8-latek z Mariupola w swoim pamiętniku: „Zginęły moje dwa psy, moja babcia Galya i moje ukochane miasto”

"Zginęły moje dwa psy, moja babcia Galya i moje ukochane miasto Mariupol" - tak brzmi jedno ze zdań w pamiętniku 8-latka, który wraz z rodziną ukrywał się w bombardowanym Mariupolu, notując to, co codziennie przeżywał.

fot. Evgeny Sosnovsky/ facebook.com/evgeny.sosnovsky

Od pierwszego dnia wojny, rosyjskie wojsko brutalnie bombardowało Mariupol. Miasto zamieniło się w ruinę, a setki cywilów zginęło pod gruzami swoich domów.

Evgeny Sosnovsky, artysta i aktor pochodzący z Mariupola, opublikował za pośrednictwem swojego facebooka poruszające zdjęcia pamiętnika ośmioletniego chłopca, który wraz z rodziną ukrywał się w ruinach zniszczonego miasta.

Mały mieszkaniec Mariupola w swoich notatkach opowiada o tym jak wygląda obecnie jego rzeczywistość. Dobrze spałem, obudziłem się i uśmiechnąłem – piszcze na początku. Dalej zauważa, że ​​ma osiem lat, jego siostra piętnaście, a mama trzydzieści osiem i potrzebuje opatrunków. Mój dziadek zmarł. Mam ranę na plecach, oderwaną skórę. Moja siostra ma ranę głowy. Moja mama ma rozdarte „mięso na ramieniu” i ranę na nodze – pisze chłopiec.

Reklama
Reklama

Zginęły moje dwa psy, moja babcia Galya i moje ukochane miasto Mariupol – dodaje. Wśród zapisków znajdują się także rysunki chłopca. Przedstawiają one to, co widzi na co dzień: ludzie leżący na ziemi, zniszczone budynki, czołgi. Losy chłopca i jego rodziny są obecnie nieznane.

pa, unian.net/Stacja7

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę