video-jav.net

Zaoszczędzone koszty bankietu podarowane biednym

Matka Teresa wiele razy prosiła linie lotnicze czy hotele o resztki jedzenia. Nie robiła tego na pokaz – powstał z tego fundusz żywnościowy dla dziewcząt w zgromadzeniu.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Świadectwo Hinduski, współpracowniczki z Kalkuty

Matka prosiła linie lotnicze czy hotele o [resztki] jedzenia. Nie robiła tego na pokaz – powstał z tego fundusz żywnościowy dla dziewcząt Matki. Wieczorny i poranny posiłek w Dum Dum po części składał się z resztek otrzymywanych z lotniska w Kalkucie. To, czego nie udało się sprzedać piekarni Flurys, raz albo dwa razy w tygodniu dostaje na tiffin dom dla psychicznie chorych Shanti Dan. Widziałam również w Delhi, że resztki jedzenia z samolotów dostają pacjenci w naszych domach. Siostry regularnie odbierają resztki, a ludzie z lotniska od czasu do czasu sami je [dostarczają] do tych ośrodków.

 

Świadectwo jednej z misjonarek miłości

Siostra Agnieszka i ja poleciałyśmy z Matką do Oslo i słuchałyśmy mowy noblowskiej na jej cześć. (…) Przez całą ceremonię i pośród aplauzów Matka siedziała spokojnie, jakby to wszystko dotyczyło kogoś innego. Podczas przyjęcia po uroczystości przyjęła tylko wodę. Zwyczajowy bankiet został odwołany na prośbę Matki, a zaoszczędzone pieniądze Matka otrzymała jako dar dla biednych. (…) „Ja sama nie jestem godna tej nagrody. Osobiście jej nie chcę. Ale przez tę nagrodę naród norweski uznał istnienie biednych. To w ich imieniu przyjechałam”.

Fragment z książki “Wezwani do miłosierdzia. Serca, by kochać – ręce, by służyć”


ZOBACZ 7 NIEZWYKŁYCH HISTORII O MATCE TERESIE Z KALKUTY


Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Korzystajcie z okazji

Jeżeli nauczycie się z szerokim uśmiechem przyjmować wszystko, co Jezus daje, i dawać wszystko, co Jezus zabiera, to nauczycie się pokory.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Wskazówki Matki Teresy dla Sióstr Misjonarek Miłości, 2 listopada 1982

Kiedy przełożona was upomni albo obwini o coś, czego nie zrobiłyście, [zajrzyjcie w swoje sumienie]. Jeśli się okaże, że jednak zawiniłyście, to przeproście, a jeśli nie zawiniłyście, to skorzystajcie z okazji i potraktujcie tę sytuację jako własną ofiarę w intencji zgromadzenia, Matki, w waszych intencjach. (…) Skorzystajcie z okazji, ponieważ dzięki temu upokorzeniu staniecie się pięknymi siostrami. Mogę mówić do was przez cały dzień o pokorze, a wy się i tak nie poprawicie. Staniecie się pokornym siostrami, akceptując upokorzenia. Wszyscy je przeżywamy – w naszym życiu ciągle zaznajemy upokorzeń.

Jak reagujecie, kiedy [jesteście] karcone albo upominane? Zajrzyjcie w swoje serca. Jeśli waszą reakcją jest naburmuszenie, to nie używacie oczu wiary. Obserwujcie swoje myśli, swoje słowa, swoje działania, kiedy jesteście upominane.

Jeżeli jestem naprawdę pokorna, odpowiem: „Tak, dziękuję”. Duma przemawia zuchwale i po drodze niszczy wszystko, co cudowne i piękne. To słowo, które wypowiadacie w gniewie, bo zostałyście upomniane – na przykład „Ona jest stronnicza” – zaczyna krążyć i wraca do was pod inną postacią. Tak samo było z grzechem Adama i Ewy. Zjedli może tylko jeden kęs jabłka, a przecież wpłynęło to na losy ludzkości aż do końca świata. Jeżeli będziemy naprawdę pokorne, jeżeli będziemy podobne do Chrystusa, to nasze uczynki będą Mu się podobały. Będziemy zdążały do prawdziwej świętości. Nie ma innej drogi do świętości. Jeżeli nie nauczymy się akceptować upokorzeń, to nawet najbardziej znojna praca dla biednych będzie bezwartościowa.

Czy jest lepiej jest zostać oskarżonym o coś, co zrobiłyśmy, czy o coś, czego nie zrobiłyśmy? Jeżeli nauczycie się z szerokim uśmiechem przyjmować wszystko, co Jezus daje, i dawać wszystko, co Jezus zabiera, to nauczycie się pokory. Pomoże wam modlitwa, w której was nauczyłam: „W zjednoczeniu ze wszystkimi mszami odprawianymi na całym świecie ofiaruję Ci moje serce. Spraw, aby było łagodne i pokorne jak Twoje serce”.

Bardzo łatwo jest się obrazić. Nigdy tego nie róbcie. Przyszłyście tutaj dlatego, że kochacie Jezusa. Dzisiaj będziecie musiały pokazać swoją miłość poprzez akceptację. Zostałyście upomniane i to was boli. Nigdy się nie odszczekujcie. (…) Nie traćcie czasu. Nie przejmujcie się tym, co powiedziała przełożona, nie myślcie o tym, że was skrzywdziła, pracujcie na rzecz zbawienia dusz. Zawsze pamiętajcie, jak dużo macie do zrobienia i wymodlenia.


Fragment z książki “Wezwani do miłosierdzia. Serca, by kochać – ręce, by służyć”


ZOBACZ 7 NIEZWYKŁYCH HISTORII O MATCE TERESIE Z KALKUTY


Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >