Przedstawiciel Watykanu ostrzega przed lockdownem dla kościołów

Watykan ostrzegł przed skutkami, jakie dla wspólnot religijnych i wyznaniowych mają ograniczenia związane z koronawirusem. Ustawodawcy nie powinni pomijać faktu, że takie zakazy i ograniczenia będą miały głęboki wpływ na swobodę praktykowania religii, a także na poszczególne wspólnoty w ich działalności religijnej, edukacyjnej i charytatywnej, powiedział ks. Janusz Urbańczyk, stały przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) podczas konsultacji, które rozpoczęły się 10 listopada w Wiedniu.

Polub nas na Facebooku!

Przedstawiciel Watykanu przypomniał, że Kościoły i wspólnoty religijne odgrywają „ważną rolę w zwalczaniu kryzysu koronawirusa” poprzez aktywną pracę w sferze opieki zdrowotnej, ale także na płaszczyźnie moralnej, poprzez promowanie solidarności i nadziei w społeczeństwie.

Konferencja OBWE, która ze względu na ograniczenia związane z pandemią obraduje w formie wideokonferencji, koncentruje się na wkładzie technologii cyfrowych i społeczeństwa obywatelskiego w wolność religii i przekonań. Ks. Urbańczyk zdecydowanie opowiedział się przeciwko „redukcjonistycznemu” rozumieniu wolności religii i wyznania, które uważa, że religia powinna być sprawą prywatną i chciałoby się ją sprowadzić do „poziomu sumienia jednostki lub do zamkniętych pomieszczeń kościołów, synagog czy meczetów”. Według przedstawiciela Stolicy Apostolskiej takie podejście błędnie ocenia znaczenie i charakter wolności religii i przekonań, a także uzasadnioną rolę religii na arenie publicznej.

Jak zaznaczył ks. Urbańczyk, w zobowiązaniach OBWE są zapisane określone prawa wspólnot religijnych, które muszą być respektowane także w przyszłości. Ważnymi filarami w tym zakresie są m.in. poszanowanie autonomii w odniesieniu do ich struktur kierowniczych, wewnętrznych zasad, samookreślenia lub wewnętrznych przekonań.

W okresie coraz większego sekularyzmu wolność religijna jest ważnym, wartym ochrony prawem, gdyż jego przestrzeganie służy zarówno jednostce jak i dobru społeczeństwa–  podkreślił ks. Urbańczyk. Jego zdaniem, „tylko konsekwentne poszanowanie tej wolności może zagwarantować swobodny i pełny rozwój naszych demokratycznych społeczeństw i nasze bezpieczeństwo”.

Fakt, że w pewnych kontekstach pojawia się negatywny stosunek do religii i ich wyznawców, watykański dyplomata tłumaczy tym, że religia jest czasem postrzegana jako źródło nietolerancji i zagrożenia dla pokoju i bezpieczeństwa, a nie jako istotny wkład w harmonię społeczną. Taka postawa szkodzi nie tylko religiom i ich wyznawcom, ale także dobru całego społeczeństwa. Stwierdził przy tym, że “przemoc, prześladowanie i zabijanie w imię Boga nie jest religią, ale jej zaprzeczeniem”.

SPRAWDŹ: Papież złożył życzenia Polakom. “Być wolnym to używać swej wolności w prawdzie”

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Francuscy katolicy domagają się powrotu mszy. Organizują protesty modlitewne

W całej Francji organizowane są pokojowe protesty przeciwko wprowadzonemu przez rząd zakazowi sprawowania liturgii z udziałem wiernych. „Będziemy tak długo protestować dopóki władze nie oddadzą nam Mszy” – podkreślają francuscy katolicy.

Polub nas na Facebooku!

Tym razem nie zgodzimy się na Msze jedynie na komputerze – podkreśla 53-letni Marc Billig, który wraz z przyjacielem zorganizował w minioną niedzielę protest przed katedrą w Nantes. Nie spodziewali się aż tak dużego oddźwięku na swą akcję nagłośnioną na Facebooku i, zgodnie z prawem, zgłoszoną wcześniej w lokalnej prefekturze. Według miejscowej policji w modlitwie przed katedrą wzięło udział ok. 600 osób, głównie młodych. Podobnie było w Lyonie i Wersalu, gdzie przed kościołami wierni odmawiali wspólnie różaniec.

PRZECZYTAJ TEŻ: Francuscy biskupi przeciwni zamknięciu kościołów. “To podważa wolność wyznania”

Mamy nadzieję, że widząc ten oddolny protest katolików francuskie władze zechcą dostrzec, jak ważny dla wierzących jest udział w Eucharystii – podkreśla parafianin z Nantes. Wskazuje, że wierni nie zamierzają łamać prawa i wszystkie manifestacje zgłaszane są wcześniej w lokalnych prefekturach i mają ochronę policji. Zachowane są też sanitarne obostrzenia.

 

Protesty w innych francuskich miastach

W kolejnych dniach takie modlitewne protesty odbędą się w wielu miastach Francji. W piątek, przed paryską katedrą Notre-Dame, katolicy będą odmawiać różaniec. Uczestniczący w modlitewnym proteście Francuzi przypominają władzom, że obostrzenia wywołane pandemią nie mogą pozbawiać ich podstawowej wolności, jaką jest wolność kultu i swobodnego wyznawania wiary.

 

Odwołanie złożone przez biskupów

Francuscy biskupi złożyli do Rady Stanu odwołanie od decyzji o zakazie sprawowania mszy z udziałem wiernych. Jednak organ, który we Francji odpowiada za opiniowanie wszystkich projektów ustaw i dekretów rządowych podtrzymał decyzję władz.

Uczestnictwo w Mszy nie jest jedynie sposobem praktykowania wiary, ale jej źródłem i szczytem. Eucharystia to jeden z rzadkich momentów, gdzie wierni przychodzą, by odzyskać siłę i odwagę do znoszenia także przeciwności losu związanych z pandemią – podkreślił przewodniczący francuskiego episkopatu.

ZOBACZ TEŻ: Francuski biskup: Zakaz publicznych mszy z powodu COVID-19 to nie atak na Kościół

 

vaticannews/kh/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap