„Wracamy do pielgrzymowania sprzed dwóch lat”. Jak będzie wyglądać warszawska pielgrzymka?

"Cieszymy się, że wraca aspekt normalnego pielgrzymowania" - podkreśla o. Krzysztof Wendlik, kierownik Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej, która 6 sierpnia wyruszy na Jasną Górę po raz 311.

Fot. Facebook Warszawska Pielgrzymka Piesza WPP

Ze stolicy, wraz z Warszawską Pielgrzymką Pieszą wyruszą na Jasną Górę dwadzieścia dwie grupy pątników. Cieszymy się, że wraca aspekt normalnego pielgrzymowania. Główny Inspektorat Sanitarny nie podał żadnych wytycznych co do ograniczeń. Wracamy do pielgrzymowania sprzed dwóch lat, co oczywiście nie oznacza braku roztropności – podkreśla o. Krzysztof Wendlik, przeor warszawskiego klasztoru paulinów i kierownik pielgrzymki.

Zdaniem zakonnika, „dopóki ludzie chodzą pieszo na Jasną Górę, to będzie dobrze w Polsce”. Pan Bóg zakrywa przed nami czasem wartość pielgrzymowania i może czyni to po to, by oddawać większą chwałę Bogu, a nie np. organizatorom – dodaje.

Internetowe zapisy na Warszawską Pielgrzymkę Pieszą rozpoczną się 15 lipca i potrwają do 31 lipca. Zapisy stacjonarne w klasztorze przy ul. Długiej 3 w Warszawie rozpoczną się 1 sierpnia i potrwają z kolei do 6 sierpnia rano, a więc do momentu rozpoczęcia rekolekcji w drodze.

Reklama
Reklama

Są wolne miejsca – z przodu, z tyłu, z boku – mówią uśmiechając się paulini i zapraszają do udziału w pielgrzymce, która jest doświadczeniem wspólnoty dającej siły, by iść dalej – w ludzkiej życzliwości, przyjaźni, miłości i wsparciu.

Pierwsza pielgrzymka wyruszyła, jako podziękowanie za ustanie epidemii

Warszawska Pielgrzymka Piesza przemierza swój szlak od 1711 roku, ale istnieją zapiski sugerujące wcześniejsze tradycje pielgrzymkowe. Od samego początku trasa przemarszu nie zmieniła się znacząco – pojawiające się w niej czasem modyfikacje związane są ze zmianą układu dróg w danym rejonie oraz problemami logistycznymi.

Pierwsza pielgrzymka warszawska wyruszyła jako wyraz podziękowania ludności Warszawy po ustąpieniu epidemii dżumy. Początkowo prowadzona była przez Bractwo Pięciorańskie, później przekształcone w Towarzystwo Pątnicze.

Reklama
Reklama

W 1792 roku cała pielgrzymka została wymordowana, co upamiętnia pomnik nad mogiłą pątników znajdującą się w pobliżu wsi Krasice. W 1920 r. ze względu na sytuację na przedpolach Warszawy oraz rygory stanu oblężenia oficjalnie pielgrzymka nie odbyła się – mimo tego wierni wyruszyli również i wówczas, jednak rekolekcje w drodze były tajne i uczestniczyło w nich niewiele osób, które przemykały ukradkiem w kierunku Jasnej Góry.

W czasie pandemii na Jasną Górę pielgrzymowało kilkadziesiąt osób

W czasie PRL-u kilkukrotnie podejmowano próby delegalizacji pielgrzymki. Mimo próby likwidacji pielgrzymki w 1963 rroku wzięło w niej udział pięć tysięcy osób. W 2020 roku podczas pandemii koronawirusa w pieszej pielgrzymce wzięło udział kilkadziesiąt osób – głównie ojcowie Paulini, a także służby medyczne i porządkowe.

Z Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej w związku ze swoim rozmiarem i tradycjami stopniowo wyłączały się kolejne grupy, z których powstały samodzielne pielgrzymki – Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitarna oraz pielgrzymki nowohucka, radomska, toruńska, rzeszowska, warmińska czy siedlecka.

Reklama

kh, Biuro Prasowe Jasnej Góry/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę