video-jav.net

Klarę Szczęsną ogłoszono błogosławioną

W Sanktuarium św. Jana Pawła II odsłonięto wizerunek bł. Klary Szczęsnej i uroczyście wniesiono jej relikwie – w ten sposób po raz pierwszy publicznie oddano cześć współzałożycielce zgromadzenia sióstr sercanek, której uroczystości beatyfikacyjne trwają w Krakowie.

AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

W Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie trwa Msza św. beatyfikacyjna Klary Szczęsnej. Po akcie pokutnym kard. Stanisław Dziwisz powtórzył wobec papieskiego legata kard. Angelo Amato prośbę, skierowaną wcześniej do Ojca Świętego, o beatyfikację czcigodnej służebnicy Bożej.

 

Kilka zasadniczych faktów z życia Klary Szczęsnej przedstawiła s. Olga Ewa Podsadnia SłNSJ, postulator procesu beatyfikacyjnego. W odpowiedzi na to legat papieski odczytał uroczyście i po łacinie List Apostolski z oczekiwaną decyzją papieża. Radość wspólnoty wyraził śpiew Amen.

 

Po raz pierwszy publicznie oddano cześć bł. Klarze Szczęsnej poprzez odsłonięcie jej wizerunku. W papieskim sanktuarium rozległy się brawa i zabrzmiał śpiew „Błogosławiona Klaro Szczęsna – módl się za nami”. Do prezbiterium przyniesiono także relikwie bł. Klary Szczęsnej. Relikwiarz wniósł Michał – cudownie uzdrowiony za wstawiennictwem Klary Szczęsnej.

 

 

Dominantą obrazu beatyfikacyjnego jest postać Klary Szczęsnej, w zarzuconej na habit pelerynie i z charakterystycznym dla zgromadzenia, którego stała się współzałożycielką, sercem symbolizującym Serce Jezusa. Na piersiach Błogosławionej widoczny jest również krzyż profesyjny, który od momentu ślubów zakonnych stanowi nierozłączną część sercańskiego habitu. W lewej ręce bł. Klara trzyma książkę – katechizm, który kształtował jej duchowość, a także symbolizujący prawdy wiary, których nauczała służące.

 

Bł. Klara Szczęsna przedstawiona została na tle krakowskiego kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa i klasztoru sióstr sercanek, w którym żyła, modliła się, pracowała i zakończyła swą ziemską wędrówkę. Powyżej postaci Błogosławionej, po jej lewej stronie, ukazana jest postać Pana Jezusa w tajemnicy Jego Serca, z którego emanuje światło. Po prawej stronie bł. Klary, z lekko wyciągniętymi dłońmi splecionymi w geście prośby stoi dziewczyna symbolizująca wszystkich, którzy doświadczali od Błogosławionej wsparcia moralnego, materialnego i duchowego. Autorem obrazu jest Maciej Sancewicz.

 

Relikwiarz z cząstką kości Klary Szczęsnej w czasie liturgii beatyfikacji wniósł Michał, którego uzdrowienie stało się cudem potrzebnym do zakończenia procesu kanonicznego. Relikwiarz wieńczy serce – symbol duchowości zgromadzenia. Wypisane są na nim imię i nazwisko Błogosławionej oraz lata jej życia. Relikwiarz jest bardzo podobny do tego, w którym umieszczono relikwie św. Józefa Sebastiana Pelczara, głównego założyciela zgromadzenia sióstr sercanek.

 

Relikwiarz bł. Klary Szczęsnej zaprojektował prof. Czesław Dźwigaj a wykonała go jego pracownia.

 

S. Sebastiana Choroś SłNSJ poinformowała, że jeszcze przed beatyfikacją do zgromadzenia napłynęło wiele próśb o przekazanie relikwii Klary Szczęsnej do wspólnot parafialnych w różnych częściach Polski. Relikwie Błogosławionej z pewnością trafią do ponad 40 wspólnot sercańskich w kraju a także za granicę, m.in. na Jamajkę czy do Boliwii.

