video-jav.net

Franciszek: Maryja matką nadziei

O Maryi, jako Matce nadziei mówił Franciszek podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. Papież wskazał, że uczy nas Ona cnoty oczekiwania, także wówczas, gdy wszystko zdaje się bezsensowne. „W chwilach trudnych oby Maryja, Matka którą Jezus podarował nam wszystkim zawsze wspierała nasze kroki!” – powiedział Ojciec Święty. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało dziś około 15 tys. wiernych

Polub nas na Facebooku!

Papież zauważył, że Maryja od pierwszych chwil pojawienia się na kartach Ewangelii jawi się nam jako jedna z wielu matek naszego świata, odważnych aż do ostateczności, gdy chodzi o przyjęcie w swoim łonie historii nowego rodzącego się człowieka. Jej „tak” w chwili zwiastowania było pierwszym z wielu aktów posłuszeństwa, które będą towarzyszyły jej na drodze macierzyństwa. Jest kobietą milczącą, która często nie rozumie tego wszystkiego, co dzieje się wokół niej, ale która rozważa każde słowo i każde wydarzenie w swym sercu.

Ojciec Święty zauważył, że Maryja nie jest kobietą, która ulega przygnębieniu w obliczu niepewności życia, nie jest kobietą, która gwałtownie protestuje, która pomstuje na losy życia, często objawiające wrogie oblicze. „Jest natomiast kobietą, która słucha, która akceptuje życie takim, jakim się nam daje, z jego dniami szczęśliwymi, ale także z jego tragediami, których nigdy nie chcielibyśmy napotkać. Aż po ostateczną noc Maryi, kiedy Jej Syn został przybity do drzewa krzyża”.

Franciszek podkreślił obecność Maryi pod krzyżem. „Matki nie zdradzają, a w tej chwili, u stóp krzyża, nikt z nas nie może powiedzieć, co było bardziej okrutną męką: czy cierpienie niewinnego człowieka, który umiera na krzyżu czy też cierpienie matki towarzyszącej ostatnim chwilom życia swego Syna” – powiedział papież. Była też ona w pierwszej wspólnocie Kościoła zgromadzonej w Wieczerniku jako matka nadziei. Była w pierwszym Kościele ogarniętym światłem Zmartwychwstania, ale również wstrząsami pierwszych kroków, jakie musiał podejmować w świecie.

„Dlatego wszyscy ją kochamy jako Matkę. Nie jesteśmy sierotami, mamy w niebie Matkę, to Święta Matka Boża. Uczy nas bowiem cnoty oczekiwania, także wówczas, gdy wszystko zdaje się bezsensowne, Ona zawsze ufająca w tajemnicę Boga, nawet wówczas gdy zdaje się być On przysłonięty z powodu zła świata. W chwilach trudnych oby Maryja, Matka którą Jezus podarował nam wszystkim zawsze wspierała nasze kroki! Oby zawsze mówiła nam do serca: wstań, spójrz naprzód, spójrz na perspektywę, bo jest Ona Matką nadziei!” – zakończył papież swoją katechezę.


st (KAI) / Watykan

Papież Franciszek odwiedzi w 2018 roku Rumunię?

Jest bardzo możliwe, że papież Franciszek odwiedzi w 2018 roku Rumunię. Jest o tym przekonany katolicki arcybiskup Bukaresztu, Ioan Robu. Austriacka agencja katolicka Kathpress poinformowała 6 maja powołując się na rumuński portal news.ro, że papież został zaproszony przez Konferencję Biskupów Rumunii, prezydenta Klausa Johannisa, a także rumuńsko-prawosławnego patriarchę Daniela Ciobotea. „Jesteśmy pewni, że Franciszek przyjedzie do nas w przyszłym roku” - powiedział abp Robu na zakończenie wiosennego zebrania plenarnego katolickiego episkopatu Rumunii.

Polub nas na Facebooku!

Według abp. Robu, przewodniczącego Konferencji Biskupów Rumunii, okazją dla papieskiej wizyty w tym kraju będzie kanonizacja siedmiu grecko-katolickich biskupów-męczenników, którzy zmarli w latach 1950-1970 za panowania rządu komunistycznego. Dokładna data uroczystości i ewentualnej wizyty papieża nie jest jeszcze znana. Arcybiskup Bukaresztu jako możliwe miejsca, które odwiedziłby papież wymienił maryjne sanktuaria: Blaj, Sumuleu-Ciuc, Maria Radna i Bacau.

Już pod koniec marca prezydent Johannis zapowiadał, że Franciszek odwiedzi Rumunię w 2018 roku. Ujawnił wówczas, że rozmawiał z papieżem podczas obchodów 60. rocznicy Traktatów Rzymskich i został przyjęty na prywatnej audiencji. Przy tej okazji ponowił zaproszenie papieża do Rumunii.

Papież Franciszek przyjął na audiencji 5 maja seminarzystów z Papieskiego Kolegium „Pio Romeno” w Rzymie z okazji 80-lecia tej uczelni. Przy tej okazji papież wezwał wiernych Rumunii, aby odważnie stawiali czoła „nowym wyzwaniom”, wobec których staje ich Kościół lokalny rozkwitający na nowo po przejściach komunistycznych prześladowań.

Ok. 86 proc. Rumunów jest wyznawcami Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego. Katolicy i protestanci stanowią niewielką mniejszość po ok. pięciu procent ogółu ludności kraju, a ok. trzech procent stanowią grekokatolicy.

W 1999 roku kraj ten odwiedził Jan Paweł II.


ts (KAI) / Bukareszt