video-jav.net
Z WATYKANU

Ojciec Święty Franciszek po śmierci kard. Macharskiego

Jestem wdzięczny Opatrzności, że dane mi było nawiedzić go podczas niedawnej wizyty w Krakowie – napisał Ojciec Święty Franciszek w kondolencjach po śmierci kard. Franciszka Macharskiego. Emerytowany metropolita krakowski zmarł 2 sierpnia rano. Papież odwiedził go w szpitalu podczas pielgrzymki do Polski.

Polub nas na Facebooku!

Publikujemy treść kondolencji papieskich:

Jego Eminencja
Kard. Stanisław DZIWISZ
Arcybiskup Metropolita Krakowski
Kraków

Z żalem przyjąłem wiadomość o śmierci Kardynała Franciszka Macharskiego, emerytowanego Arcybiskupa Krakowskiego. Jednoczę się z Tobą, Drogi Bracie, z duchowieństwem i wiernymi Kościoła w Polsce w modlitwie dziękczynienia za życie i pasterski trud tego zasłużonego Sługi Ewangelii.

Iesu, in te confido!– Jezu, ufam Tobie! – to biskupie zawołanie było dewizą jego życia i pasterskiej posługi. Dziś, w Jubileuszowym Roku Miłosierdzia, stało się wymownym zawołaniem ogłaszającym wypełnienie dzieła, jakie powierzył mu Pan już w akcie chrztu, wprowadzając do grona naznaczonych Jego odkupieńczą Krwią, a potem wraz z darem kapłaństwa, gdy posyłał go z zadaniem uświęcania ludu słowem i łaską sakramentów. Pełnił tę posługę z oddaniem jako duszpasterz, profesor, rektor Seminarium Duchownego, do dnia, w którym Pan polecił mu podjąć spuściznę św. Stanisława i swego bezpośredniego poprzednika Karola Wojtyły, dziś św. Jana Pawła II, na stolicy biskupiej w Krakowie. Z ufnością w Boże miłosierdzie prowadził to dzieło jako ojciec kapłanów i wiernych powierzonych jego pieczy. Przewodził Kościołowi w Krakowie w niełatwych czasach politycznych i społecznych transformacji, z mądrością, ze zdrowym dystansem do rzeczywistości, dbając o poszanowanie godności każdego człowieka, o dobro wspólnoty Kościoła, a zwłaszcza o zachowanie żywej wiary w sercach ludzi.

Jestem wdzięczny Opatrzności, że dane mi było nawiedzić go podczas niedawnej wizyty w Krakowie. W tym ostatnim etapie życia był bardzo doświadczony cierpieniem, które znosił z pogodą ducha. Również w tym doświadczeniu pozostał świadkiem zawierzenia dobroci i miłosierdziu Boga. Takim pozostanie w mojej pamięci i modlitwie. Niech Pan przyjmie go do swojej chwały!

Tobie, Czcigodny Bracie, polskim Kardynałom i Biskupom, Rodzinie Zmarłego i wszystkim Polakom z serca błogosławię: w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Watykan, 2 sierpnia 2016 r.

Papież do młodych Kubańczyków: Budujcie mosty!

Otwierajcie się na rzeczy wielkie! Nie bójcie się, nie bądźcie małostkowi. Budujcie mosty! – zaapelował do młodych Kubańczyków Franciszek w wideo-orędziu.

Polub nas na Facebooku!

Przesłał je 28 lipca z okazji Kubańskich Dni Młodzieży, które w dniach 28-31 bm. odbywają się w Hawanie, równolegle do Światowych Dni w Krakowie. Ojciec Święty wezwał swych młodych słuchaczy, aby odważnie marzyli o lepszym świecie i lepszej Kubie oraz do budowania mostów, zgodnie z poleceniem Maryi z Kany: „Zróbcie wszystko, cokolwiek powie wam mój Syn”.

 

„Proponuję wam, abyście przeżywali doświadczenie uważnego słuchania Ewangelii, a potem abyście mogli wcielać ją w życie swoje, swych rodzin i przyjaciół. Wiecie, że Ewangelia przemienia serce i dajcie się przemieniać jej słowami, które są «duchem i życiem» (…), które są konkretne jak życie, które albo bierzesz takim, jakim jest, albo się rozbijesz” – powiedział papież.

 

Przypomniał, że odprawiając Drogę Krzyżową trzeba pamiętać, że nie można kochać Boga, nie kochając innych, ponieważ „Krzyż jest pewnością wiernej miłości Boga do nas, to znaczy jest konkretnym umiłowaniem konkretnego życia”. „Krzyż jest miłością, która wchodzi w nasze cierpienie i daje nam siłę, aby je przezwyciężyć oraz w naszą śmierć, aby pokonać ją i zbawić nas” – zaznaczył Franciszek.

 

Nawiązując do trwającego obecnie Roku Miłosierdzia, zachęcił, aby po przekroczeniu Drzwi Świętych dać się „zarazić” tą miłością, „zachorować” na nią, dzięki czemu „nauczycie się spoglądać na innych z miłosierdziem, bliskością, czułością, przede wszystkim na cierpiących i potrzebujących pomocy”. „A gdy biskupi roześlą was jako Świadków Miłosierdzia, pamiętajcie, że najpiękniejszym pragnieniem Nauczyciela jest to, abyście niczego się nie lękali” – zaapelował papież. Wezwał swych młodych słuchaczy, aby byli wolni od powiązań z tym światem i aby głosili wszystkim – chorym, starcom, smutnym – że Kościół płacze z nimi oraz że Jezus jest w stanie dać im nowe życie i wskrzesić ich.

 

Franciszek wezwał młodych Kubańczyków, aby otwierali się na wielkie rzeczy, aby nie bali się i nie byli małostkowi oraz zachęcił ich, aby marzyli o tym, że świat dzięki nim może być inny i że Kuba może być inna i coraz lepsza. Ważne jest otwarcie serca i umysłu na nadzieję, którą daje Jezus. „I jednocześnie pamiętajcie, że nadzieja ta jest cierpieniem, że umie ona cierpieć, aby doprowadzić dany program do końca, ale też pamiętajcie, że nadzieja daje życie, jest płodna” – przypomniał papież.

 

Na zakończenie wezwał do budowania i przerzucania mostów za pomocą słów, pragnień, życzeń i serca. „Zapraszam was, abyście byli budowniczymi mostu ludzkiego, pierwszego mostu, wzniesionego w historii: wyciągnij ramiona i podaj rękę. Uczyńcie to! I w ten sposób, trzymając się za ręce, dajemy świadectwo, że chcemy budować mosty i pracować zjednoczeni!” – zaapelował Ojciec Święty.

 

Polecił uczestników spotkania w Hawanie patronce Kuby – Matce Bożej Miłości z El Cobre i przypomniał słowa Maryi z wesela w Kanie: „Zróbcie wszystko, co On wam powie”. Zapewnił ich o swej pamięci modlitewnej i udzielił młodym Kubańczykom błogosławieństwa apostolskiego.


kg (KAI) / Watykan