video-jav.net

Dziś pogrzeb bp. Juretzki OMI – Apostoła Pigmejów

Uroczystości pogrzebowe bp. Eugeniusza Juretzki OMI, pierwszego biskupa diecezji diecezji Yokadouma w Kamerunie, odbędą się we wtorek w kościele pw. Świętego Stanisława Kostki w Lublińcu na Śląsku. Mszy św. będzie przewodniczył biskup gliwicki Jan Kopiec, a kazanie wygłosi prowincjał Misjonarzy Oblatów o. Paweł Zając.

Polub nas na Facebooku!

Msza św. pogrzebowa za zmarłego 16 stycznia bp. Eugeniusza Juretzkę OMI, rozpocznie się o godz. 11.00.

Misjonarze Oblaci MN wraz z krewnymi, przyjaciółmi, znajomymi, przyjaciółmi misji i dobrodziejami zmarłego bp. Eugeniusza Juretzkę OMI oraz ze wszystkimi, którzy zechcą dołączyć, pożegnają Kapłana i Biskupa, który przez 49 lat nieprzerwanie pełnił posługę misyjną w Kamerunie, a przez 26 lat był pierwszym Biskupem nowo utworzonej Diecezji Yokadouma.

Koncelebrowanej Mszy św. będzie przewodniczył biskup gliwicki Jan Kopiec, a kazanie wygłosi prowincjał Misjonarzy Oblatów o. Paweł Zając.

Po Eucharystii i „ostatnim pożegnaniu” trumna z ciałem śp. bp. Juretzki zostanie przetransportowana do Kamerunu. Główne uroczystości pogrzebowe z udziałem Episkopatu Kamerunu odbędą się w Diecezji Yokadouma.

O. bp Eugeniusz Juretzko urodził się w Radzionkowie 25 grudnia 1939 r. Po ukończeniu szkoły podstawowej wstąpił do Niższego Seminarium Duchownego Diecezji Katowickiej w Tarnowskich Górach. Po dwóch latach odkrył powołanie do życia zakonnego. 7 września 1955 r. rozpoczął nowicjat u Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na Świętym Krzyżu. Po roku złożył śluby zakonne i udał się do Markowic, gdzie w Niższym Seminarium Duchownym Misjonarzy Oblatów MN, w 1958 r., zdał maturę. Kolejnych sześć lat to studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze. Tam też 8 września 1961 r., złożył śluby wieczyste. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk ks. abp. Antoniego Baraniaka w Poznaniu 17 maja 1964 r. Po święceniach został skierowany do Lublińca, gdzie odbył roczne studium pastoralne. Następne lata to praca duszpasterska w prowadzonych przez oblatów parafiach: najpierw był to Kędzierzyn, a od 1966 r. Obra.

W Obrze odkrył powołanie misyjne. W tym samym czasie biskup-oblat Yves Plumey OMI, pasterz diecezji Garoua z północnego Kamerunu, zwrócił się z naglącą prośbą do polskich oblatów o pomoc w posłudze duszpasterskiej. Ojciec Eugeniusz Juretzko z grupą czterech oblatów wyjechał z Polski 1 maja 1969 r. Była to pierwsza powojenna grupa oblackich misjonarzy. Po ukończeniu kursu języka francuskiego w Paryżu i załatwieniu spraw wizowych, 2 stycznia 1970 r., misjonarze wypłynęli z Marsylii i 23 stycznia dopłynęli do portu Douala w Kamerunie. O. Eugeniusz rozpoczął afrykański okres życia.

Bp Plumey wydzielił specjalny sektor swojej diecezji i powierzył go polskim oblatom. Na tym terenie o. Eugeniusz pracował przez 21 lat. Po krótkim pobycie w zorganizowanej już misji Guider został oddelegowany do utworzenia nowej misji w miejscowości Figuil. Z czasem misja Figuil stała się centralną misją polskich oblatów i największym sanktuarium maryjnym w diecezji. Lata pobytu w tym miejscu nauczyły o. Eugeniusza zakładania nowych punktów misyjnych, kształcenia katechistów, budowania kościołów i kaplic, organizowania szkolnictwa i opieki sanitarnej, solidarności z biednymi i dialogu z wrogo nastawionymi muzułmańskimi szefami. Gdy w 1976 r. przenosił się do misji Lam, był już wszechstronnie uformowanym misjonarzem.

W Lam o. Eugeniusz pozostał tylko trzy lata, gdyż w 1979 powierzono mu urząd przełożonego polskiej delegatury w Kamerunie. W 1982 abp Plumey mianował go wikariuszem biskupim, a nowy arcybiskup Garoua, kard. Christian Tumi uczynił go wikariuszem generalnym archidiecezji. Pełniąc ten urząd, nie zaprze-stał pracy misyjnej: od 1982 r. był odpowiedzialny za misyjny sektor Boula-Ibib.

12 czerwca 1991 Stolica Apostolska podała do publicznej wiadomości informację, że na prośbę biskupów Kamerunu Jan Paweł II podzielił diecezję Bertoua i erygował nową diecezję Yokadouma, mianując pierwszym biskupem nowej diecezji o. Eugeniusza Juretzko OMI. Po otrzymaniu święceń biskupich, 8 września 1991 r. w stolicy nowej diecezji Yokadouma, ojciec Juretzko znalazł się w sytuacji podobnej do tej sprzed 21 lat, kiedy stawiał pierwsze misyjne kroki w Figuil. Wszystko było nowe. Nowa diecezja była usytuowana na przeciwnym krańcu Kamerunu. Na tym terenie żyło wtedy 90 tys. ludzi, w tym 25 tys. pogardzanych przez wszystkich Pigmejów. Były zaledwie 3 parafie, 5 kapłanów, 8 braci i sióstr zakonnych, nie było kleryków, a miejscowych katolików około 9 tys.

Przed biskupem stanęły nowe zadania: trzeba było otoczyć duszpasterską troską ludzi już ochrzczonych i równocześnie iść z Ewangelią do pogan. Pilną sprawą okazała się formacja katechistów i animatorów nowych powstających wspólnot. Równolegle z rozwojem misji rosły też wydatki pieniężne. Bp Juretzko tworzył od zera całe zaplecze administracyjne. Praca wśród Pigmejów jest właściwie pracą od podstaw: głoszenie Ewangelii i katechizacja, zabieganie o ich równouprawnienie, wykształcenie, zdrowie. Stąd wzięło się zakładanie przychodni, organizowanie tzw. leśnych szkół, w których Pigmeje mają pierwszy kontakt z nauczaniem i obrona przed wszelką niesprawiedliwością. Diecezja Yokadouma liczy sobie już 26 lat, 14 parafii, 21 księży, 38 braci i sióstr, 8 kleryków, około 30 tys. katolików. Biskup wybudował około 60 szkół podstawowych (w większości są to jedyne szkoły dla Pigmejów) i jedną średnią, 16 przychodni i szpital, pomimo tego, że od dłuższego czasu zmagał się z problemami zdrowotnymi.

25 kwietnia 2017 r. Ojciec Święty Franciszek przyjął rezygnację 77-letniego o. Eugeniusza Juretzki OMI.


OMI, BPKEP / Warszawa

W Trzebini powstała Fundacja im. Heleny Kmieć

Program stypendialny dla najbardziej potrzebujących dzieci na placówkach misyjnych zostanie zainaugurowany 24 stycznia, w 1. rocznicę śmierci wolontariuszki misyjnej Heleny Kmieć. To inicjatywa fundacji jej imienia, która powstała dla upamiętnienia Heleny i kontynuacji jej misyjnej drogi.

Polub nas na Facebooku!

Wśród pierwszych stypendystów Fundacji im. Heleny Kmieć jest podopieczna sióstr służebniczek dębickich w Cochabambie, gdzie rok temu zginęła wolontariuszka. Poza tym fundacja planuje objąć opieką projekt przywrócenia edukacji na wyspie Deepie w Zambii, w której posługuje ks. Paweł Fiącek SDS, dawny szef Wolontariatu Misyjnego Salvator, związany z tą młodzieżową organizacją w czasach, gdy Helena była najbardziej zaangażowana w jej działalność.

„Ksiądz ma parafię w buszu, a jedna z podstacji zlokalizowana jest na wyspie, gdzie nie ma żadnej szkoły. To dotyczy ok. 80 dzieci, które nie mają żadnego dostępu do edukacji. Powstała inicjatywa, by zorganizować tam placówkę z nauczycielem i dostarczyć potrzebne materiały” – tłumaczy Marta Trawińska z Fundacji im. Heleny Kmieć.

Trzecim adresem, pod który trafią stypendia, są Filipiny. Fundacja nawiązała współpracę z tamtejszą organizacją „Puso sa Puso”(Serce dla serca) zajmującą się dziećmi w slumsach Manili. Za jej pośrednictwem kilkoro uczniów otrzyma stypendia z Polski.

Pierwsze środki finansowe potrzebne do uruchomienia programu stypendialnego zbierane będą podczas obchodów 1. rocznicy śmierci Heleny, 24 stycznia w kościele św. Anny w Warszawie.

„Chodzi nam o to, by dobro, które Helenka wnosiła przez całe swoje życie, było kontynuowane” – tłumaczy Marta Trawińska.

Fundacja im. Heleny Kmieć została założona przy współpracy Polskiej Prowincji Salwatorianów, rodziny oraz wszystkich ludzi dobrej woli które pragną kontynuować jej dzieło poprzez wsparcie materialne i modlitewne.

Za główną misję postawiła sobie wszechstronne wsparcie placówek misyjnych w opiece nad dziećmi i młodzieżą w krajach misyjnych, które zmagają się z wieloma problemami, takimi jak bieda, bezdomność, choroby czy brak edukacji.

Fundacja prowadzi stronę internetową poświęconą Helenie Kmieć. Pod adresem www.helenakmiec.pl można znaleźć informacje o tym, jak włączyć się w dzieło upamiętnienia tragicznie zmarłej wolontariuszki. Znajduje się tam również mapa modlitwy, która przynosi informacje, gdzie odbywają się nabożeństwa w intencji Helenki. Z mapy wynika, że w Cochabambie, gdzie zginęła Helena Kmieć oraz w Zambii, gdzie pracowała jako wolontariuszka, każdego 24 dnia miesiąca odprawiane są Msze św. Modlitwy w jej intencji odbywają się również w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Trzebini podczas czuwań fatimskich.

Fundacja zbiera fotografie i filmy związane z Helenką. Materiały te umieszczane są na stronie internetowej. Celem organizacji jest także promowanie osoby i charyzmatu Helenki w mediach oraz poprzez świadectwa osób z nią związanych i tworzenie zaplecza informacyjnego związanego ze spotkaniami, czuwaniami i Mszami świętymi w intencji Helenki.

Helena Kmieć do Wolontariatu Misyjnego Salvator w Trzebini wstąpiła w 2012 r. Od początku mocno angażowała się w działalność wspólnoty. Posługiwała na placówkach misyjnych w Rumunii, na Węgrzech i w Zambii. Działała również w Duszpasterstwie Akademickim w Gliwicach, śpiewała w Chórze Akademickim Politechniki Śląskiej. Angażowała się w pomoc dzieciom w nauce w świetlicy Caritas i działalność Katolickiego Związku Akademickiego w Gliwicach.

W lipcu 2016 r. pełniła funkcję koordynatorki Światowych Dni Młodzieży w rodzinnej parafii.8 stycznia 2017 r. rozpoczęła posługę z ramienia Wolontariatu Misyjnego Salvator jako wolontariuszka misyjna w Boliwii, z zamiarem półrocznej pomocy Siostrom Służebniczkom Dębickim w prowadzonej przez nie ochronce dla dzieci w Cochabamba, gdzie została zamordowana 24 stycznia 2017 r.

(KAI) md / Trzebinia