Posted by & filed under .

Tradycja chrześcijańskiego wschodu wskazuje, że dzięki zmysłom można otworzyć umysł, aby doświadczyć Jego łaski. Boga nie można zobaczyć wysilając intelekt lub trenując skupienie, tu nie da się nic wymusić. Dlatego też prawosławni mnisi nie przychodzą na liturgię po to, aby się modlić, oni przychodzą aby przyjąć błogosławieństwo, ono ma nich ma ogromną wartość. Przestrzeń, w której się znajdują, zapachy które odczuwają, Boże Słowo, śpiew. Oni chłoną to wszystko całym sobą i w ten sposób dają się przemieniać Najwyższemu.