Gratka dla kolekcjonerów – NBP wprowadza do obiegu nową monetę

Dzisiaj, 8 grudnia 2020 r. Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu srebrną monetę kolekcjonerską o nominale 10 zł “Ofiarom obozu KL Warschau”. Na awersie monety pojawiły się murowane baraki wraz z murem obozu koncentracyjnego, na rewersie - symbol Polski walczącej, przerwany drut kolczasty oraz potoczna nazwa obozu -“Gęsiówka”.

Polub nas na Facebooku!

Konzentrationslager Warschau, określany mianem “Gęsiówki”, powstał w centrum Warszawy podczas II wojny światowej, w lipcu 1943 roku. Śmierć tam ponieśli żydowscy więźniowie przywiezieni z obozu Auschwitz-Birkenau oraz warszawiacy.

Założony przez nazistów obóz koncentracyjny początkowo miał na celu grabież mienia i zabudowy miejskiej pozostałej po byłym getcie warszawskim. Później głównym celem stało się masowe wyniszczenie mieszkańców Warszawy – ciała rozstrzelanych ludzi zbierano z ulic i przewożono do “Gęsiówki”, a na samym jej terenie zabijano więźniów politycznych. Liczbę ofiar szacuje się na ok. 20 tysięcy osób. “Gęsiówka” została wyzwolona przez powstańców 5 sierpnia 1944.

Warto pamiętać, że wszystkie monety okolicznościowe emitowane przez NBP są prawnym środkiem płatniczym w Polsce. Ich siłę nabywczą określa nominał umieszczony na awersie – w przypadku tej monety jest to 10 zł. Niezależnie od wysokości nominału, moneta ma także swoją wartość kolekcjonerską, którą określa wolny rynek numizmatyczny.

PRZECZYTAJ: Autobus dla bezdomnych – nieoceniona pomoc w zimie

np/nbp.pl/interia.pl/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Z KRAJU

O. Tadeusz Rydzyk przeprasza za swoje słowa. „Każdy niegodny czyn jest grzechem”

O. Tadeusz Rydzyk wydał oświadczenie w sprawie swoich słów z 5 grudnia, w których bronił bp Edwarda Janiaka. „Nie było moją intencją ranienie kogokolwiek, a zwłaszcza osób, które jako małoletnie doświadczyły przestępstw seksualnych ze strony duchownych” – napisał.

Polub nas na Facebooku!

Oświadczenie pojawiło się na stronie zakonu redemptorystów. Chcę stanowczo oświadczyć, iż w słowach, które wypowiedziałem 5 grudnia 2020 r. przy okazji obchodów rocznicy założenia Radia Maryja nie było moją intencją ranienie kogokolwiek, a zwłaszcza osób, które jako małoletnie doświadczyły przestępstw seksualnych ze strony duchownych. Tacy sprawcy, po rzetelnym dochodzeniu i udowodnieniu winni spotkać się ze stosowną karą” – napisał.

Zaznaczył też, że każdy niegodny czyn jest grzechem, a dopuszczający się takiego czynu jest grzesznikiem. „Zarazem jednak grzech seksualnego molestowania małoletnich jest przestępstwem, które winno być traktowane zgodnie ze wskazaniami Kościoła i procedurami prawa cywilnego” – stwierdził.

Dodał też, że kocha Kościół i nie chciał rozmywać dramatu grzechu i przestępstwa pedofilii. „Mówiąc to mam na myśli przede wszystkim ofiary tych czynów, będące przecież także dziećmi Kościoła”.

 

„Moje słowa zostały inaczej zrozumiane”

Wspomniał też, że odnosił się w swojej wypowiedzi do atmosfery medialnej. „W żaden sposób nie miałem zamiaru krytykować ani tym bardziej podważać decyzji Ojca Świętego wobec toczącej się sprawy ks. bpa Edwarda Janiaka. W mojej wypowiedzi odnosiłem się do atmosfery medialnej, która ferując przedwczesne wyroki utrudnia właściwym organom rzeczowe zbadanie problemu, dogłębne wyjaśnienie jego przyczyn, aby ofiary mogły otrzymać niezbędne zadośćuczynienie, a Kościół – również zraniony takimi czynami – środki zaradcze na przyszłość” – zaznaczył.

„Zdaję sobie sprawę, iż moje spontanicznie wypowiedziane słowa zostały inaczej zrozumiane i boleśnie dotknęły wiele osób. Przepraszam, iż tak się stało. Nie było to moim zamiarem” – zakończył.

Zadeklarował też, że modli się za osoby skrzywdzone i ich rodziny i ta modlitwa będzie obecna również na antenie Radia Maryja.

 

Rydzyk broni bp Janiaka

Przypomnijmy, że w sobotę w czasie obchodów 29. Rocznicy założenia Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk bronił bp Edwarda Janiaka. Dostałem dzisiaj wiadomość od księdza biskupa Edwarda Janiaka, to jest współczesny męczennik mediów – stwierdził. Media to zrobiły i nie dajmy się katolicy, że na księdza jakiegoś będą warczeć, filmidło zrobią i wszyscy się trzęsą. A nie, że mam udowadniać, że nie jestem wielbłądem, wszystko się pokręciło i my się trzęsiemy i myślę, że w kościele powinniśmy się nie bać i upominać o sprawiedliwość – powiedział.

To, że ksiądz zgrzeszył, to zgrzeszył, a kto nie ma pokus? Niech się pokaże. Jedna jest tylko Maryja i Pan Jezus przyszedł podnosić nas wszystkich, ale ponosimy konsekwencje za nasze czyny, ale to jest straszne co się dzieje. I tych biskupów, nie patrzą na nic, ksiądz biskup Janiak na raka choruje i ma walczyć z tym wszystkim? To go szybciej rak zje. (…) Ilu biskupów już zabili w Polsce, w świecie? – stwierdził.

SPRAWDŹ: „Zranieni w Kościele” o słowach o. Rydzyka: Oburzająca wypowiedź

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap