Kard. Dziwisz i kard. Nycz u grobu św. Franciszka

Kardynałowie Stanisław Dziwisz i Kazimierz Nycz uczestniczyli 4 października w narodowej pielgrzymce Włochów do Asyżu. Modlili się w intencji papieża Franciszka oraz za kard. Franciszka Macharskiego, który był wielkim czcicielem Biedaczyny z Asyżu.

Polub nas na Facebooku!

Kard. Dziwisz i kard. Nycz u grobu św. Franciszka
Kardynałowie Stanisław Dziwisz i Kazimierz Nycz uczestniczyli 4 października w narodowej pielgrzymce Włochów do Asyżu. Modlili się w intencji papieża Franciszka oraz za kard. Franciszka Macharskiego, który był wielkim czcicielem Biedaczyny z Asyżu.

– Św. Franciszek z Asyżu jest patronem Italii i w dniu jego święta odbywa się narodowa pielgrzymka, podczas której Włosi powierzają jego opiece swój kraj. Modlą się także w intencji papieża Franciszka – powiedział kard. Stanisław Dziwisz.

– Dołączyliśmy do tej pielgrzymki, by u św. Franciszka modlić się za papieża, ale także w intencji drogiego nam kard. Franciszka Macharskiego, który żył duchowością Biedaczyny z Asyżu i gorliwie go naśladował – dodał.

 

 

Pielgrzymka do Asyżu jest wędrówką do źródeł Ewangelii, ponieważ – jak napisali włoscy biskupi w orędziu skierowanym do Kościoła w Italii – „Franciszek jest ikoną Chrystusa i sługą Kościoła”. „Pielgrzymka jest piękną okazją i prostym zobowiązaniem. Franciszek był błogosławieństwem dla swego czasu i na zawsze, już od 800 lat, jest błogosławieństwem dla Kościoła i dla ludzi pragnących pokoju i dobra” – podkreślili.

Do Asyżu w dniu swojego patrona przybyły tysiące pielgrzymów z Włoch. Mszę św. celebrowało kilkuset kapłanów i kilkudziesięciu biskupów. Przewodniczył jej arcybiskup Florencji, kard. Giuseppe Betori.
Jutro polscy hierarchowie wezmą udział w szóstym konsystorzu zwołanym przez papieża Franciszka, podczas którego Ojciec Święty włączy do Kolegium kardynalskiego 13 nowych kardynałów.

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️



 

 

Mała Tafida może dalej żyć. Jej rodzice wygrali w sądzie

Sąd Najwyższy w Londynie wydał wczoraj wieczorem wyrok w sprawie 5-letniej dziewczynki imieniem Tafida, która od lutego przebywa w śpiączce z uszkodzeniem mózgu. Zgodnie z wyrokiem rodzice mogą zabrać ją na leczenie do Włoch, zaś brytyjscy lekarze nie mogą odłączyć jej od aparatury wspomagającej jej oddychanie i odżywianie.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Mała Tafida może dalej żyć. Jej rodzice wygrali w sądzie
Sąd Najwyższy w Londynie wydał wczoraj wieczorem wyrok w sprawie 5-letniej dziewczynki imieniem Tafida, która od lutego przebywa w śpiączce z uszkodzeniem mózgu. Zgodnie z wyrokiem rodzice mogą zabrać ją na leczenie do Włoch, zaś brytyjscy lekarze nie mogą odłączyć jej od aparatury wspomagającej jej oddychanie i odżywianie.

Wyrok jest zaskoczeniem, ponieważ w bardzo podobnej sprawie, dotyczącej w 2018 r. 3-letniego chłopca imieniem Alfie, sąd odmówił rodzicom prawa do decydowania o dalszych losach ich dziecka. Wówczas sąd nakazał lekarzom odłączenie go od aparatury, wskutek czego Alfie Evans zmarł kilka dni później. 

Sprawa Tafidy emocjonowała brytyjską i światową opinię publiczną w podobnym stopniu jak sprawa Alfiego. Również zbierane były podpisy pod petycją do sędziego, aby pozwolił zabrać dziewczynkę na leczenie do Włoch. Tamtejsza klinika zaoferowała opiekę i dała rodzicom nadzieję na wybudzenie ich córeczki ze śpiączki.

– Uważam, że kontynuacja leczenia podtrzymującego życie leży w najlepszym interesie Tafidy – powiedział w czwartek 3 października sędzia Alistair MacDonald ogłaszając wyrok w sprawie Tafidy Raqeeb. Dodał, że “jeżeli dziecko nie odczuwa bólu i nie jest świadome swojej trudnej sytuacji, sprawy te mogą zostać poddane badaniu przez obiektywny interes społeczny”. – Dalsze leczenie będzie zgodne z kulturowymi i religijnymi przesłankami, w duchu których wychowywano Tafidę – powiedział sędzia. Rodzice dziewczynki są wierzącymi i praktykującymi muzułmanami i wielokrotnie podkreślali w czasie rozpraw, że ich religia zabrania odbierania leczenia i możliwości życia człowiekowi w stanie śpiączki.

Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego na wniosek lekarzy i NHS – brtyjskiego operatora publicznej służby zdrowia. Lekarze i NHS wnioskowali, aby odłączyć dziewczynkę od aparatury i zabronić jej rodzicom zabrać ją na leczenie za granicę. 

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7




 

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >