Nasze projekty

„Nie poddawajcie się”. Ruszyła wyjątkowa pielgrzymka osób z niepełnosprawnościami i rodzin na Jasną Górę

Z sanktuarium św. Józefa Oblubieńca NMP w Warszawie - pod hasłem "Jesteśmy" - wyruszyła 35. Piesza Pielgrzymka Osób Niepełnosprawnych i Rodzin. W kilku grupach na Jasną Górę pielgrzymuje łącznie około trzystu osób.

fot. archwwa.pl

W sanktuarium św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny na warszawskim Kole rozpoczęła się 35. Piesza Pielgrzymka Osób Niepełnosprawnych i Rodzin na Jasną Górę. Pielgrzymi rozpoczęli wędrówkę Mszą Świętą, której przewodniczył ks. infułat Jan Sikorski. Eucharystię koncelebrowali ks. Jacek Wiliński, kierownik pielgrzymki oraz kapłani, przewodnicy poszczególnych grup.

ZOBACZ>>> To będzie najważniejszy rozdział „The Chosen”. Jest pierwszy zwiastun 6. sezonu! [WIDEO]

„Pielgrzymka to nie spacer”

W homilii ks. Sikorski przypomniał, że „pielgrzymka to nie tylko spacer, ale symbol tego, że całe nasze życie jest pielgrzymką”.

Reklama

Ks. Sikorski wskazał trzy postaci, które – jak podkreślił – powinny towarzyszyć pielgrzymom w drodze na Jasną Górę: bł. Elżbietę Różę Czacką, św. Jana Marię Vianneya oraz kobietę kananejską z odczytanej Ewangelii. Nawiązując do hasła pielgrzymki, zaznaczył, że każda z tych osób powiedziała „jestem” i nie poddała się mimo przeciwności.

Przypomniał, że bł. Elżbieta Róża Czacka, pochodząca z rodziny arystokratycznej, poświęciła życie osobom niewidomym i założyła Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi w Laskach.

Mówiąc o św. Janie Marii Vianneyu, ks. Sikorski zwrócił uwagę, że przyszły proboszcz z Ars rozpoczął naukę dopiero w wieku 17 lat, miał trudności w seminarium, a mimo to został kapłanem. Choć początkowo mieszkańcy Ars przyjęli go z niechęcią, z czasem niewielka miejscowość stała się jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc we Francji.

Reklama

Św. Jan Maria Vianney był rozmiłowany w Bogu i czuło się w nim miłość do Pana Boga – mówił ks. Sikorski. Zobaczcie, taki słaby człowiek, chcieli go wyrzucić z seminarium, a dokonał czegoś wielkiego. Powiedział: „jestem” – dodał. 

PRZECZYTAJ>>> „Pojechałem na Jasną Górę, aby mieć Matkę”. Jak swoją prymicję wspominał kard. Wyszyński?

„Nie poddawajcie się”

Trzecią postacią, którą wskazał duchowny, jest kobieta kananejska z Ewangelii. Jak przypomniał ks. Sikorski, uczniowie chcieli ją odesłać, ale ona nie zrezygnowała, podeszła do Jezusa i dzięki swojej wierze otrzymała uzdrowienie.

Reklama

Kiedy będziecie szli na pielgrzymce i będzie ciężko, pojawią się różne dolegliwości i trudności, nie poddawajcie się. Niech prowadzą was bł. Matka Róża Czacka, św. Jan Maria Vianney oraz kobieta kananejska, o której usłyszeliśmy w Ewangelii – zachęcał.

Na zakończenie homilii ks. Sikorski podkreślił, że pielgrzymowanie powinno umacniać wiarę. Porównał ją do kwiatu, który jest piękny, gdy się o niego troszczy, ale usycha, gdy przestanie się go podlewać. Duchowny zachęcił pielgrzymów do modlitwy, troski o życie duchowe i podejmowania uczynków miłosierdzia.

archwwa.pl/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas