video-jav.net

Jaki człowiek, taki święty

O co chodzi z Wszystkimi Świętymi?

Szymon Hiżycki OSB
Szymon
Hiżycki OSB
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Sami nie wiemy jak to się dzieje, że po śmierci pewnych osób, zaczynamy zwracać się do nich z takimi sprawami, w których wydawali się nam już tu na ziemi ekspertami. I nie jest to odruch odrealniony, bo Bóg dzieli się swą wszechmocą hojnie, niezasłużenie, obficie, właśnie przez innych – świętych ludzi.

O Boże, jaki on święty! – powiedział w tramwaju z pogardą pewien chłopak o swym koledze.

Święty – czyli nie z tego świata, odrealniony, ktoś, kto nie zna życia. Komuś takiemu schodzi się z drogi; w każdym razie nie ma on nic ciekawego do powiedzenia, nudziarz nie z tej ziemi. A święty to przecież mistrz życia – ktoś, kto rozgryzł problem jak żyć, co warto robić, co lepiej odrzucić. Święty jest skoncentrowany na jednym celu: na życiu z Bogiem. Bo czy jest coś innego, co warto robić?

  • Są tacy święci, którzy Boga zobaczyli przez swoją żonę, przez swego męża; spotkali kogoś i zrozumieli, że oto Bóg wskazał im ich drugą połówką. I tak razem idą przez życie.
  • Są też święci, którzy Boga zobaczyli dzięki swoim rówieśnikom; i zrozumieli, że życie jest za fajne, by je głupio zmarnować. A skoro jest fajne, to jaki musi być Ten, który je nam dał…
  • Są tacy, którzy długo szarpali się życiem, nie potrafili się zdecydować i narobili masę głupstw. W końcu jednak do nich dotarło, zobaczyli Boga, Żywego na wieki wieków, Boga, który ciągle im towarzyszył.

Słowem: każdy święty jest innym światem. Każdy święty ma swoją drogę do stwierdzenia, że najważniejszy na świecie jest Bóg i że On zawsze jest – mimo wszystko – na wyciągnięcie ręki.

Jaki człowiek, taki święty

Święci są wszędzie: w niebie i na ziemi. Każdy ma takiego swojego ziemskiego świętego: do jednego świętego księdza chodzi się do spowiedzi; do świętego przyjaciela zwraca się po pomoc i radę, ze świętą swą małżonką próbuje się rozwiązać codzienne kłopoty. I każdy święty człowiek tu na miejscu pomaga nam w czymś innym.

Ale – sprawa oczywista, są też tacy święci „po tamtej stronie”, którzy pomagali za ziemskiego życia i jeszcze chętniej pomagają po śmierci. I to jest właśnie to, co nazywamy świętych obcowaniem.

Sami nie wiemy jak to się dzieje, że po śmierci pewnych osób, zaczynamy zwracać się do nich z takimi sprawami, w których wydawali się nam już tu na ziemi ekspertami. I nie jest to odruch odrealniony, bo Bóg dzieli się swą wszechmocą hojnie, niezasłużenie, obficie, właśnie przez innych – świętych ludzi. Oni mówią nam, kim mamy być, jak żyć: tu i teraz i w całej wieczności.

Zobacz najpopularniejszych Świętych Pańskich i Święte Pańskie. Kim byli i w czym są ekspertami? Przeczytaj:


Top Man. Święci Pańscy



Top. Świętej Pańskie


Szymon Hiżycki OSB

Szymon Hiżycki OSB

Benedyktyn, najmłodszy opat w powojennej historii Tyńca, doktor teologii, specjalista z zakresu starożytnego monastycyzmu. Miłośnik literatury klasycznej i Ojców Kościoła.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Szymon Hiżycki OSB
Szymon
Hiżycki OSB
zobacz artykuly tego autora >
WIARA

Bp Ryś: Ludzie mogą Cię odrzucić. Kochaj ich mimo to.

Jeśli wychodzisz ewangelizować, musisz kochać. Jeśli kogoś upominasz, musisz kochać. Upominanie jest zawsze wyrazem miłości. Wyrazem miłości jest też gotowość do oddania za kogoś życia. Jeśli więc jesteś gotów ewangelizować i upominać, bądź gotów ponieść śmierć za tego, do kogo idziesz

Bp Grzegorz Ryś
Bp Grzegorz
Ryś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

 

Bp Grzegorz Ryś

Bp Grzegorz Ryś

Zobacz inne artykuły tego autora >
Bp Grzegorz Ryś
Bp Grzegorz
Ryś
zobacz artykuly tego autora >