video-jav.net

Pielgrzymka, która zmienia życie – bezdomni jadą do Włoch

Zadbane hotele, regularne posiłki, wspólna modlitwa i droga - to rzeczywistość znana uczestnikom autokarowych pielgrzymek, która już w październiku będzie udziałem 30 osób bezdomnych z Krakowa. Inicjatywa należy do Dzieła Pomocy św. o. Pio, które prowadzi zbiórkę funduszy na ten cel.

Polub nas na Facebooku!

Pielgrzymka wyruszy 8 października z Krakowa, a jej cele to San Giovanni Rotondo oraz Rzym i spotkanie z papieżem Franciszkiem. Nie będzie to pierwszy raz, kiedy wolontariusze i opiekuni z Dzieła Pomocy św. Ojca Pio zabierają bezdomnych podopiecznych w tak daleką podróż. W 2016 r., tuż po Światowych Dniach Młodzieży zabrali ich na Europejskie Rekolekcje dla wykluczonych, które osobiście prowadził w Rzymie papież Franciszek. – Dla wielu uczestników tamtej pielgrzymki była ona trampoliną do lepszego życia: niektórzy rozpoczęli terapie, inni zaczęli szukać pracy, większość rozpoczęła trud walki o wychodzenie z kryzysu bezdomności. Właśnie dlatego zdecydowaliśmy się powtórzyć taką pielgrzymkę – mówi Małgorzata Kokot z Dzieła Pomocy.

Do udziału w tegorocznej pielgrzymce zostali zaproszeni bezdomni podopieczni organizacji, na co dzień korzystający z różnych form jej pomocy. Żaden nie uczestniczył wcześniej w takim wydarzeniu, co było kryterium wyboru uczestników. Nie było nim jednak pozostawanie wolnym od nałogów. Organizatorzy pielgrzymki nie martwią się jednak tym, jak “wytrzymają” ten czas bez używek, od których czasem są uzależnieni. – Doświadczenie pierwszej pielgrzymki bezdomnych pokazało, że ten temat w ogóle nie istnieje. Uczestnicy byli niezwykle zdyscyplinowani, a w niemyśleniu o tym, od czego są uzależnieni, pomagał bardzo wypełniony wydarzeniami program oraz głębokie przeżywanie pielgrzymki- mówi Małgorzata Kokot.

Aby wyjazd doszedł do skutku Dzieło Pomocy św. Ojca Pio prowadzi zbiórkę funduszy, które pokryją koszt przejazdu, zakwaterowanie w 3-gwiazdkowych hotelach, pełne wyżywienie i opiekę przewodników oraz terapeutów. Brakuje jeszcze 10 tys. zł, które chcą zebrać za pomocą własnego fundrisingu online na stronie http://dzielopomocy.pl/aktualnosci/366-pielgrzymujemy-do-ojca-pio. Wyjazd wspiera również zbiórka plecaków turystycznych, prowadzona przez wolontariuszkę Dzieła wśród ludzi związanych z turystyką górską. Plecaki trafią m.in. do wyposażenia bezdomnych pielgrzymów.

Organizatorzy podkreślają, że właśnie poprzez zwyczajne dla pielgrzymki warunki – tak nieoczywiste dla codzienności osób bezdomnych – chcą dać impuls jej uczestnikom do przemiany życia. Ważny będzie również wymiar duchowy wydarzenia i wizyta u grobu św. O. Pio, którego rok właśnie trwa. – Jubileusz 50. rocznicy przejścia o. Pio do domu Ojca i 100-lecie otrzymania stygmatów to dobry moment, by przypomnieć osobom bezdomnym i wykluczonym, że są ważną częścią Kościoła i społeczeństwa – podkreśla Małgorzata Kokot. Dodaje, że właśnie o tym mówili uczestnicy poprzedniej pielgrzymki: czuli, że ktoś się nimi interesuje, komuś na nich zależy.

ad/Stacja7

 

640 km w 19 dni – rusza najdłuższa pielgrzymka na Jasną Górę

W ciągu 19 dni przejdą 640 km – najdłuższa polska pielgrzymka na Jasną Górę wyruszy z Helu w środę, 25 lipca i dotrze do celu 12 sierpnia. W ubiegłym roku z Helu do Częstochowy w Pielgrzymce Kaszubskiej powędrowało ok. 200 osób.

Polub nas na Facebooku!

Pielgrzymka wyruszy w najbliższą środę o godzinie 6 rano z kościoła Bożego Ciała na Helu. W codziennym programie będzie jutrznia, Msza Święta, modlitwa, konferencje w drodze oraz nocne czuwanie podczas apelu jasnogórskiego wraz z goszczącymi rodzinami.

“Udział w Kaszubskiej Pielgrzymce stanowił dla mnie wyzwanie, ze względu na jej długość – powiedział KAI Mariusz z Olsztyna. – Wzajemna pomoc uczestników, spotkania z mieszkańcami oraz wielokulturowość jaka występuje w Polsce to elementy, które zostaną w mojej pamięci na długie lata” – dodaje.

Kaszubską pielgrzymkę wyróżnia nie tylko to, że jest najdłuższą w Polsce, ale również to, że kultywuje kaszubskie tradycje i dba, aby na flagach czy koszulkach znalazły się motywy z kaszubskim haftem. – Dzięki pielgrzymce nauczyłem się zwrotów w nowym języku oraz hymnu “Kaszebsko Królewo”, który w podziękowaniu za gościnę śpiewałem przyjmującym nas gospodarzom – mówi Mariusz.

Piesza Pielgrzymka Kaszubska po raz pierwszy wyruszyła ze w 1982 r. Pomysłodawcą pielgrzymki był śp. ks. Zygmunt Trella. Chcąc uczcić 600 lecie obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, kapłan postanowił zebrać grupę pątników i przejść wraz z nimi ponad 600 km na Jasną Górę.

W szczególnych okolicznościach pielgrzymi wydłużali trasę. Stało się tak np. z okazji 25–lecia swojego istnienia, gdy kaszubska pielgrzymka przedłużyła trasę aż do krzyża na Giewoncie, natomiast na 35–lecie – do Krakowa, aby uczestniczyć w Światowych Dniach Młodzieży i spotkaniu z papieżem.

KAI/ad