 

Ludwika Szczęsna pochodziła z diecezji płockiej. Urodziła się 18 lipca 1863 r. w Cieszkach. Uczestnicząc w rekolekcjach w Zakroczymiu zetknęła się z o. Honoratem Koźmińskim, który pomógł jej rozeznać powołanie. W 1885 roku podjęła decyzję o wstąpieniu do tworzącego się Zgromadzenia Sług Jezusa. Przez osiem lat posługiwała w Warszawie, a potem w Lublinie. Na prośbę ks. prof. Józefa Sebastiana Pelczara o przysłanie sióstr Sług Jezusa do pracy w przytulisku dla służących przyjechała do Krakowa.

 

Będąc pod duchowym kierownictwem ks. Pelczara, stała się wkrótce jego najbliższą współpracownicą, bo już 15 kwietnia 1894 r. wspólnie założyli nową rodzinę zakonną – siostry sercanki. Jako pierwsza sercanka Ludwika przyjęła imię s. Klara. Zmarła 7 lutego 1916 r. w Krakowie, w opinii świętości; miała 53 lata. Zgromadzenie liczyło już wówczas ponad 120 sióstr i było zatwierdzone przez Stolicę Apostolską.


pra / Kraków

AdrianW

Adrian Wawrzyczek

Zobacz inne artykuły tego autora >
AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >

Pierwsze naloty Francuzów na pozycje dżihadystów

Francja ogłosiła przeprowadzenie pierwszych nalotów na pozycje samozwańczego Państwa Islamskiego w Syrii. Do tej pory ataki francuskich samolotów skierowane były na cele w sąsiednim Iraku.

AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Jak poinformowało biuro francuskiego prezydenta, ataki bombowe raziły pozycje islamistów, które zostały rozpoznane podczas misji zwiadowczych prowadzonych przez ostatnie dwa tygodnie.

 

Francja zapowiadała, że będzie prowadzić naloty na pozycje terrorystów, zaznaczając jednocześnie brak możliwości wykorzystania przeciwko islamskim bojówkarzom sił lądowych.

 

W trwającej od ponad 4 lat wojnie domowej w Syrii zginęło około ćwierć miliona ludzi.


Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/AFP+BBC+wcześniejsze/darad/magos

AdrianW

Adrian Wawrzyczek

Zobacz inne artykuły tego autora >
AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >

Chorwacja: Rekordowy napływ migrantów

Rekordowy napływ migrantów do Chorwacji. Wczoraj przybyło tam 10 tysięcy osób - poinformowało dziś tamtejsze ministerstwo spraw wewnętrznych.

AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

W ciągu ostatnich 10 dni przez granicę z Serbią do Chorwacji przedostało się 65 tysięcy imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, zmierzających szlakiem bałkańskim do Europy zachodniej, głównie Niemiec, Austrii i Szwecji. Ich napływ do Chorwacji nasilił się, gdy Węgry uszczelniły granicę z Serbią.

 

Problem uchodźców stał się w tym tygodniu powodem dużego napięcia w relacjach Chorwacji z Serbią. Chorwaci oskarżali Serbów, że przywożą uchodźców na granicę z ich krajem i żądali, by zawozili ich także na granicę z Węgrami. Na początku tygodnia władze Chorwacji zdecydowały się zamknąć ostatnie czynne wówczas przejście graniczne Bajakovo-Batrovci położone na ważnej dla regionu autostradzie z Belgradu do Zagrzebia. Serbia domagała się zniesienia zakazu, wskazując, że powoduje on straty w wysokości wielu milionów dolarów. Żądanie nie zostało spełnione, wobec czego Serbia odpowiedziała jeszcze surowszymi restrykcjami wobec Chorwacji. Serbowie granice z Chorwacją w ostatnich dniach mogli przekraczać tylko na piechotę. Interweniowała Unia Europejska – Komisja Europejska zażądała od władz w Zagrzebiu wyjaśnienia w trybie pilnym decyzji o zamknięciu dla pojazdów ciężarowych granicy z Serbią.

 

Wczoraj po południu przejścia graniczne między Serbią i Chorwacją zostały otwarte. Premier Zoran Milanović, wyjaśniając powody wstrzymania ruchu na granicy, podkreślał, że podstawowym celem działań jego rządu była ochrona interesu Chorwacji i obywateli kraju. Zastrzegł, że w przyszłości w każdej chwili, kiedy będzie to w interesie Chorwacji, zastosowane zostaną podobne lub takie same środki.


IAR/AFP i IAR wcześniejsze/ab

AdrianW

Adrian Wawrzyczek

Zobacz inne artykuły tego autora >
AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >