Nasze projekty
Reklama
fot. wikipedia

Zuchwała kradzież na Jasnej Górze. To, co odkryto o świcie w kaplicy, było wstrząsające

Rankiem 23 października 1909 roku paulini zastali na Jasnej Górze widok, który wstrząsnął wiernymi w całej Polsce. Z Cudownego Obrazu Matki Bożej zniknęły papieskie korony i inne kosztowności. Okoliczności rabunku do dziś budzą pytania.

Od wieków Jasna Góra jest jednym z najważniejszych miejsc kultu maryjnego w Polsce. Cudowny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej otaczano szczególną czcią, a wierni i polscy monarchowie składali przed nim kosztowne dary. W 1717 roku, z inicjatywy papieża Klemensa XI, wizerunek został uroczyście ukoronowany koronami papieskimi.

Był to wyjątkowy moment w historii sanktuarium. Nikt nie przypuszczał wówczas, że blisko dwa wieki później drogocenne insygnia znikną w tajemniczych okolicznościach. Jak doszło do kradzieży? Kto za nią stał? Czy udało się odzyskać skradzione korony?

ZOBACZ>>> Rysy nie tylko na policzku Matki Bożej, ale także na… szyi. Skąd się wzięły?

Reklama

Widok kaplicy po kradzieży był wstrząsający

Do kradzieży pierwszych papieskich koron na Cudowny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej, doszło w nocy z 22 na 23 października 1909 roku. Wiadomość o tym fakcie poruszyła wszystkich Polaków, obiegła też kraje Europy. 

Rankiem 23 października 1909 roku paulini odkryli, że Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został obrabowany. Widok w kaplicy był wstrząsający: podniesiona zasłona, porzucone wota i sznur zwisający z galerii.

Złodzieje wynieśli m.in.: dwie złote korony wysadzane drogimi kamieniami, ofiarowane przez papieża Klemensa XI, dwie pary podtrzymujących je złotych aniołów, sukienka z pereł, oraz liczne kosztowności i wota umieszczone obok wizerunku na ołtarzu. Ogółem straty oszacowano na ponad milion rubli!

Reklama

Kto stał za kradzieżą papieskich koron?

Wieść o świętokradztwie błyskawicznie rozeszła się po Częstochowie, a na Jasną Górę zaczęły napływać tłumy zaniepokojonych wiernych. Rozpoczęło się policyjne śledztwo, jednak mimo późniejszego odnalezienia części skradzionych kosztowności sprawców nigdy nie udało się ustalić.

Początkowo sądzono, że sprawcy dostali się do sanktuarium po linie pozostawionej przy jednym z okien. Z czasem pojawiły się przypuszczenia, że mogła ona służyć jedynie zmyleniu śledczych. Okoliczności rabunku nigdy nie zostały w pełni wyjaśnione.

Z biegiem lat utrwaliła się hipoteza, że kradzież mogła mieć podłoże polityczne. Jasna Góra była bowiem ważnym ośrodkiem polskiej tożsamości narodowej i patriotyzmu, co czyniło ją przeszkodą dla rusyfikacyjnych działań władz zaborczych.

Reklama

ZOBACZ TEŻ>>> Ukryli za klauzurą Obraz Matki Bożej, a w miejsce oryginału dali kopię. Jasna Góra w czasie II wojny światowej

Nowe korony dla Maryi

Kradzież koron poruszyła także papieża Piusa X, który postanowił ofiarować Maryi nowe insygnia. 21 kwietnia 1910 roku przekazał je polskiej delegacji duchowieństwa, podkreślając, że pragnie w ten sposób odpowiedzieć na ból narodu polskiego.

Korony dotarły na Jasną Górę kilka dni później, a uroczysta rekoronacja Cudownego Obrazu odbyła się 22 maja 1910 roku. Ceremonii przewodniczył bp Stanisław Zdzitowiecki, a w uroczystościach uczestniczyły setki tysięcy pielgrzymów.

Nową sukienkę – koralową – ofiarowały natomiast kobiety z kieleckich wsi Rembieszyce i Złotniki. Był to wymowny znak, że mimo bolesnego rabunku kult Matki Bożej Jasnogórskiej nie osłabł, a wierni odpowiedzieli na świętokradztwo kolejnym darem i odnowieniem koronacji.

wikipedia.org/Stacja7

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas