Abp Gądecki zdecydowanie o “nowej normalności”

– Nie wyobrażamy sobie, aby "nowa normalność" miała oznaczać trwałe, liczone w latach odizolowanie większości społeczeństwa od możliwości osobistego uczestnictwa we Mszy św. i w innych obrzędach religijnych – powiedział abp Stanisław Gądecki, cytując apel posłów PIS w związku z ogłoszonymi w czwartek zasadami uczestnictwa w zgromadzeniach religijnych. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski odniósł się w ten sposób do prognozy zaprezentowanej przez ministra zdrowia, iż epidemia może potrwać w Polsce jeszcze dwa lata.

Polub nas na Facebooku!

Na zakończenie piątkowej modlitwy różańcowej abp Gądecki zauważył, że dyspensa od obowiązku „chodzenia do kościoła w niedziele i święta” nie oznacza „zwolnienia z obowiązku uczestniczenia w Eucharystii”.

– Dyspensa nie oznacza wakacji od Pana Boga. Warto łączyć się w tym czasie z celebracjami, które są transmitowane przez Internet lub telewizję, można oglądać i modlić się, ale nie tak, jak się ogląda filmy czy słucha słuchowiska, lecz łączyć się duchowo z tym, co w kościele się dzieje – powiedział abp Gądecki.

Przewodniczący Episkopatu nawiązał też do słów papieża Franciszka, który ubolewał, iż epidemia zmusiła nas do życia poprzez media, a zażyłość z Chrystusem bez wspólnoty, bez sakramentów, bez Kościoła, bez ludu jest niebezpieczna, może stać się zażyłością gnostyczną, relacją oderwaną od ludu Bożego.

KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Maseczki w kościele. Najważniejsze informacje

Jak rozumieć i stosować rozporządzenie dotyczące zakrywania ust i nosa? W jakich sytuacjach duchowni a w jakich wierni powinni mieć nałożoną maskę? Ile osób może być w kościele? Wyjaśniamy!

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Rozporządzenie Rady Ministrów, regulujące kwestię obowiązku zakrywania ust i nosa przez obywateli RP, częściowo wyjaśniło też sprawę tego obowiązku podczas obrzędów religijnych. Zgodnie z przyjętym rozporządzeniem od 16 kwietnia do odwołania wszystkie osoby poruszające się w Polsce w przestrzeni publicznej mają obowiązek zakrywania nosa i ust. Zwolnione z niego są dzieci poniżej 4. roku życia, osoby niesamodzielne lub niepełnosprawne w stopniu umiarkowanym oraz pracownicy w trakcie wykonywania obowiązków zawodowych – z wyjątkiem tych, którzy bezpośrednio obsługują klientów. Ostatnią grupą zwolnionych są zgodnie z Rozporządzeniem duchowni w trakcie sprawowania kultu. 

Jak rozumieć dokładny zapis z rozporządzenia? – Duchowni są zwolnieni z obowiązku zakrywania twarzy podczas sprawowania kultu religijnego, natomiast w sytuacjach wykonywania czynności „zawodowych, służbowych lub zarobkowych” w zakładach pracy oraz w budynkach użyteczności publicznej, m.in. w budynkach przeznaczonych na potrzeby kultu religijnego, o których mowa we wskazanym wyżej rozporządzeniu, są zwolnieni wówczas, gdy nie mają bezpośredniego kontaktu z interesantami – wyjaśnia rzecznik Episkopatu, ks. Paweł Rytel-Andrianik. 

Oznacza to równocześnie, że z obowiązku zakrywania ust i nosa nie są zwolnieni ani wierni biorący udział w Mszach czy nabożeństwach w kościołach, ani służba liturgiczna, ani lektorzy czytający czytania, ani zapewniający oprawę muzyczną organiści (o ile nie obejmuje ich przepis o pracy zarobkowej niezwiązanej z kontaktem z ludźmi). Dotyczy to także narzeczonych w czasie mszy ślubnej i obecnych na niej gości.

Zakryte usta i nos powinniśmy mieć również podczas spowiedzi, gdy uczestniczymy we Mszy św. stojąc na placu przykościelnym, gdy modlimy się indywidualnie w pustym kościele, gdy zamawiamy intencję Mszy św. w kancelarii parafialnej czy zakrystii. Choć rozporządzenie nie reguluje tak szczegółowych kwestii jak przyjmowanie Komunii św. w maseczce, można jednak założyć – zgodnie ze zdrowym rozsądkiem – że na czas przyjmowania Najświętszego Sakramentu maseczkę lub zakrycie twarzy trzeba na chwilę odsunąć, oczywiście z ostrożnością.

Także kapłan powinien mieć zakryte usta i nos gdy spowiada, gdy przyjmuje interesantów w kancelarii, w drodze do kościoła i podczas modlitwy osobistej w publicznej kaplicy. 

Ponadto nadal obowiązują limity dotyczące dopuszczalnej liczby wiernych w kościołach.

Przewodniczący Episkopatu, abp Stanisław Gądecki napisał do premiera Mateusza Morawieckiego list, w którym zaproponował, by w miejscach kultu religijnego nie obowiązywały sztywne limity wiernych, mogących się tam znajdować, ale by te przepisy wymagały od duchownych zapewnienia odpowiedniej odległości między wiernymi. Arcybiskup zasugerował, że mogłaby to być 1 osoba na 9 metrów kwadratowych powierzchni. W porannej audycji radia RMF FM w czwartek 16 kwietnia minister Jacek Sasin powiedział, że proponowane przez przewodniczącego KEP rozwiązania były brane pod uwagę. 

Ostatecznie w czasie czwartkowej konferencji Premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że od 20 kwietnia w kościołach będzie mogła przebywać 1 osoba na przestrzeni 15 metrów kwadratowych.

 

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap