video-jav.net

Maryja Niepodległa [4]: Obrończyni prześladowanych

Europa musi dostrzec ponownie, że jest nowym Betlejem dla świata

Polub nas na Facebooku!

Prymas Tysiąclecia wyjaśniając sens naszego przymierza z Maryją mówił, że nie jest ono tylko ubezpieczeniem naszej wiary, ale i wyrazem odpowiedzialności za całą wspólnotę Kościoła. „Pragniemy nie tylko dla nas wolności dzieci Bożych w słodkiej niewoli u Matki i pragniemy nie tylko chrześcijańskich dziejów naszej Ojczyzny w drugim tysiącleciu, w całkowitej wierności Bogu i Kościołowi, ale chcemy przyczynić się do wolności całego Kościoła Chrystusowego, stając się [posłusznym] narzędziem za Kościół w dłoniach Maryi, Matki Kościoła”.

Prymas Wyszyński codziennie błagał Matkę Bożą, aby w okresie prześladowania komunistycznego ratowała wiarę wyznawców Chrystusa w Związku Radzieckim. Błagał o to w dzień i w nocy. Pod koniec życia zanotował taką modlitwę: „W tej strasznej nocy owładnęła mną męka ludów, które już od trzech pokoleń cierpią od zbrodniarzy, którzy mordują w [ZSRR] Chrystusa, Jego Kościół i znak Dobrej Nowiny ewangelicznej. Obraz ludzi bez świątyń, bez kapłana, bez ołtarza i Mszy świętej, obraz dzieci bez Eucharystii i  nauki wiary świętej, obraz matek bez pomocy wychowawczej, potworne udręki więźniów i «pacjentów» szpitali psychiatrycznych, nieustanne zagrożenie wojenne w tylu krajach, którym [ZSRR] przychodzi «z pomocą», aby narzucić zbrodniczy ustrój. A w Ojczyźnie naszej groźba interwencji w  sprawy wewnętrzne Polski. To wszystko jest przedmiotem mojej modlitewnej męki i bolesnego wołania do Pani Ostrobramskiej, przecież Matki Miłosierdzia”.

W czasie pielgrzymki do Kolonii przypominając Europie odpowiedzialność za jej chrześcijańskie korzenie mówił: „Europa musi dostrzec ponownie, że  jest ona nowym Betlejem – dla świata, dla ludów i  narodów, z  którego wywodzi się na świat Król i Książę Pokoju, jedyny dotychczas Zbawca Rodziny ludzkiej. Wśród współczesnych wojen i wieści o wojnach, Europa – która otrzymała przez Kościół powszechny pokój, jakiego świat nie jest zdolny dać – nie może być ciągle fabryką amunicji, międzynarodowym targowiskiem i dostawcą broni; nie może nadal być poligonem dla doświadczeń wojennych czy też miejscem samoudręki ludów i narodów”.

 

Królowo Męczenników, w Twoim sercu składamy nasze modlitwy i  cierpienia, ofiarując je za  prześladowanych za  wiarę chrześcijan. Amen. 

 

wklejka-maryjne-drogi-wolnosci

 



ZOBACZ WSZYSTKIE ROZWAŻANIA
Z CYKLU “MARYJA NIEPODLEGŁA”


 

Maryja Niepodległa [3]: Potrzebujemy Jej

Jak płuca potrzebują powietrza, serce – krwi i miłości, stopy – oparcia, oczy – światła, usta – pokarmu

Polub nas na Facebooku!

Z woli Boga wszyscy potrzebujemy Matki Bożej. Ksiądz Prymas mówił z pokorą: „Potrzebujemy Jej i nie wstydzimy się tego. Potrzebujemy Jej, jak płuca potrzebują powietrza, serce – krwi i  miłości, stopy – oparcia, oczy – światła, usta – pokarmu. Jak dziecko jeszcze nienarodzone potrzebuje matki, nie może istnieć i żyć bez niej i poza nią. Potrzebujemy Matki Bożej. Przecież nawet Bóg Jej potrzebował[…]”.

Potrzebował Maryi Prymas Wyszyński w swoim osobistym życiu, szczególnie od dnia, gdy zmarła jego rodzona matka. Potrzebował matczynej pomocy u początku swojej drogi kapłańskiej, gdy święcony osobno, po ciężkiej chorobie – nie rokował nadziei na dalsze życie. „Pojechałem na  Jasną Górę – wspominał Prymas – aby mieć Matkę, aby stanęła przy każdej mojej Mszy świętej, jak stanęła przy Chrystusie na Kalwarii”.

Potrzebował Matki, gdy z lękiem zaczynał drogę biskupią. „Dla takiej pracy niewątpliwie potrzebna była światłość. Nie mówię, że jest to mój jakiś nadzwyczajny dar. To jest dar łaski[…]. Bóg pozwolił mi rozpalić w  duszy obraz Niewiasty obleczonej w słońce, a księżyc pod Jej stopami. Ona też walczyła, bo walczyła w obronie swego Dziecięcia. W obronie Niewiasty stanął Bóg, zabierając narodzone Dziecię do siebie, a Matce dał schronienie na ziemi. I  ja tak myślałem: Bóg stanie w  obronie swego Syna i nie pozwolił Go zniszczyć, chociaż smok – jak to widział święty Jan w Apokalipsie – zmiata z horyzontu nieba jedną trzecią gwiazd, by zrzucić je na ziemię. Chrystus ocaleje, bo On więcej nie umiera. Krzyż był miejscem Jego zwycięstwa przez śmierć, ale On zwyciężył! A więc walczcie, bo zwycięstwo przyjdzie!”

 

 

Bramo niebieska, w naszych osobistych i narodowych zmaganiach z tym, co próbuje zniewolić nas zewnętrznie lub wewnętrznie; zwyciężyłaś – zwyciężaj! Potrzebujemy Cię Maryjo. Amen. 


ZOBACZ WSZYSTKIE ROZWAŻANIA
Z CYKLU “MARYJA NIEPODLEGŁA”


wklejka-maryjne-drogi-wolnosci