video-jav.net

Kard. Kasper zmartwiony słabością chrześcijan w Europie

Emerytowany przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, niemiecki kardynał Walter Kasper „nie boi się o islamizację Europy”. Jak podkreślił podczas Mszy św. w klasztorze Andechs w Bawarii, martwi go natomiast „słabość chrześcijan w Europie”.

Polub nas na Facebooku!

– Jeśli będziemy żyli z przekonaniem w swojej wierze chrześcijańskiej, to będzie ona promieniowała na przybyszów i ich ‘zarażała’” – powiedział kard. Kasper i dodał, że zamiast tego wielu ludzi niemal przeprasza za to, że są chrześcijanami. ”Czyż nie dostrzegamy, że wielu stających z dala , a także wielu nowoprzybyłych czeka na nasze świadectwo?” – pytał purpurat.

Jednocześnie wyraził uznanie dla zaangażowania wielu Niemców w pomoc uchodźcom. Podkreślił, że jest dumny widząc taką gotowość pomocy oraz z tego, że “chrześcijanie są na pierwszej linii”. Jest to “znak jakości” Kościoła w Niemczech, a miłosierdzie jest „jedyną ważną kartą tożsamości chrześcijan”.

– W coraz trudniejszej sytuacji duchowej w Europie chrześcijanie powinni dawać orientację, być światłem, pociechą, radą i promieniować radością” – powiedział kard. Kasper.

Kard. Kasper przewodniczył Mszy św., i wygłosił kazanie podczas tradycyjnego święta Trzech Hostii, ściśle związanego z sanktuarium na Świętej Górze w Andechs – najstarszym sanktuarium Bawarii. Czczone są tam od XII wieku trzy hostie, konsekrowane przez papieży pierwszych wieków chrześcijaństwa. Monstrancja, w której są one przechowywane tylko raz w roku wystawiana jest na widok publiczny podczas uroczystej procesji.


ts (KAI) / Monachium

 

Meksyk: zamordowano trzeciego księdza w ciągu tygodnia

W Meksyku znaleziono zwłoki ks. José Alfreda Lópeza Guilléna, porwanego 22 września w stanie Michoacán. 43-letni proboszcz z Janamuato jest trzecim w ciągu minionego tygodnia kapłanem zamordowanym w tym kraju.

Polub nas na Facebooku!

Wcześniej, 18 września zostali porwani i dzień później zabici dwaj duchowni w stanie Veracruz: ks. Alejo Naborí i ks. José Alfredo Jiménez.

Od czasu, gdy w grudniu 2012 r. władzę objął prezydent Enrique Peña Nieto, w Meksyku zginęło już 15 kapłanów i 2 świeckich pracujących w strukturach kościelnych. Ponadto zaginęło 2 kolejnych księży, o których losie nie ma żadnych wiadomości.

W 2016 r. na całym świecie zginęło już 22 duchownych i innych pracowników Kościoła: 9 w Ameryce, po 6 w Azji i Afryce oraz 1 w Europie. Było wśród nich 10 księży, 8 sióstr zakonnych, 3 pracowników Caritas i 1 seminarzysta.


pb (KAI/Il sismografo) / Morelia