video-jav.net

Pierwsza w Polsce książka o Chiarze Petrillo

Nakładem wydawnictwa franciszkańskiego Bratni Zew ukazała się właśnie w Polsce pierwsza w naszym języku książka poświęcona Chiarze Corbelli Petrillo - zmarłej w 2012 r. na raka młodej Włoszce, której proces beatyfikacyjny rozpoczął się we wrześniu.

Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Książka zawiera przetłumaczone z języka włoskiego wypowiedzi i pisma rodziny i znajomych dziewczyny, jak i kilka jej własnych wypowiedzi. Nie jest biografią, ale lektura wstępu autorstwa o. Andrzeja Zająca OFMConv pomaga uzupełnić podstawowe informacje osobom, które wcześniej niewiele o Chiarze słyszały. 

Można tu znaleźć pośmiertne listy, które jej mąż albo rodzice pisali do niej, wyrażając swoją tęsknotę i wspominając Chiarę; można znaleźć opowieść jej męża o ostatnich miesiącach i godzinach jej życia. Jest również przemówienie- świadectwo, które sama Chiara wygłosiła w 2009 r. opowiadając o przedwczesnej śmierci swojej córeczki. Wszystkie te pisma pozwalają głębiej wniknąć w niezwykłą historię życia tej młodziutkiej dziewczyny z Rzymu. 

Dowiemy się z nich na przykład, że jedną z trzech rzeczy, których Chiara bała się najmocniej kilka dni przed śmiercią było… pójście do czyśćca. “Była wtedy w pełni świadoma tego, kim jest, świadoma swoich grzechów” – tłumaczy jej mąż, Enrice. W kontekście rozpoczętego już jej procesu beatyfikacyjnego może to brzmieć bardzo pokrzepiająco dla wszystkich, którzy czują się niegodni świętości. 

W książce znajduje się również bardzo przejmująca wymiana zdań między nią, a jej mężem kilka kwadransów przed śmiercią. Enrico spytał jej, czy rzeczywiście owo “jarzmo”, o którym mówi Pan Jezus jest tak słodkie? Chiara odpowiada: tak, jest bardzo słodkie. 

Ze świadectwa jej własnego taty, jakie przeczytamy, widać jasno, że dziewczyna do końca miała duże poczucie humoru i dystans do siebie. Opowiada on, że gdy z powodu postępującego raka usunięto jej oko i musiała nosić je zaklejone, przypomniał sobie, że podobnie wyglądała w dzieciństwie, gdy również nosiła zaklejone oko aby zmusić do pracy to drugie. W związku z rakiem usunięto jej to oko, które w dzieciństwie uchodziło za silniejsze, pozostawiając to słabsze. Gdy wyszła z zabiegu zażartowała: dobrze, że tyle trenowałam to oko jako dziecko! 

 

Chiara Corbella Petrillo zmarła w 2012 r. z powodu zaawansowanego raka języka, którego wykryto u niej gdy była w swojej trzeciej ciąży. Po stracie dwójki poprzednich dzieci tuż po urodzeniu, aby chronić trzeciego synka nie zgodziła się na leczenie, które mogłoby jej zaszkodzić. Podjęła je natychmiast po porodzie licząc, że i ją uda się uratować. Nie udało się. Chiara zmarła gdy jej synek miał roczek. Wielu osobom jej historia przypomina św. Joannę Berettę Mola, która również oddała swoje życie za życie nienarodzonego dziecka. 

Proces beatyfikacyjny młodej Włoszki rozpoczął się 28 września. 

ad/Stacja7

Ania Drus

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II

Kościół katolicki na całym świecie wspomina dziś po raz drugi w liturgii św. Jana Pawła II. Zmarły 2 kwietnia 2005 pierwszy w dziejach papież - Polak jest jednym z najszybciej wyniesionych na ołtarze wyznawców w czasach nowożytnych.

Polub nas na Facebooku!

Błogosławionym ogłosił go 1 maja 2011 obecny papież-senior Benedykt XVI, a 27 kwietnia 2014 r. kanonizował go pierwszy Biskup Rzymu z Argentyny i Ameryki Łacińskiej – papież Franciszek.

W czasie beatyfikacji bezpośredni następca papieża Wojtyły, który już w półtora miesiąca po śmierci swego poprzednika zezwolił, aby rozpocząć jego proces beatyfikacyjny, zapowiedział, że nowy błogosławiony będzie odbierał kult publiczny 22 października, czyli we wspomnienie rozpoczęcia jego pontyfikatu w 1978 r.

“Mocą naszej władzy apostolskiej zezwalamy, aby Czcigodnemu Słudze Bożemu, Janowi Pawłowi II, papieżowi przysługiwał tytuł błogosławionego i aby można było obchodzić jego święto w miejscach i w sposób ustanowiony przez prawo co roku 22 października” – powiedział Benedykt XVI, wygłaszając formułę beatyfikacyjną w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, 1 maja 2011.

Wiadomość ta zaskoczyła nieco wiele osób, gdyż w Kościele katolickim, zwłaszcza po Soborze Watykańskim II, obowiązuje zasada, że wspomnienie liturgiczne osoby wynoszonej na ołtarze jest zwykle dzień jej śmierci, czyli jej narodziny dla nieba. Nie jest to jednak reguła bezwyjątkowa i w pewnych ważnych wypadkach papież może uznać, że dzień śmierci nie jest najlepszym rozwiązaniem i wówczas wyznacza inny termin. Najczęściej chodzi o to, że danym dniu jest już wspomnienie liturgiczne innego ważnego świętego lub święto i aby nie dochodziło do nakładania się na siebie różnych istotnych rocznic czy wspomnień, wyznacza inny termin, ale w takiej czy innej formie związany z daną osobą.

W wypadku Jana Pawła II, który zmarł 2 kwietnia 2005, w wigilię ustanowionej przez siebie w całym Kościele Niedzieli Miłosierdzia, Benedykt XVI przypomniał, że bardzo często jest to czas Wielkiego Postu, nierzadko Wielkiego Tygodnia, co nie sprzyja uroczystej i radosnej atmosferze, w jakiej wspominano by tego papieża. Wybrał więc inne ważne wydarzenie, związane z jego postacią, a mianowicie dzień rozpoczęcia jego pontyfikatu w 1978 r.

KAI