Nasze projekty

Nowenna przed wspomnieniem św. Joanny Beretty Molli [DZIEŃ 9.]

Miłość i ofiara są tak ściśle związane ze sobą, jak słońce i światło. Nie można kochać bez cierpienia i cierpieć bez miłości.

Reklama

Z ŻYCIA JOANNY: Kolejne dziecko Joanny i Piotra poczęło się 1961 r. Tym razem zarówno życie matki, jak i dziecka było śmiertelnie zagrożone z powodu zdiagnozowanego nowotworu macicy. Joanna zdecydowała się ocalić dziecko nawet za cenę swojego życia.

W szpitalu poddała się operacji usunięcia nowotworu, umożliwiającej donoszenie dziecka. Jako lekarz zdawała sobie sprawę z zagrożenia swojego życia. Świadomie podjęła jednak ryzyko donoszenia i urodzenia dziecka. Przed rozwiązaniem prosiła męża: „Jeżeli trzeba będzie wybierać między mną i dzieckiem – żadnych wahań. Żądam, żebyście wybrali dziecko. Ratujcie dziecko!”.

W Wielką Sobotę, 21 kwietnia 1962 r., przez cesarskie cięcie urodziła się piękna, zdrowa córka – Joanna Emmanuela. Niestety, w organizm Joanny wdarło się zakażenie. Mimo wysiłków personelu medycznego jej stan się pogarszał. Ostatnim życzeniem heroicznej matki było powrócić do dzieci. Została więc przewieziona do domu i tam, otoczona rodziną, odeszła 28 kwietnia 1962 r. o godzinie ósmej rano. Mogła jeszcze ostatni raz usłyszeć głosy budzących się dzieci.

Reklama
Reklama

DO PRZEMYŚLENIA: W jaki sposób na co dzień ja poświęcam siebie i swoje potrzeby dla dobra innych?

MYŚL ŚW. JOANNY: Miłość i ofiara są tak ściśle związane ze sobą, jak słońce i światło. Nie można kochać bez cierpienia i cierpieć bez miłości.

MODLITWA NA KAŻDY DZIEŃ NOWENNY

Reklama
Reklama

O Boże, nasz Ojcze, Ty dałeś swojemu Kościołowi Joannę Beretta, która z miłości dążyła do Ciebie i ku Tobie prowadziła inne dziewczęta, zachęcając je do apostolskiej działalności, do włączenia się w Akcję Katolicką, powierzając ich trosce chorych i ludzi starszych. Dziękujemy Ci za ten dar w osobie młodej dziewczyny, tak bardzo zaangażowanej w pracy dla Królestwa Bożego, i spraw, abyśmy – naśladując jej przykład – potrafili poświęcić nasze życie na Twoją służbę, dzieląc się radością z innymi.

Chwała Ojcu…

O Jezu, Odkupicielu wszystkich ludzi, Ty wezwałeś świętą Joannę Beretta do pełnienia służby lekarskiej, a przez jej posługę pokrzepiałeś ciała i dusze, cierpiących i opuszczonych. To w nich dostrzegała ona Ciebie samego. Dziękujemy Ci, Panie, że zechciałeś objawić się nam w Twojej służebnicy, jako „ten, który służy” i który łagodzi ludzkie boleści. Spraw, abyśmy trwając w Twojej szkole, stawali się chrześcijanami w pełni oddanymi służbie bliźnim, a zwłaszcza tym, którzy dźwigają krzyż.

Reklama

Chwała Ojcu…

Duchu Święty Uświęcicielu, który kochasz Swój Kościół. Ty wlałeś w serce świętej Joanny Beretta dar Twojej miłości, dzięki któremu budowała żywy Kościół w swoim domu i kontynuowała Twoje wspaniałe dzieło stworzenia poprzez zrodzenie dzieci i wychowanie ich w poznawaniu i miłowaniu Ciebie.

Dziękujemy Ci za ten wspaniały wzór chrześcijanki, żony i matki. Niech dzięki Twej łasce jej odważne świadectwo przyczyni się do budowania naszych rodzin, a matki i żony umacnia w ich posłudze uświęcania ogniska domowego.

Chwała Ojcu…

O Boże, Stwórco i Miłośniku wszelkiego stworzenia, Ty wspierałeś świętą Joannę Beretta, gdy musiała wybrać między własnym życiem, a życiem dziecka, które jako upragniony dar nosiła w swoim łonie. Ufając Tobie samemu i pomna na Twoje przykazanie, znalazła dość odwagi, by jak prawdziwa matka bronić życia dziecka za cenę własnego. Za wstawiennictwem Maryi, Matki Twojego Syna Jezusa Chrystusa i za przykładem świętej Joanny, spraw, aby wszystkie matki umiały z miłością przyjąć każde rodzące się życie, a nas umacniaj w szacunku dla niego. Udziel nam także łaski, o którą z ufnością prosimy … Niechaj naśladowanie Twojej Służebnicy Joanny, w jej wiernym wypełnianiu powołania żony i ofiarnej matki, wniesie wiele Twojej radości w nasze życie rodzinne i osobiste. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Zdrowaś Maryjo…

Fragmenty życiorysu św. Joanny pochodzą z artykułu Lidii Dudkiewicz, który ukazał się na łamach “Listu do Pani”, a cytaty z książki “Myśli i modlitwy Gianny Beretty”.

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę