Relikwie ks. McGivneya w Polsce. Planowana jest ich peregrynacja

Polsce zostały przekazane trzy relikwie ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba, który został beatyfikowany w październiku. Ich peregrynacja jest planowana w 2021 roku.

Polub nas na Facebooku!

Rada Najwyższa i postulatorzy procesu kanonizacyjnego ks. McGivneya przekazały Polsce trzy relikwie błogosławionego kapłana. W czasie spotkania w 143. rocznicę święceń kapłańskich ks. McGivneya abp Wacław Depo wręczył je Kapelanom Rycerzy Kolumba z Częstochowy, Radomia i Rzeszowa. Relikwie będą głównym elementem peregrynacji zaplanowanej przez na 2021 rok.

Cieszę się, że bł. ks. McGivney jest obecny w Polsce w swoich relikwiach – powiedział abp Wacław Depo. Jestem przekonany, że obecność jego relikwii będzie zachętą do ufnej modlitwy i pozwoli wszystkim wiernym poznać uniwersalność jego świadectwa – dodał.

 

Peregrynacja i wsparcie dzieł pro-life

Podobnie jak inne krajowe wydarzenia organizowane przez polskich Rycerzy Kolumba planowana peregrynacja będzie połączona z komponentem charytatywnym. W czasie peregrynacji mężczyźni wesprą dzieła pro-life prowadzone przez Kościół, takie jak domy samotnej matki, okna życia czy domy opieki dla niepełnosprawnych dzieci wymagających szczególnej opieki.

Cud beatyfikacyjny za wstawiennictwem ks. Michaela McGivneya to cud pro-life – tłumaczy Krzysztof Zuba, Delegat Stanowy, przywódca Rycerzy Kolumba w Polsce. Jako Rycerze Kolumba widzimy w tym znak mówiący nam, że jeszcze mocniej powinniśmy się zaangażować w działania na rzecz obrony życia, jak również w podejmowanie inicjatyw związanych z życiem na każdym etapie – zwłaszcza do objęcia troską osób niepełnosprawnych i będących w potrzebie – dodaje.

Szczegółowy plan peregrynacji zostanie ogłoszony na początku przyszłego roku.

 

Ponad 2 miliony członków

Rycerze Kolumba są największą na świecie organizacją katolickich mężczyzn. Wspólnotę założył bł. ks. Michael McGivney, który w 1882 r. w New Haven w Stanach Zjednoczonych zgromadził grupę mężczyzn pragnących wspierać się wzajemnie i formować w wierze katolickiej. Ich zasadami są: Miłosierdzie, Jedność, Braterstwo i Patriotyzm. Działają w kilkunastu państwach świata i gromadzą w swoich szeregach ponad 2 miliony członków. W Polsce obecni są od 15 lat i liczą ponad 6 tysięcy członków działających w ponad 200 parafiach na terenie 30 diecezji. Ich krajowym duszpasterzem, Kapelanem Stanowym jest Metropolita Częstochowski, abp Wacław Depo.

ZOBACZ: Cud za wstawiennictwem ks. McGivney’a. Uzdrowiony chłopczyk z zespołem Downa

 

kh/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Z KRAJU

Kard. Nycz: “Nikt bardziej niż matka nie potrafi być obrońcą życia”

"Nikt jak mama, która kocha, dziękuje Bogu i cieszy się, że może uczestniczyć w dziele stworzenia, nie potrafi być bardziej obrońcą narodzonego życia" - powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas Eucharystii sprawowanej z okazji 804. rocznicy zatwierdzenia Zakonu Kaznodziejskiego.

Polub nas na Facebooku!

Kardynał przypomniał także o znaczeniu dziękowania i samego wypowiadania słowa “dziękuję” pod adresem innych. Podkreślił, że brzmi ono zawsze pięknie, ciepło i dostojnie w naszych ustach, niezależnie od tego, w jakich okolicznościach je wypowiadamy: Także wtedy, gdy przychodzi nam je wypowiedzieć trochę trudno, tak jak w sytuacji, w jakiej żyjemy od paru miesięcy w świecie. I w sytuacji, w której będziemy przeżywać te ograniczone, w zewnętrznym wymiarze, święta Bożego Narodzenia – powiedział metropolita warszawski. Jak jednak zaznaczył, nic nie zabierze nam radości serca i słowa „dziękuję, jakie będziemy wypowiadać podczas tych skromniejszych, tegorocznych świąt.

Arcybiskup przytacza także książkę Franciszka “Powróćmy do marzeń”, która porusza temat tego, jak przygotować przyszłość po pandemii koronawirusa i jaka może w tym być rola Kościoła. Papież w książce zauważa, że już nic po pandemii nie będzie takie samo – dotyczy to także Kościoła. Jednak kardynał Nycz podkreśla, że musimy to przyjąć z wielką pokorą. Jak zaznaczył, pandemia pokazuje nasze słabe strony, uaktywnia w nas, i Bogu dzięki za to, takie postawy, których sobie nawet nie wyobrażaliśmy: postawy miłości, pomocy, dziękczynienia – mówił metropolita.

Kardynał stwierdził także, że nadal możemy spotkać się z postawą zamknięcia się w swoim domu, zaskorupienia – co nie jest jedynie wynikiem obowiązujących obostrzeń, ale także koncentrowaniem się tylko i wyłącznie na sobie – Zapominamy, że obok żyje ktoś, kto potrzebuje pomocy, jest stary, w szpitalu, i być może trzeba tylko do niego zadzwonić; ktoś, kto pracuje w służbie zdrowia i należy mu się wdzięczność, bo wiemy, jakie jest to poświęcenie w tym trudnym czasie – wyliczał.

Nie zabrakło również poruszenia wydarzeń z ostatnich miesięcy, dotyczących obrony życia: Gdy na to patrzymy to widać, że gdzieś tam u podstaw brakuje tej postawy biblijnej Anny, która dziękuje za swoje dziecko, za jego życie. Brakuje postawy Elżbiety i Maryi. Elżbiety, która dziękuje za Jana Chrzciciela. Maryi, która dziękuje za Jezusa i w zwiastowaniu, i w nawiedzeniu, a potem w narodzeniu i zwłaszcza w ofiarowaniu, kiedy Go zanosi do świątyni, by Bogu dziękować – tłumaczył kardynał Nycz, dodając – Nikt jak mama, która kocha, dziękuje Bogu i cieszy się, że może uczestniczyć w dziele stworzenia, powstaniu nowego życia, nie potrafi być bardziej obrońcą tego narodzonego życia.

PRZECZYTAJ: Kard. Nycz: W tym roku pusty talerz przy stole nie powinien być tylko symbolem

np/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap