem, że chciałbym zostać misjonarzem?”. „Pamiętam” – odpowiedziałam, nie ukrywając zaskoczenia. „Wiesz, co mi doradziłaś?… Żebym się dobrze zastanowił… Cały ten czas się zastanawiałem. Już wiem, że muszę wstąpić do zakonu”.

Minął kolejny rok. To było pamiętne lato. Wrócił z pielgrzymki i powiedział, że został przyjęty do seminarium Księży Pallotynów. Bardzo wyraźnie poczułam wtedy, że on już nie jest mój, że cały należy do Pana Boga.

 

Modlitwa:

Maryjo, która zawsze wiedziałaś, że Twoje dziecko należy do Boga, wlej w serca matek spokój, by potrafiły pogodzić się z powołaniem swoich dzieci i by zawsze umiały je w tym powołaniu wspierać.

 

 

 


Scena 13: Wstań i uchodź do Egiptu

Oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł:

« Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu;

pozostań tam, aż ci powiem


 

 

Scena 15: Rzeź niewiniątek

Herod wpadł w straszny gniew. Posłał oprawców do Betlejem

i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców

w wieku do lat dwóch  


 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Scena 13: Wstań i uchodź do Egiptu

On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda.

Polub nas na Facebooku!

Scena 13: Wstań i uchodź do Egiptu
On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda.

Scena z życia Maryi: 

Gdy oni oddalili się, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: «Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić». On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego. 

(Mt 2,13–15)

 

Scena z życia Edyty:

Był rok 1999. Edyta stała w kolejce do Konsulatu USA po wizę turystyczną. Wiedziała, że wylatuje na dłużej. Nie była jednak świadoma tego, że ucieka od małomiasteczkowego stylu życia, którego była integralną częścią i które kochała.

Stojąc w kolejce, widziała nerwowe zachowania ludzi, którzy również czekali na przepustkę do lepszego świata. Zaczęło do niej powoli docierać, że decyduje się na coś, o czym nie ma pojęcia. Zaczęła się modlić do Dobrego Ojca, by sam wziął sprawy w swoje ręce: jeśli rzeczywiście ma coś dla niej przygotowane tam, po drugiej stronie Atlantyku, to niech dostanie tę wizę, jeżeli zaś emigracja ma być rujnującym doświadczeniem, to niech wiza zostanie przyznana komuś innemu. Otrzymała wizę.

Miesiąc po przylocie do Stanów poznała swojego przyszłego męża, po dziewięciu miesiącach była już szczęśliwą mężatką. Życie jednak na miejscu okazało się twarde i pozbawione lukrowanej filmowej otoczki, nieatrakcyjne i trudne do zaakceptowania. Emigracja była jak śmierć.

Przez kolejne lata umierało w niej to, z czego chciał oczyścić ją Bóg. Nie rozumiała bolesnego procesu i z całych sił starała się temu przeciwdziałać. Pocieszała się płytkimi przyjaźniami i zakupami. A Bóg robił swoje, stwarzał wszystko nowe, stwarzał ją na nowo.

 

Modlitwa:

Matko, Pocieszycielko strapionych, módl się za tymi kobietami, które nie mogą znaleźć bezpiecznego miejsca na ziemi, które nie potrafią pogodzić się ze swoim losem. Spraw, aby otworzyły swoje serca na łaskę, która płynie z Serca Twojego Syna.

 

 

 


Scena 12: Twoją duszę miecz przeniknie

Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: (…)

A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu


Scena 14: Dziecię zaś rosło

Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością,

a łaska Boża spoczywała na Nim


 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap