Franciszek ogłosił więcej świętych niż papieże z ostatnich 421 lat

Aż 898 nowych świętych - to bilans dotychczasowego pontyfikatu papieża Franciszka w kwestii beatyfikacji i kanonizacji. To absolutny rekord. Wyniósł na ołtarze więcej osób, niż wszyscy papieże razem wzięci z ostatnich 421 lat historii Kościoła.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek ogłosił więcej świętych niż papieże z ostatnich 421 lat
Aż 898 nowych świętych - to bilans dotychczasowego pontyfikatu papieża Franciszka w kwestii beatyfikacji i kanonizacji. To absolutny rekord. Wyniósł na ołtarze więcej osób, niż wszyscy papieże razem wzięci z ostatnich 421 lat historii Kościoła.

Papież Franciszek pobił nawet rekord Jana Pawła II, dotychczasowego rekordzisty pod względem wynoszenia na ołtarze kolejnych świętych lub błogosławionych. Częściowo tak wysoka liczba wzięła się z jednej niezwykle dużej jednoczesnej kanonizacji: w 2013 r. na jednej uroczystości Franciszek ogłosił świętymi aż 800 męczenników z Otranto zabitych przez Turków w 1489 r.

Od czasu, gdy w 1588 r. papież Sykstus V ustanowił Kongregację Obrzędów (poprzedniczkę dzisiejszej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych) i zdecydował, że akt ogłoszenia kogoś błogosławionym lub świętym będzie poprzedzony ściśle uregulowanym procesem, Kościół otrzymał 1726 świętych. Od 1592 do 1978 r., a więc w ciągu 386 lat, ogłoszono ich 302, z czego większość w okresie 1864-1978, gdyż przed 1864 r. wyniesiono ich na ołtarze 64. W tym okresie tylko za pontyfikatu Benedykta XIII (1724-1730) ogłoszono ich 10, inni papieże z tamtych czasów ogłaszali ich kilkoro, zaś w latach 1644-1655, 1676-1689 i 1769-1800 ani jednego.

Dopiero Pius IX (1848-1878) kanonizował 52 świętych, Leon XIII (1878-1903) – 18, Pius XI (1922-1939) – 34, a Pius XII (1939-1958) – 33. Dotychczasowy rekordzista Jan Paweł II (1978-2005) ogłosił aż 482 świętych, dzięki czemu ich liczba się podwoiła i wynosiła 784. Benedykt XVI (2005-2013) dodał 44 kolejnych.

Tymczasem Franciszek w ciągu nieco ponad sześciu lat osiągnął bezprecedensową liczbę 898 nowych świętych, a więc większą niż 828 świętych Kościoła katolickiego wyniesionych na ołtarze w ciągu 421 poprzednich lat.

Ogólna liczba świętych jest trudna do ustalenia, gdyż aż do 1234 r. Kościoły lokalne mogły same ich wynosić na ołtarze. Dopiero papież Grzegorz IX zastrzegł to prawo biskupom Rzymu, a w 1483 r. Sykstus IV wprowadził rozróżnienie między świętymi (kult w całym Kościele powszechnym) i błogosławionymi (kult lokalny).

Martyrologium Romanum, jedno z najbardziej autorytatywnych źródeł w tej dziedzinie, w swym ostatnim wydaniu z 2004 r. wymienia 13 539 świętych i błogosławionych. Doliczając kanonizacje i beatyfikacje z lat 2004-2019, ich liczba wynosi obecnie niemal 15 tys.

Warto zauważyć, że Martyrologium zawiera jedynie 6588 imion świętych, gdyż pozostałe 6881 dotyczy nie zawsze znanych z imienia tzw. towarzyszy, a więc osób, które poniosły wraz z nimi śmierć w masowych prześladowaniach ludzi wierzących.

KAI, ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Watykan zaniepokojony nowymi napięciami między USA i Iranem

Na przekór tym wszystkim wydarzeniom, o których donoszą media modlimy się o znalezienie pokojowego rozwiązania dla istniejących dziś konfliktów i napięć, modlimy się o polityczną przyjaźń, dzięki której będzie można cieszyć się pokojem w naszym świecie - mówi kard. Peter Turkson, prefekt Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka odnosząc się do eskalacji napięć na linii USA - Iran.

Polub nas na Facebooku!

Watykan zaniepokojony nowymi napięciami między USA i Iranem
Na przekór tym wszystkim wydarzeniom, o których donoszą media modlimy się o znalezienie pokojowego rozwiązania dla istniejących dziś konfliktów i napięć, modlimy się o polityczną przyjaźń, dzięki której będzie można cieszyć się pokojem w naszym świecie - mówi kard. Peter Turkson, prefekt Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka odnosząc się do eskalacji napięć na linii USA - Iran.

Stolica Apostolska jest zaniepokojona nowymi napięciami na arenie międzynarodowej po zabiciu przez Stany Zjednoczone irańskiego generała Kasema Sulejmaniego – mówi kardynał. Zamordowany przez USA irański generał odgrywał kluczową rolę w irańskim reżimie,  był głównym architektem polityki tego państwa na Bliskim Wschodzie. Iran zapowiedział zdecydowane działania odwetowe.

Rozmawiając z Radiem Watykańskim kard. Peter Turkson, prefekt Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka, zaapelował o rozwagę i pokojowe rozwiązanie konfliktów.

– To bardzo smutne i przygnębiające, że już w pierwszych dniach nowego roku, który rozpoczęliśmy z wielkimi nadziejami na pokój, docierają do nas nowe wiadomości na temat przemocy, w które są zaangażowane wielkie światowe mocarstwa. Jest to przygnębiające, jednak my chrześcijanie wiemy, że również nasz Zbawiciel narodził się w podobnych okolicznościach. Wiemy też, że kiedy zawierzymy się w pełni Księciu Pokoju, będziemy w stanie przezwyciężyć wszystkie nowe przeszkody, które mogą odebrać nam nadzieję i siły w naszych staraniach o pokój na świecie. Taka jest misja Kościoła. Chcemy być narzędziem pokoju. Dlatego na przekór tym wszystkim wydarzeniom, o których donoszą media modlimy się o znalezienie pokojowego rozwiązania dla istniejących dziś konfliktów i napięć, modlimy się o polityczną przyjaźń, dzięki której będzie można cieszyć się pokojem w naszym świecie – powiedział kard. Turkson.

ad, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7