Wierni we Francji mogą wrócić do kościołów

Od soboty 23 maja możliwe jest we Francji publiczne sprawowanie nabożeństw różnych religii. To owoc wczorajszego spotkania ministra spraw wewnętrznych z przedstawicielami różnych religii, po orzeczeniu najwyższego trybunału administracyjnego.

Polub nas na Facebooku!

Zgodnie z dekretem opublikowanym w nocy w dzienniku urzędowym, który natychmiast wszedł w życie, uroczystości publiczne mogą być oficjalnie wznowione od soboty 23 maja. Sprecyzowano, że odpowiedzialność za przestrzeganie norm sanitarnych spoczywa na administratorze miejsca kultu. Parafie będą musiały zadbać o to, by wierni zachowywali dystans społeczny, nosili maski i dezynfekowali swoje ręce przy wejściu. Dodano, że „obowiązek noszenia maski nie przeszkadza w jej tymczasowym zdjęciu w celu wykonania wymaganych obrzędów”.

Dekret nie określa liczby metrów kwadratowych na jednego wiernego. Środki zawarte w dekrecie mają zastosowanie do „każdej osoby powyżej jedenastego roku życia”. Zaznaczono, że prefekci departamentów mogą zakazać otwarcia lub nakazać zamknięcie miejsca kultu, jeśli przepisy te nie są przestrzegane”, precyzuje francuskie ministerstwo spraw wewnętrznych.

Wcześniej francuskie władze zapowiadały, że udostępnienie miejsc kultu na sprawowanie nabożeństw z udziałem wiernych będzie możliwe najwcześniej po 2 czerwca. Jednak trybunał administracyjny czyli Rada Stanu wydała 18 maja wyrok nakazującemu rządowi zniesienie „ogólnego i bezwzględnego zakazu” gromadzenia się w miejscach kultu oraz wydanie w jego miejsce środków ściśle proporcjonalnych do zagrożeń dla zdrowia i właściwych na początku procesu łagodzenia restrykcji związanych z COVID 19.

ad/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Franciszek jako bezdomny. Graffiti na ulicach Mediolanu

Papież Franciszek jako żebrak siedzący na kartonie albo kloszard śpiący na ulicy - takie obrazy pojawiły się właśnie w kilku miejscach Mediolanu. To prace znanego włoskiego artysty ulicznego AleXsandro Palomby, które mają docenić troskę papieża o ubogich i zwrócić uwagę na ich problemy w dobie pandemii.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Seria niezwykłych graffiti nosi tytuł “Caritas”. Jeden z nich znajduje się pod kościołem św. Joachima – tu widzimy postać, która od góry przypomina papieża Franciszka żebrzącego, ale niżej nosi już odzienie zwykłego żebraka. W innym miejscu na murze przejścia podziemnego widać papieża częściowo w białej sutannie, częściowo w stroju bezdomnego, który leży na kartonie na ulicy. To nie wszystko. Bohaterką jednej z grafik jest też Matka Boża z Dzieciątkiem na ręku, która – tak jak tysiące kobiet na świecie – siedzi na ulicy i prosi o pomoc. 

 

 

W rozmowach z dziennikarzami Alexandro Palomba podkreśla, że zależało mu na ukazaniu miłosiernego oblicza Ojca Świętego, który zwraca uwagę świata na problemy najuboższych. 

Kryzys zdrowotny zapoczątkował zmianę naszych nawyków w skali globalnej, zatem jest to ogromna szansa byśmy kontynuowali tę transformację, aby zmienić na lepsze nasze społeczeństwo. Od nas wszystkich zależy, czy świat jutra będzie lepszym światem, w którym nikt nie pozostaje niewidzialny i każdy może mieć prawo do ludzkiej godności

mówi Palomba.

 

 

To nie pierwszy raz, gdy artysta zaangażował się w tego rodzaju projekt. Wcześniej zrobiło się o nim głośno, gdy namalował bohaterów światowej polityki jako ofiary przemocy.

ad, Faro di Roma/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap