Z KRAJU

Jutro briefing prasowy kard. Kazimierza Nycza

Wszyscy czekamy na beatyfikację Prymasa Wyszyńskiego. Jak podaje rzecznik prasowy Archidiecezji Warszawskiej jutro odbędzie się briefing prasowy kard. Kazimierza Nycza. Liczymy na to, że poznamy odpowiedzi na pytania w sprawie beatyfikacji: czy, kiedy i w jakiej formie się odbędzie.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Jutro briefing prasowy kard. Kazimierza Nycza
Wszyscy czekamy na beatyfikację Prymasa Wyszyńskiego. Jak podaje rzecznik prasowy Archidiecezji Warszawskiej jutro odbędzie się briefing prasowy kard. Kazimierza Nycza. Liczymy na to, że poznamy odpowiedzi na pytania w sprawie beatyfikacji: czy, kiedy i w jakiej formie się odbędzie.

Archidiecezja warszawska poinformowała, że we wtorek 28 kwietnia o godz. 11:00 odbędzie się briefing kard. Kazimierza Nycza. W związku z tym, że wszyscy czekamy na beatyfikację, czekamy także na to, że dowiemy się jutro czegoś więcej z sprawie terminu i formuły uroczystości.

Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego jest od jesieni zaplanowana na niedzielę 7 czerwca tego roku. Coraz częściej pojawiają się w mediach pytania o to, czy z powodu epidemii i obostrzeń związanych z gromadzeniem się wiernych, może zostać przesunięta. Briefing prasowy kard. Nycza będzie na żywo transmitowany przez Archidiecezję Warszawską. Start: wtorek, godz. 11, w linku poniżej

 

al/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Z KRAJU

“W tych ludziach dotykamy cierpiącego Chrystusa” Kolejne siostry spieszą na pomoc w DPS

Okazało się, że byłyśmy pierwszymi wolontariuszkami, które odpowiedziały na apel o pomoc. W tych ludziach dotykamy cierpiącego Chrystusa - mówią trzy siostry z Łagiewnik, które zgłosiły się ja wolontariuszki do zarażonego koronawirusem Domu Opieki Społecznej w Kaliszu.

Polub nas na Facebooku!

"W tych ludziach dotykamy cierpiącego Chrystusa" Kolejne siostry spieszą na pomoc w DPS
Okazało się, że byłyśmy pierwszymi wolontariuszkami, które odpowiedziały na apel o pomoc. W tych ludziach dotykamy cierpiącego Chrystusa - mówią trzy siostry z Łagiewnik, które zgłosiły się ja wolontariuszki do zarażonego koronawirusem Domu Opieki Społecznej w Kaliszu.

Trzy zakonnice to siostry Eneasza, Sancja i Zacheusza Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Personel i pensjonariusze DPS, gdzie pospieszyły z pomocą, przyjął je z wdzięcznością i ze łzami w oczach.Swoimi doświadczeniami siostry podzieliły się na stronie internetowej Zgromadzenia. 

Byłyśmy – jak się okazało – pierwszymi wolontariuszkami, które odpowiedziały na apel o pomoc. Strach w oczach, lęk, obawa, brak poczucia bezpieczeństwa, samotność i bezradność ogarniała tu wszystkich w obliczu tego tajemniczego i niewidocznego wroga, jakim jest koronawirus

– napisały zakonnice.

 

Przyznały, że każdego dnia starają się wnosić optymizm, dobre słowo i gesty życzliwości. Zachęcają również do ufności w obecność i działanie miłosiernego Boga, który wspiera ludzi w tym trudnym czasie pandemii. „Bóg jest większy od niewidzialnego wroga i z Nim wygramy tę wojnę koronawirusem. Pali się w nas pragnienie, by nieść orędzie miłosierdzia na ostatnim już etapie życia tych ludzi, bowiem wszyscy są posunięci w latach” – podkreśliły.

Siostry towarzyszą modlitwą także przy pielęgnacji chorych. „Gdy widzimy powykręcane, często bezwładne ciała, to czujemy się jak na Golgocie. W tych ludziach dotykamy cierpiącego Chrystusa, to dla nas wielki zaszczyt. W odpowiedzi słyszymy to jedno wyszeptane z trudem słowo: Dziękuję. Z osobami, które są bardziej sprawne, staramy się rozmawiać o tych pięknych i dobrych wydarzeniach z ich długiego życia, by rozbudzać wdzięczność” – opisały, dodając, że czasem zdarzają się także żarty, przyśpiewki czy gry planszowe, które mają odciągnąć myśli chorych od niepewności i lęku.

Zaznaczyły, że personel jest bardzo oddany swoim podopiecznym, lecz często utrudzony i oddzielony od swoich rodzin, zadaje im pytanie skąd biorą siły i radość na co dzień. „Odpowiadamy, że od Jezusa, z codziennej Eucharystii, adoracji Najświętszego Sakramentu i modlitwy. Każdy dzień niesie z sobą mnóstwo przeżyć. Jednym z nich było święto Miłosierdzia. Takie inne od wszystkich dotychczasowych. Tam, gdzie było to możliwe, mieszkańcy DPS-u, zachęceni przez nas, łączyli się z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przez transmisje Mszy św.” – zrelacjonowały, dopowiadając, że przyniosło to pensjonariuszom wiele pokoju i nadziei.

Siostry przyznały, że jednym z trudniejszych przeżyć było przetransportowanie zarażonych osób do szpitali w Poznaniu i Kaliszu.

To było dla nich niezwykle trudne doświadczenie. Wojsko, które pomagało, z wielką troską starało się to czynić, a my… z różańcami w oknach ogarniałyśmy wszystkich modlitwą. Koronką do Miłosierdzia Bożego wspieramy też podopiecznych, przechodzących do domu Ojca Niebieskiego

– napisały.

 

„Okazując każdego dnia miłosierdzie, same go bardzo doświadczamy. Sporo osób z zewnątrz wspiera nas różnymi darami, żywnością, podstawowymi rzeczami do higieny itp. Czujemy też niezwykłe wsparcie duchowe, które płynie z modlitwy sióstr naszego zgromadzenia” – zakończyły opis swojej posługi na stronie www.faustyna.pl siostry wspomagające Dom Opieki Społecznej w Kaliszu.

KAI, ms/stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap