Nasze projekty

Pielgrzymowali pieszo na Jasną Górę, a potem pieszo wrócili! „Nie zamknijcie tego czasu tylko w pięknych zdjęciach”

Od Maryi do Józefa - pielgrzymi 389. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 35. Diecezji Kaliskiej pieszo wrócili z Jasnej Góry do Kalisza. Na ulicach miasta czekali na nich mieszkańcy, którzy witali pątników kwiatami. W tegorocznej pielgrzymce na Jasną Górę uczestniczyło 2600 osób w 28 grupach, w tym 5 rowerowych i jednej biegowej.

fot. Ewa Kotowska-Rasiak/KAI

Przy Kościele św. Gotarda pątników powitał biskup kaliski Damian Bryl, który wraz z nimi przeszedł do Narodowego Sanktuarium św. Józefa, gdzie odprawił Mszę św. na zakończenie tegorocznej pielgrzymki.

Na ulice miasta wyszli mieszkańcy Kalisza, którzy obdarowywali kwiatami pielgrzymów zdążających do bazyliki, a na czele szła Orkiestra Dęta z Kamieńska. Pątnicy pokłonili się św. Józefowi, a potem uczestniczyli we Mszy św. pod przewodnictwem biskupa kaliskiego.

ZOBACZ>>> Poznali się na pielgrzymce – pobrali się na pielgrzymce

Reklama

Bp Bryl do pielgrzymów: „Najważniejsze w pielgrzymce to jest to, co dzieje się w sercu pielgrzyma”

W homilii celebrans podziękował wszystkim, którzy podjęli trud drogi, modlitwy i refleksji. Podkreślił, że modlitwa pojedynczego człowieka może promieniować na całą wspólnotę. To dobro, które czyni jeden człowiek zmienia oblicze wspólnoty – zaznaczył biskup kaliski.

Wskazał, że pielgrzymka jest także ofiarą składaną Bogu. Dzisiaj przynosimy na ołtarz te kilka dni w drodze. Te dni zmagania, radości, smutki, cierpienia tego czasu – mówił kaznodzieja, który zachęcił, by wszystkie doświadczenia pielgrzymowania włączyć w ofiarę Chrystusa.

Zauważył, że najważniejsze w pielgrzymce nie są jej zewnętrzne elementy, ale to, co dokonuje się w sercu człowieka. To, co jest najważniejsze w pielgrzymce to jest to, co dzieje się w sercu pielgrzyma. To jest osobiste przeżycie tego czasu. Ten cały zewnętrzny kontekst jest ważny, ale on ma służyć doświadczeniu ducha – stwierdził pasterz Kościoła kaliskiego.

Reklama

Zachęcił uczestników pielgrzymki, aby po zakończeniu drogi zastanowili się, co najbardziej ich poruszyło i do czego zostali zaproszeni przez Boga. Co z tej pielgrzymki biorę do mojej codzienności? – pytał celebrans.

CZYTAJ>>> Piotr Mróz ruszył na pielgrzymkę. Nie spodziewał się, jak bardzo go zmieni: „Nie wiedziałem, z czym się mierzę”

„Niech ten czas promieniuje”

Podkreślił, że doświadczenie Bożej obecności powinno pozostać z pielgrzymami także po powrocie do codzienności. Zapamiętajcie, że Pan nigdy nas nie zostawia. Nawet wtedy, gdy człowiek jest zabiegany i nie dostrzega Boga, On pozostaje blisko – przekonywał kaznodzieja.

Reklama

Zwrócił uwagę na wzajemną troskę i służbę. Pielgrzymka to także czas, w którym możemy służyć innym, możemy być dla innych – powiedział biskup i zachęcił, aby ducha otwarcia na drugiego człowieka przenieść z pielgrzymki do codziennego życia: do domów, parafii, wspólnot, miejsc pracy.

Na zakończenie zaapelował, aby doświadczenie pielgrzymowania nie pozostało wyłącznie wspomnieniem. Nie zamknijcie tego czasu tylko w pięknych zdjęciach. Niech ten czas promieniuje. Niech rezonuje. Niech przynosi dobry owoc – podkreślał bp Bryl.

Dalsza część artykułu poniżej.

W tym roku na Jasną Górę dotarło 2600 pielgrzymów!

W tegorocznej pielgrzymce na Jasną Górę w 28 grupach, w tym 5 rowerowych i biegowej uczestniczyło 2600 pielgrzymów. W grupie rowerowej Akcji Katolickiej pielgrzymował bp Łukasz Buzun.

W tym roku pielgrzymka odbyła się pod hasłem „Budujcie mój Kościół” zaczerpniętym ze słów Pana Jezusa wypowiedzianych do św. Franciszka.

Kierownikiem pielgrzymki był ks. Łukasz Urban, a ojcem duchownym – o. Waldemar Ułanowicz OFM Conv.

Przez cały czas pielgrzymom towarzyszyli duchowo diecezjanie skupieni w grupie złotej, którzy codziennie spotykali się w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu pod przewodnictwem o. Janusza Siwickiego OFM Conv.

fot. materiały Wydawnictwa Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas