video-jav.net

Abp Krajewski: ja eminencją? Żartujesz?

Ja - eminencją? Żartujesz? Gdy ktoś mówił do mnie „ekscelencjo” kazałem im płacić na biednych 5 euro, teraz podniosę cenę przynajmniej do 10 – takim żartem abp Konrad Krajewski skomentował dla dziennika „Corriere della sera” swoją nominację na kardynała.

Polub nas na Facebooku!

Wspomniał również, że dowiedział się o niej w przelocie, słuchając Regina Coeli z papieżem. – Właśnie szykowałem się na rower, aby sprawdzić stan przygotowania mieszkania dla rodziny uchodźców z Aleppo, do której jutro odbieramy klucze. W międzyczasie słuchałem papieskiego regina Coeli. I wtedy usłyszałem swoje imię… To jest pontyfikat niespodzianek, ale purpura nie jest dla mnie. Myślę, że papież chciał w ten sposób dać purpurę biednym i odrzuconym, bo oni są ważni – powiedział abp Krajewski, na ulicach Rzymu nazywany Don Corrado.

Abp Konrad Krajewski, jałmużnik papieski, to pierwsza od ośmiu lat nominacja kardynalska duchownego z Polski i pierwsza nominacja kardynalska Polaka od papieża Franciszka. Konsystorz, w czasie którego odbierze insygnia kardynalskie odbędzie się 29 czerwca, w uroczystość świętych Piotra i Pawła.

Jałmużnik papieski należy do najbliższego otoczenia papieża. Obok prefekta Domu Papieskiego uczestniczy w uroczystościach i audiencjach. W imieniu Ojca Świętego udziela potrzebującym jałmużny, jego podpis widnieje na formularzu błogosławieństw papieskich. Zdobywane przez niego środki przekazywane są na papieskie dzieła miłosierdzia oraz instytucje dobroczynne bezpośrednio podlegające Watykanowi i kilka szkół działających na terenie Rzymu i Castel Gandolfo.

ad, Corriere della Sera

Czytaj więcej o działalności papieskiego jałmużnika:

>>Po prysznicach fryzjerzy dla bezdomnych 

Wszyscy biskupi Chile złożyli rezygnację z urzędu

Każdy z chilijskich biskupów złożył dziś na ręce Ojca Świętego pisemną rezygnację z pełnionego urzędu, zaś Franciszek zadecyduje o dalszym losie każdego z nich – poinformowano podczas konferencji prasowej z udziałem sekretarza generalnego chilijskiego episkopatu, bpa Fernando Ramosa.

Polub nas na Facebooku!

Biskupi złożyli dymisje w czwartek, zaś papież podejmie decyzję, których rezygnację przyjmie, w nadchodzących tygodniach.

Swoje wystąpienie podczas konferencji prasowej rozpoczęli od podziękowania Franciszkowi za słuchanie ich oraz braterskie napominanie. – Chcemy szczególnie prosić o przebaczenie za ból ofiar, papieża, ludzi Boga i całego kraju spowodowany naszymi poważnymi błędami i zaniedbaniami – mówili podczas konferencji. Podziękowali również ofiarom, za to że mówiły głośno o swoim cierpieniu oraz mediom, za to, że sprawę nagłośniły.

Przemawiający w imieniu biskupów Chile sekretarz genralny Episkopatu Fernando Ramos Pérez powiedział, że decyzja ta przyszła po 3 dniach spotkań z Ojcem Świętym i wielu godzinach poświęconych na medytację i modlitwę. – Wiedząc, że te dni uczciwego dialogu były podstawą głębokiego procesu zmian kierowanego przez Franciszka i w komunii z nim chcemy przywrócić sprawiedliwość wobec wyrządzonych szkód i dać nowy impuls do prorockiej misji Kościoła w Chile którego centrum będzie zawsze musi być Jezus Chrystus. Życzymy sobie, aby twarz Pana na powrót jaśniała w Kościele, do czego chcemy dążyć z pokorą i nadzieją. Prosimy wszystkich, aby pomogli nam iść tą drogą – powiedział bp Pérez.

Komentatorzy zauważają, że podobna sytuacja należy do rzadkości w Kościele i przypomina precedens z 1801 r. w Kościele francuskim.

Oto treść oświadczenia chilijskich biskupów:

Przede wszystkim dziękujemy Papieżowi Franciszkowi za jego ojcowskie wysłuchanie i braterskie napomnienie. Ale szczególnie, chcemy przeprosić za cierpienie wyrządzone ofiarom, papieżowi, Ludowi Bożemu i naszej ojczyźnie z powodu naszych poważnych błędów i zaniedbań.

Dziękujemy także abp. Sciclunie i ks. Jordiemu Bertomeu (którzy z polecenia papieża przeprowadzili dochodzenie w sprawie zarzutów o molestowanie seksualne nieletnich w Chile – KAI), za ich zaangażowanie duszpasterskie i osobiste, a także za wysiłek włożony w minionych tygodniach w dążeniu do uleczenia ran społeczeństwa i Kościoła w naszym kraju.

Dzięki ofiarom, za ich wytrwałość i odwagę, pomimo ogromnych trudności osobistych, duchowych, społecznych i rodzinnych, z jakimi musieli się zmierzyć, często pośród niezrozumienia i ataków samej wspólnoty kościelnej. Ponownie błagamy je o przebaczenie i pomoc, aby nadal kroczyć drogą uzdrawiania i zabliźniania ran. Po drugie, chcemy ogłosić, że wszyscy biskupi obecni w Rzymie, złożyli na piśmie złożyli swoje stanowiska w ręce Ojca Świętego, aby swobodnie zadecydował o każdym z nas.

Wyruszamy w drogę, wiedząc, że te dni uczciwego dialogu są kamieniem milowym w procesie głębokich przemian, prowadzonym przez papieża Franciszka. W komunii z Nim chcemy przywrócić sprawiedliwość i przyczynić się do naprawy wyrządzonych szkód, aby pobudzić prorocką misję Kościoła w Chile, którego centrum zawsze powinno znajdować się w Chrystusie.

Chcemy, aby oblicze Pana ponownie zabłysło w naszym Kościele i zobowiązujemy się do tego. Z pokorą i nadzieją prosimy wszystkich, aby pomogli nam podążać tą drogą.Zgodnie z zaleceniem Ojca Świętego, prosimy Boga, aby w tych trudnych i pełnych nadziei godzinach nasz Kościół był chroniony przez Pana i Matkę Bożą z Góry Karmel.

ad, KAI, Vatican Insider