Nasze projekty

Na Wawelu odkryto 300-letnią kapsułę czasu. Jej zawartość zaskoczyła

Wyjątkowego odkrycia dokonano na szczycie Wieży Zegarowej katedry na Wawelu. Na podstawie znalezisk eksperci ocenili, że tuba nie była otwierana od blisko 300 lat. Zobaczcie sami, co znaleziono w wawelskiej kapsule czasu!

Fot: Łukasz Michalak/ Katedra na Wawelu, facebook.com/Maksym Harbar, unsplash.com

Wyjątkowa zawartość wawelskiej kapsuły czasu

Odkrycia dokonała we wtorek, 8 lipca komisja pod przewodnictwem proboszcza katedry ks. Pawła Barana, a w środę zaprezentowano je mediom. We wnętrzu miedzianej tuby znajdował się dokument pergaminowy o wymiarach 63 cm x 59 cm, pięć paczuszek z relikwiami oraz tzw. agnusek.

Oryginalny dokument ujrzał światło dzienne po ponad trzech wiekach. Relikwie, które znaleźliśmy, również poświadczają autentyczność i fakt, że już od ponad 300 lat ta kapsuła była nieprzerwanie w kuli na Wieży Zegarowej i tam czekała na ponowne otwarcie – mówił ks. Paweł Baran.

Dokument pochodzi z XVIII wieku

Komisja ustaliła, że dokument został wystawiony w 1716 r. przez bp. Kazimierza Łubieńskiego i z odręcznym podpisem dziekana Kapituły bp. Michała Szembeka z okazji zakończenia prac przy budowie hełmu najwyższej wieży katedralnej, czyli Wieży Zegarowej.

Reklama

CZYTAJ TEŻ>>> Bilety wstępu do kościoła? Ksiądz twierdzi, że nie są obowiązkowe

Na dokumencie w dolnej jego części, pod tekstem odciśnięto w czerwonym laku dwie pieczęcie: mniejsza z nich, umieszczona mniej więcej na środku, należała do wystawcy dokumentu bp. Kazimierza Łubieńskiego, druga – nieco większych rozmiarów to pieczęć Krakowskiej Kapituły Katedralnej (by podkreślić wagę dokumentu Kapituła odcisnęła pieczęć większą pochodzącą z 1404 r., czyli używaną już w średniowieczu; srebrny tłok pieczętny do dziś jest przechowywany w skarbcu katedralnym). Na odwrocie dokumentu pergaminowego wypisano pismem kursywnym, jakie relikwie zostały złożone w tubie wraz z dokumentem.

Krzysztof Czyżewski, historyk sztuki z Zamku Królewskiego na Wawelu przypomniał, że wieżę odbudowano na początku XVIII w. po tym, jak poprzedni hełm pod wpływem wiatru w grudniu 1703 r. runął na dach katedry. Jeden z dzwonów cudownie zatrzymał się wówczas nad grobem św. Stanisława nie uszkadzając srebrnej trumny. Dach bazyliki wyremontowano ze środków kapituły, a fundusze na odbudowę wieży przeznaczył bp. Kazimierz Łubieński.

Reklama

Kapsuła nie była otwierana od 300 lat

W kapsule czasu umieszczono także pięć paczuszek z relikwiami 44 świętych – m.in. św. Stanisława, św. Jadwigi Śląskiej i św. Jana Kantego, których orędownictwo miało chronić miasto i jego mieszkańców zarówno przed burzami, jaki i duchowymi zagrożeniami.

Ponadto w tubie znajdował się zawinięty w papier „agnusek” (owalna dwustronna pieczęć odciśnięta w wosku o barwie naturalnej). Agnusek został odlany w 1678 r. za czasów papieża Innocentego XI w pierwszym roku jego pontyfikatu. Na rewersie tradycyjnie znajduje się Baranek Boży, a na awersie św. Róża z Limy w momencie mistycznych zaślubin. Na podstawie znalezisk eksperci orzekli, że tuba nie była otwierana od blisko 300 lat.

ZOBACZ>>> Jerzy Stuhr spotkał się z Janem Pawłem II. „Takiej tremy, jak wtedy nie miałem nigdy wcześniej”

Reklama

Ks. Wojciech Baran, dyrektor Archiwum i Biblioteki Krakowskiej Kapituły Katedralnej, poinformował, że w archiwum znajdują się trzy dokumenty papieskie z opustami, które zostały przyznane katedrze właśnie w drugiej połowie 1716 roku. Wydaje się, że po renowacji, która była kosztowna, chciano, żeby wierni z diecezji krakowskiej nie tylko udawali się do kościoła katedralnego, żeby zobaczyć to arcydzieło sztuki barokowej, ale żeby te wydarzenia celebrować także w sposób liturgiczny poprzez organizację pielgrzymek i uzyskanie odpustów za nawiedzenie katedry – mówił ks. Wojciech Baran.

Znaleziska oraz miedziana tuba trafią teraz pod opiekę konserwatorów, a za kilka miesięcy powrócą na Wieżę Zegarową. Do nowej kapsuły czasu dołączony zostanie dokument mówiący o prowadzonej obecnie konserwacji Wieży Zegarowej. Krzysztof Czyżewski zaznaczył, że podczas aktualnej konserwacji prawdopodobnie zostaną przywrócone pierwotne złocenia na hełmie wieży, które z biegiem czasu uległy zniszczeniu. Do kapsuły trafią najpewniej także kolejne relikwie współczesnych świętych.

KAI, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę