Największy w Polsce Marsz dla Życia przeszedł ulicami Szczecina

Kilkanaście tysięcy osób przeszło dziś w 17. Szczecińskim Marszu dla Życia. Największa w Polsce manifestacja w obronie życia rozpoczęła się w niedzielę na Jasnych Błoniach przed pomnikiem św. Jana Pawła II. Stąd marsz, zorganizowany pod hasłem "Miłość większa niż...", wyruszył do szczecińskiej katedry.

Polub nas na Facebooku!

Organizatorem wydarzenia jest Fundacja Małych Stópek (FMS), która cały rok prowadzi działalność pro life i wspomaga materialnie, psychicznie i duchowo kobiety, które nosiły się z zamiarem aborcji, by urodziły jednak swoje dzieci.

Rzecznik Marszu dla Życia Anna Pleskot z Fundacji Małych Stópek przyznaje, że Marsz dla Życia jest kulminacją wielomiesięcznych przygotowań i szeregu innych działań pro-life. – Przez cały rok organizujemy różne akcje społeczne, pomocowe, które mają na celu wesprzeć najbardziej potrzebujących – dodaje Ania Pleskot.

– Staram się bronić tych, którzy nie są w stanie obronić się sami – mówi Grzegorz, który regularnie uczestniczy w szczecińskich marszu. – Miłością możesz zbudować wszystko, obronić wszystko. Miłość to wszystko.

Bóg odbił swoje piękno w człowieku – dodaje Piotr. – Człowiek jest świętością, a Bóg odbija w nim swoje piękno, urok, swoją świętość. Skoro wnętrze człowieka jest świątynią Ducha Świętego, to nie ma co więcej dodawać.

– Swoją obecnością chcemy pokazać, żeby ludzie nie bali się zakładać rodziny – przyznaje tata, który przyszedł z żoną i czwórką dzieci. – To jest coś pięknego.

FMS tylko w 2017 roku pomogła blisko trzystu kobietom, wydając łącznie ponad 512 tysięcy pieluch i 651 wyprawek z artykułami higienicznymi dla dzieci.

Mszy św. wieńczącej Marsz przewodniczył abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński. Podczas liturgii można było podjąć się duchowej adopcji dziecka poczętego, czyli 9-miesięcznej modlitwy w intencji poczętego, ale nienarodzonego jeszcze dziecka zagrożonego aborcją.

W niedzielę swoim datkiem do puszki można było wspomóc także Dom Samotnej Matki w Poczerninie.

KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Kard. Nycz modlił się za ofiary ataków na Sri Lance

Miłość nieprzyjaciół jest najtrudniejszą miłością – powiedział dziś kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy św. w intencji niedawnych ofiar zamachów terrorystycznych na Sri Lance. Na liturgii sprawowanej w stołecznym Sanktuarium św. Faustyny przy parafii Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny obecny był m.in. ambasador Sri Lanki w Polsce.

Polub nas na Facebooku!

W homilii metropolita warszawski zacytował słowa Jezusa zapisane w “Dzienniczku” przez św. siostrę Faustynę niedługo przed II wojną światową: „Nie zazna ludzkość spokoju, dopokąd nie zwróci się do źródła miłosierdzia”.

Stwierdził, że na współczesne problemy świat odpowiada taką sprawiedliwością, która prowadzi do uogólnień, zemsty, nienawiści. Tymczasem, jak podkreślał, sprawiedliwość bez miłosierdzia Boga nie rozwiąże problemów dzisiejszego świata. „Nie stanie się to, jeśli nie potrafimy zwrócić się do źródła Bożego miłosierdzia” – powiedział metropolita warszawski.

Nawiązując do intencji Mszy św. wskazał, że modlitwą obejmuje ofiary zamachów na Sri Lance, ich rodziny i przyjaciół a także naród Sri Lanki – żeby nie tylko poradził sobie z bezpieczeństwem na przyszłość i sprawiedliwością wobec sprawców ale też, by nie stał się ofiarą niesprawiedliwych uogólnień.

„Miłość nieprzyjaciół jest najtrudniejszą miłością” – mówił hierarcha przywołując słowa Jezusa: „Jeśli miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie?”

Kard. Nycz wspomniał postać kard. Stefana Wyszyńskiego zauważając, że ważnym rysem świętości Prymasa była kwestia Bożego miłosierdzia i ratowania sprawiedliwości przed tym, by nie stała się ona czymś okrutnym. Przypomniał, że podczas swojego uwięzienia przez komunistów kard. Wyszyński wielokrotnie powtarzał współtowarzyszom niedoli: „kto nienawidzi ten już przegrał”.

Prymas nigdy nie kierował się zemstą czy nienawiścią, zawsze zaś przebaczał – podkreślił kard. Nycz. Wyraził też gorąca nadzieję, że do beatyfikacji kard. Wyszyńskiego dojdzie już niebawem.

W serii dokonanych w Wielkanoc zamachów terrorystycznych na kościoły i hotele na Sri Lance zginęły 253 osoby a ponad 500 zostało rannych.

Mszę św. sprawowano w Sanktuarium św. Faustyny przy parafii Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny. Sanktuarium to zostało ustanowione dwa lata temu, w Niedzielę Miłosierdzia Bożego.

KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap