video-jav.net

Maryja Niepodległa [30]: Miłująca

,,Myślę, że nie zdołamy uratować świata żadną inną siłą, tylko tą jedną jedyną– miłością dnia codziennego”

Polub nas na Facebooku!

Prawdziwa wolność nie jest wolnością „od”: przemocy, niewoli, nienawiści, ale jest dyspozycją „do”: miłowania, wzajemnej troski i pomocy. W czasie uroczystości milenijnych w Warszawie partyjni aktywiści zwiezieni z różnych stron Polski zablokowali uliczki Starego Miasta. Podpici skandowali: „Nie przebaczamy”. A Prymas w katedrze św. Jana mówił: „Będziesz miłował bliźniego swego. I to każdego! Tego, co ma serdeczne oczy, i tego, co ma oczy szklane. Tego, co ma żar w piersi, i tego, co nosi w piersi kamień. Tego, który ma ku tobie wyciągniętą braterską dłoń, i  tego, który cię dźga oczyma. Każdego! Bóg nie tworzy granic, nie przeprowadza ich między ludźmi. (…) Ten zwycięża – choćby powalony i zdeptany – kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depcze. Ten ostatni przegrał. (…) Kto walczy z Bogiem miłości – przegrał! A zwyciężył już dziś – choćby leżał na ziemi podeptany – kto miłuje i  przebacza, kto jak Chrystus oddaje serce swoje, a nawet życie za nieprzyjaciół swoich”.

Głosząc prawdę o  bezwarunkowej godności każdego człowieka, kardynał Wyszyński wychowywał jednocześnie do zmiany stylu życia, tak aby człowiek dla człowieka był bratem, a nie wilkiem. Uczył, jak realizować wyznawaną wiarę w codzienności, tak aby każdy nasz czyn przeniknięty był miłością. „Nieraz zastanawiamy się – mówił Prymas – jak Chrystus ujął kodeks Sądu Ostatecznego. Zdawałoby się, że Chrystus powinien powiedzieć: Kto zgrzeszył przeciwko pierwszemu przykazaniu? – Wystąp! Podchodzi wielka hurma… Kto zgrzeszył przeciwko czwartemu? – Podnieść ręce! Kto zgrzeszył przeciwko siódmemu?… Popatrz Ojcze, jakie masz złe dzieci. Rzeczywiście nie masz się czym pochwalić. Tymczasem Sąd Ostateczny będzie wyglądał zupełnie inaczej. Pan Jezus o tym opowiada: «Byłem głodny… spragniony… nagi…, bezdomny… chory… w więzieniu» (por. Mt 25, 31-46).[…]To wszystko tak wiele znaczy dla Chrystusa, że powie: «Pójdźcie błogosławieni Ojca mego. […] Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili»” (por. Mt 25, 34-40).

 

Modlitwa: Królowo Wniebowzięta – podnoś nas w  miłości ku sercu Twojego Syna. Amen.

 


ZOBACZ WSZYSTKIE ROZWAŻANIA
Z CYKLU “MARYJA NIEPODLEGŁA”


wklejka-maryjne-drogi-wolnosci

 

Maryja Niepodległa [29]: Ostoja sprawiedliwości

Zmiana ustroju i władzy niekoniecznie oznacza zmianę losu zwykłego człowieka

Polub nas na Facebooku!

Prawdziwa wolność ma nie tylko wymiar polityczny, ale także społeczny i moralny. Los ludzi pracujących zawsze był bliski prymasowi Wyszyńskiemu.  Ostrzegał przed złudzeniami, że dla poprawy bytu i sytuacji społecznej wystarczą jedynie zmiany ustrojowe. Potrzebne są głębsze zmiany – potrzeba odrodzenia sumień. „Zmieniają się rządy, zmieniają się ustroje. Zmieniają się ludzie i hasła, nie ustaje zło – pisał ksiądz Wyszyński po zakończeniu II wojny światowej. – Nazwy są bez znaczenia. Czy to będzie monarchia, czy rzeczpospolita, czy demokracja, ustrój kapitalistyczny, czy chrześcijański – jeśli będą rządzone przez starych ludzi bez sumienia, bez zasad moralnych – będzie to nadużywanie szyldów nazw, którymi osłaniać się bę- dzie swoją nędzę. Ludzie łatwo poznają się na farbowanych lisach. 118 29 maja Nie mamy przekonania nawet do  państwa z  nazwy katolickiego, jeśli obywatele jego nie myślą, nie czują i  nie czynią po katolicku (…). Nazwa nie zwalnia od uczciwości i moralności. Ani też nie jest patentem na cnotę. W każdym ustroju nie brak łotrów, którzy z ideałów, haseł i nazw czynią sobie przedmiot handlu i łatwego zysku”.

Powrócił do tych wniosków w latach osiemdziesiątych, gdy dojrzewały zmiany społeczno-ustrojowe: „Nie idzie w tej chwili w Ojczyźnie naszej tylko o zmianę instytucji społecznej, nie idzie tylko o wymianę ludzi, ale idzie przede wszystkim o  odnowienie się człowieka. Idzie o to, aby człowiek był nowy, aby nastało «nowych ludzi plemię»… Bo jeżeli człowieka się nie odmieni, to najbardziej zasobny ustrój, najbardziej bogate państwo nie ostoi się, będzie rozkradane i zginie. Cóż bowiem z tego – powiem trywialnie – że  krążąca butelka spirytusu przejdzie z  rąk jednych pijaków do rąk innych pijaków! Powiem jeszcze drastyczniej – [cóż z tego], że klucz od kasy państwowej przejdzie z rąk jednych złodziei w  ręce drugich złodziei? Przecież chyba nie o to idzie, żeby wszyscy złodzieje mieli dostęp do kasy i wszyscy pijacy do wódki, tylko żeby sumienie wszystkich obudziło się, żebyśmy zrozumieli naszą odpowiedzialność za Naród, który Bóg wskrzesza”.

 

Modlitwa: Zwierciadło Sprawiedliwości – zawierzamy Ci zmagania o dobre zmiany w naszej Ojczyźnie: w miejscach pracy, ośrodkach władzy. Daj światło rządzącym, uproś jedność i  zgodę, opartą na prawdzie i odpowiedzialności za losy Ojczyzny. Amen.

 


ZOBACZ WSZYSTKIE ROZWAŻANIA
Z CYKLU “MARYJA NIEPODLEGŁA”


wklejka-maryjne-drogi-wolnosci