video-jav.net

Abp Kupny: bez prawa moralnego narody upadają

Św. Stanisław przypomina nam o prymacie prawa moralnego, które zobowiązuje wszystkich: rządzących i poddanych władzy - mówił abp Józef Kupny w katedrze świdnickiej, przewodnicząc uroczystościom ku czci świętego biskupa i męczennika, patrona diecezji świdnickiej.

Polub nas na Facebooku!

Hierarcha zauważył, że siła świętego leżała w przekonaniu, że jedno prawo obowiązuje każdego człowieka bez względu na jego status społeczny. Podkreślił także, że respektowanie tego prawa jest gwarantem nienaruszalności godności osoby ludzkiej i zachowania ładu społecznego. – Na nim budują się państwa i narody. Bez niego upadają – mówił abp Kupny. Wskazywał przy tym, że czasy współczesne, w obliczu tak wielu przejawów łamania prawa moralnego, wymagają powrotu do wartości wyznawanych przez św. Stanisława. – Ten święty jest w stanie zrozumieć nasze zmaganie się o życie zgodne z wolą Bożą i dlatego bez obaw możemy prosić go o pomoc w dochowaniu wierności Ewangelii – zaznaczył metropolita wrocławski.

W dalszej części homilii hierarcha zwrócił uwagę, że osoba Jezusa Chrystusa wywoływała w ludziach skrajne postawy: entuzjazm i sprzeciw. – Tak było 2 tys. lat temu w Palestynie. Tak jest dzisiaj – mówił arcybiskup, dodając: – Wrogość do Chrystusa jest często przenoszona na Jego uczniów. Wystarczy wspomnieć rok 1981 i zamach na papieża Jana Pawła II czy ostatnie pogromy chrześcijan w niektórych krajach Afryki i Azji. W tym kontekście abp Kupny przypomniał, że pomimo wydawać by się mogło szerzącego się w świecie zła Bóg nigdy nie dopuści, by ono zatriumfowało. – Św. Stanisław zginął, ale ostatecznie to on jest zwycięzcą – zauważył.

Abp Kupny postawił słuchaczom również pytanie – Czy nie lepiej by było dla świętego, gdyby dla tzw. “świętego spokoju” ustąpił i nie walczył w obronie prawa Bożego? Hierarcha sugerował przy tym, że takie postawy mogą być bliskie współczesnemu człowiekowi. Zauważył jednak, że nie da się zbudować prawdziwego pokoju, lekceważąc szerzące się zło. – Bezkompromisowość narazi nas na przykrości i cierpienia, ale kto nie bierze swojego krzyża a chce iść za Jezusem – nie jest Go godzien – mówił arcybiskup.

Mszę św. poprzedziły uroczyste nieszpory sprawowane w kościele pw. św. Józefa oraz procesja z relikwiami św. Stanisława oraz św. Jana Pawła II do świdnickiej katedry.


xrk / Wrocław

 

W niedzielę Marsze dla Życia i Rodziny w 140 miastach

Tysiące uczestników oraz ciepła, rodzinna atmosfera – tak wyglądać będą organizowane w całej Polsce Marsze dla Życia i Rodziny. Pochody organizowane przez Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny 15 maja przejdą ulicami 140 miast.

Polub nas na Facebooku!

Tegorocznemu pochodowi będzie towarzyszyć hasło „Każde życie jest bezcenne”. Koordynatorzy akcji – Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny – zwracają uwagę, że każdy człowiek, bez względu na stan fizyczny, duchowy czy materialny, jest nieocenioną wartością i nikt nie powinien pozbawiać go jego fundamentalnego prawa, czyli prawa do życia.

– Tymczasem na podstawie obowiązujących przepisów w Polsce legalnie pozbawia się życia ponad półtora tysiąca dzieci rocznie. W większości przypadków są to aborcje eugeniczne, przeprowadzane ze względu na chorobę dziecka w stanie prenatalnym – informują w komunikacie organizatorzy marszu.

Tegoroczne Marsze dla Życia i Rodziny zbiegają się w czasie z inicjatywą ustawodawczą na rzecz zapewnienia pełnej ochrony życia ludzkiego. Dlatego w czasie wydarzenia będą zbierane podpisy poparcia dla poparcia obywatelskiego projektu zapewniającego pełną ochronę życia dziecka przed jego narodzeniem.

Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny domaga się, aby dzieci, zarówno przed urodzeniem, jak i po urodzeniu, były traktowane z takim samym szacunkiem. „Uderza nas to, że w Polsce wciąż dokonuje się aborcji chorych dzieci, zamiast udzielać wsparcia i otaczać opieką rodziny, które podejmą się ich wychowywania” – mówi Paweł Kwaśniak, prezes Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny.

Kwaśniak zwraca uwagę, że kwestia ta nabiera szczególnego znaczenia w kontekście niedawnych wydarzeń w Szpitalu im. Świętej Rodziny. Sprawa śmierci dziecka, które skonało w cierpieniach po przeżyciu aborcji pokazuje, do jakich konsekwencji prowadzi mentalność aborcyjna. “Odczłowieczanie dziecka na wczesnych etapach jego rozwoju oraz brak przepisów chroniących jego podstawowe prawa doprowadziły do dramatu, wobec którego nie sposób przejść obojętnie. Taka sytuacja nie może się więcej powtórzyć, a naszym obowiązkiem jest domagać się od rządzących zabezpieczenia praw najbardziej bezbronnych obywateli – konkluduje Kwaśniak.

Marsze dla Życia i Rodziny to również doskonała okazja, aby dać świadectwo przywiązania do wartości rodzinnych. „Zapraszamy wszystkie osoby dumne ze swoich rodzin. Pokażmy, że dzieci, które posiadamy są dla nas darem, a nie obciążeniem; że nasi współmałżonkowie są dla nas najważniejszymi osobami, z którymi budujemy naszą codzienność” – zachęca do uczestnictwa w Marszach Paweł Kwaśniak.

Podczas tegorocznej edycji, która odbędzie się 15 maja, pochody zwolenników ochrony życia poczętego przejdą ulicami 140 miast. Szczegóły dotyczące marszów w poszczególnych miejscowościach można znaleźć na stronie www.marsz.org.

Pierwszy Marsz dla Życia i Rodziny odbył się 2006 roku w Warszawie. Z każdym rokiem coraz więcej osób wychodzi na ulicę, by manifestować swoje przywiązanie do wartości rodzinnych i szacunek dla życia.

Jak wskazują organizatorzy, marsze są przede wszystkim świętem rodzin – stanowią okazję do tego, by publicznie manifestować radość z posiadania rodziny, by spotkać osoby, z którymi dzielimy te same wartości i zarażać innych swoim szczęściem.

Tak zapraszano w ubiegłych latach


mip, tk, marsz.org / Warszawa