video-jav.net

Jasna Góra rozpoczęła cykl spotkań o Prymasie Wyszyńskim

Jasnogórski Instytut Maryjny zainicjował nowy cykl spotkań o Prymasie Tysiąclecia kard. Stefanie Wyszyńskim „Prymas Jasnogórski – w drodze na ołtarze”. Pierwsze spotkanie odbyło się 14 lutego, następne już w marcu.

Polub nas na Facebooku!

Jasna Góra rozpoczęła cykl spotkań o Prymasie Wyszyńskim
Jasnogórski Instytut Maryjny zainicjował nowy cykl spotkań o Prymasie Tysiąclecia kard. Stefanie Wyszyńskim „Prymas Jasnogórski – w drodze na ołtarze”. Pierwsze spotkanie odbyło się 14 lutego, następne już w marcu.

Jasnogórskie spotkania to jedna z form przygotowania do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia – tłumaczy o. Mariusz Tabulski. Dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego dodał, że jest to także wyraz wdzięczności paulinów Prymasowi Tysiąclecia, który całe swoje życie i służbę Kościołowi zawierzył Maryi Jasnogórskiej.

5 sierpnia 1924 roku odprawił w Kaplicy Matki Bożej Mszę św. prymicyjną i modlił się, aby przynajmniej przez jeden rok mógł służyć Kościołowi jako kapłan. „Matka Boża dodała mu sił, uzdrowiła go i uczyniła tego cherlaka tytanem polskiego Kościoła” – przypominają paulini.

Także w Sanktuarium w 1946 roku, Prymas Polski kard. August Hlond udzielił mu sakry biskupiej. „Po konsekrację biskupią pojechałem na Jasną Górę. Odtąd już życie moje związane jest tym miejscem” – napisał Prymas Wyszyński kilka lat później w Zuzeli.

Na Jasnej Górze powstały jego wielkie „projekty duszpasterskie” znane jako Wielka Nowenna, nawiedzenie parafii przez kopię Cudownego Obrazu Matki Bożej w kraju i poza jego granicami, czuwania soborowe z Maryją Jasnogórską, Milenijny Akt Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Miłości za wolność Kościoła.

Cykl spotkań został zainicjowany 14 lutego, bo to właśnie 14 lutego 1953 r. w trudnym okresie zmagań z komunistycznym reżimem, kiedy władze mocno napierały, aby wpływać na obsadzenie stanowisk kościelnych, Prymas po Mszy św., po modlitwie, wobec najbliższego otoczenia przed Kaplicą na ul. Miodowej powiedział: „Już jestem spokojny, wszystko postawiłem na Maryję Jasnogórską, już się o nic nie martwię. Ona ma w rękach naszą Ojczyznę, Kościół i każdego Polaka”.

Nowy cykl rozpoczęła prezentacja książki „Człowiek niezwykłej miary. Stefan Kardynał Wyszyński w świetle wypowiedzi św. Jana Pawła II oraz własnych”.

– Książka jest rodzajem autobiografii. Odsłania skarbnicę potężnych nurtów wielkości i świętości Czcigodnego Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Szczególny wymiar nadają jej wypowiedzi św. Jana Pawła II i jego osobiste świadectwo o Prymasie Tysiąclecia, będące wyrazem przyjaźni dwóch wielkich Polaków. Łączyła ich jedność w posługiwaniu – autentyczna troska o losy człowiek i świata, umiłowanie Boga, Kościoła i Ojczyzny oraz ufne i synowskie zawierzenie Matce Najświętszej – wyjaśniał o. Mariusz Tabulski.

To drugie wydanie wzbogacone o dużą ilość fotografii archiwalnych, pierwsze wydanie ukazało się bez ilustracji tuż po śmierci Prymasa.

W spotkaniu uczestniczyli redaktorzy książki oraz zaproszeni goście specjalni: ks. dr Aleksander Ziejewski, przewodniczący Trybunału zbadania cudu za wstawiennictwem kard. Wyszyńskiego. “On jest nam tak bardzo potrzebny jako wielki autorytet, jako człowiek z zasadami. Dziś w świecie, gdy wszystkie zasady są łamane, on jest dla nas wzorem miłości do Boga i do człowieka, do każdego dziecka i do całego Kościoła” – wyraził nadzieję ks. Ziejewski.

Kolejne spotkanie w ramach cyklu „Prymas Jasnogórski – w drodze na ołtarze” odbędzie się w Instytucie Maryjnym 25 marca.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Trwa akcja Walentynki Mocarzy

Coraz więcej internautów dołącza do akcji "Walentynki Mocarzy" rozkręconej przez Agatę Puścikowską z "Gościa Niedzielnego". Jest szansa, że niepełnosprawni podopieczni Domu w Mocarzewie pojadą jednak na wakacje.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Trwa akcja Walentynki Mocarzy
Coraz więcej internautów dołącza do akcji "Walentynki Mocarzy" rozkręconej przez Agatę Puścikowską z "Gościa Niedzielnego". Jest szansa, że niepełnosprawni podopieczni Domu w Mocarzewie pojadą jednak na wakacje.

Do dnia dzisiejszego na konto akcji wpłynęło 6556 zł z 25 tys. potrzebnych, aby 20-osobowa grupa niepełnosprawnych intelektualnie podopiecznych sióstr Zmartwychwstanek mogła pojechać na wakacje. Wielu z nich nigdy nie było nad morzem. Jeśli nie uda się zebrać całej kwoty i sfinansować wyjazdu – zostaną cały rok w ośrodku. Są to bowiem ci, którzy nie mają już rodziców albo ich rodzin nie stać na zabranie dziecka na wakacje. 

Zwykle ich wyjazd letni finansowany był z datków zebranych podczas różnych kiermaszy czy Jasełek, w które angażowali się podopieczni ośrodka. W tym roku jednak postanowili, że oszczędności wakacyjne przeznaczą na szybsze rozpoczęcie budowy nowego domu potrzebnego dla niepełnosprawnych “absolwentów” ośrodka, którzy w innym wypadku nie mieliby dokąd pójść. – Bardzo to przejmujące i pokazuje, jakie dobre moce mają nasi mali Mocarze – mówi s. Elwira Szwarc z Ośrodka w Mocarzewie.

Odzew internautów na akcję “Walentynki Mocarzy” jest spory. –Piszą do nas internauci, że owszem, świętują Walentynki, ale w tym roku w domu. Sami zrobią kolację, a zaoszczędzone pieniądze – przekażą naszym dzieciom na wakacje. Albo też piszą, że zrezygnują z kina, obejrzą coś w domu, a pieniądze przeleją naszym dzieciom, by zobaczyły morze! Grosz do grosza i może nasze dzieci nawdychają się jodu! – mówi s. Elwira.

Jak dołączyć do akcji i wysłać Mocarzy na wakacje? Wystarczy przelać dowolną kwotę, np. tę przeznaczoną na wyjście z ukochanym w Walentynki, na nr konta Specjalnego Ośrodka Wychowawczego w Mocarzewie:

94 9042 1026 0710 0127 2000 0010

Tytuł przelewu: Darowizna – Wakacje Mocarzy

Więcej szczegółów dotyczących zbiórki jak i samej akcji można znaleźć na stronie Domu Mocarzy>>

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Share via