Prymas Polski: jasnogórska szkoła Maryi musi mieć odzwierciedlenie w naszym życiu

"Bardzo nam potrzeba, abyśmy potrafili, jak Maryja, słuchać Boga i siebie nawzajem" - mówił na Jasnej Górze abp Wojciech Polak, prymas Polski, w czasie sumy odpustowej celebrowanej z przedstawicielami Episkopatu w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej.

fot. Konferencja Episkopatu Polski/Flickr

Abp Polak zauważył, że często mówi się o jasnogórskiej szkole Maryi, w której uczymy się życia w wolności godnej synów Bożych.Wolność ta nie opiera się na zadekretowanych zabezpieczeniach czy prawnych wzmocnieniach. Nie jest zależna i nie oczekuje, by ochraniały ją jakieś ludzkie projekty. Nie odwołuje się do przymusu i siły. Ona kształtuje się w sercach i sumieniach wszystkich, którym Bóg daje Ducha Syna swego – powiedział. Abp Polak podkreślił, że „trzeba prosić o tego Ducha, który jest gwarantem prawdziwej wolności, a nie o jakieś zewnętrzne „podpórki”, które mają nas (wierzących) wzmocnić, ochronić czy zabezpieczyć”.

Zdaniem prymasa Polski, trzeba dziś powracać, jak mówi papież, do esencjalności, piękna odczucia, że jesteśmy narzędziami owocności Ducha Świętego. Trzeba powracać do Jezusa Chrystusa. To On nas wyzwala od egoizmu i grzechu, od lęku i wewnętrznej pustki, od zgorzknienia i nienawiści. To w Nim i tylko w Nim jesteśmy prawdziwie wolni – przypominał.

Abp Polak zauważył, że Maryja w swej szkole „w pewien sposób nas wychowuje i kształtuje, ucząc podążania drogą wolności dzieci Bożych”. Jan Paweł II tę szkołę nazwał nawet jasnogórską ewangelizacją – mówił.

Reklama
Reklama

Dają o niej świadectwo choćby odnawiane co roku Jasnogórskie Śluby Narodu, których autorem jest błogosławiony Stefan Kardynał Wyszyński. Wzywają nas one do obrony życia, świętości małżeństwa i godności kobiety, zobowiązują do miłości i sprawiedliwości w życiu społecznym. Przyrzekamy usilnie pracować nad tym, abyśmy w Ojczyźnie naszej żyli w miłości i sprawiedliwości, w zgodzie i pokoju, aby wśród nas nie było nienawiści, przemocy i wyzysku – przypominał prymas Polski.

Wyjaśnił, że „powtarzamy te słowa co roku, wierząc, że wreszcie przenikną do umysłów i serc”. Powtarzamy je ku pamięci nas wszystkich także dzisiaj, gdy wciąż widzimy, jak życie społeczne w naszej Ojczyźnie zatruwane jest przez partyjne interesy, niegodną polityczną rywalizację, która wymyka się elementarnym zasadom przyzwoitości i szacunku dla drugiego człowieka, używaniem poszczególnych mediów do poniżania politycznych przeciwników i ciągłym pogłębianiem tego, co nas różni i dzieli – zauważył.

Reklama
Reklama

Wyraził nadzieję, że jasnogórska ewangelizacja do życia w wolności synów Bożych będzie miała odzwierciedlenie w naszym życiu. Ewangelię głosi się skutecznie kiedy samo życie przemawia, gdy ukazuje wolność, która wyzwala innych, współczucie, które nie wymaga niczego w zamian, miłosierdzie, które bez słów mówi o Chrystusie – podkreślał abp Polak.

Zaznaczył, że Kościół „będzie tym bardziej wiarygodnym świadkiem Ewangelii, im bardziej będziemy żyli komunią (…) umiejąc podejmować dialog, krzewiąc dobrą jakość naszych wzajemnych relacji”. Bardzo nam dziś tego w Kościele potrzeba. Bardzo nam potrzeba, abyśmy potrafili, jak Maryja, słuchać Boga i siebie nawzajem. Potrzeba spoglądania w tym samym kierunku, choć przecież idąc, jak na jasnogórski szczyt, różnymi drogami – dodał.

Reklama

Prymas Polski w dłonie Matki Bożej Częstochowskiej złożył „naszą przeszłość i przyszłość, całe nasze życie narodowe i społeczne, Kościół, wszystkie bolesne sytuacje zwłaszcza cierpienia i nadzieje walczących o wolność naszych sióstr i braci Ukraińców”.

kh, KAI/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę